Wczorajsze minutki z posiedzenia FOMC nie wniosły nowych treści do tego co Jerome Powell wskazał we środowym wystąpieniu, a kilka stwierdzeń z protokołu rozszerzyło gołębi przekaz szefa FED:

  • członkowie FED rozważają zmianę określenia "dalszych stopniowych" podwyżek i oczekują większej elastyczności w podejściu do stóp procentowych,
  • członkowie FED zaniepokojeni poziomem zadłużenia sektora nie bankowego,
  • członkowie FED dostrzegają zwiększone ryzyko aktywnej polityki fiskalnej w połączeniu z rosnącą konsumpcją,
  • odnotowano ryzyko związane z zaburzeniami w wymianie handlowej
  • dalsze podwyżki oczekiwane, jeśli gospodarka utrzyma właściwy tor.

Wydaje się, że grudniowa podwyżka jest prawie pewna, a członkowie FOMC skupią się w przyszłym roku na inflacji, podczas gdy w tym roku w centrum uwagi członków FOMC znajdował się rynek pracy. Gołębi przekaz pokrywający się z przesłaniem Powella nie wpłyną na rynki. Rodzi się pytanie czy grudniowa podwyżka stóp będzie „gołębia podwyżką” bo wszystko wskazuje na taki scenariusz.   

 

W ostatnim dniu miesiąca można spodziewać się spokojnej sesji na rykach akcyjnych w Europie i Stanach Zjednoczonych. Za takim założeniem może przemawiać fakt, że w większymi decyzjami Inwestorzy powstrzymają się do poniedziałku w oczekiwaniu na efekty rozmów handlowych pomiędzy przywódcami USA i Chin, tym bardziej, że pojawiają się przecieki medialne niosące sprzeczne informacje.

 

Niepewność inwestorów może w przyszłym tygodniu przełożyć się na rynek ropy. 6 grudnia w Wiedniu odbędzie się spotkanie OPEC+ (członkowie kartelu + kilku producentów z poza, w tym Rosja). Novak, minister energii Rosji zaznaczył, iż  ma nadzieję, że kartel OPEC oraz Rosja ustabilizują sytuację na rynku ropy naftowej, a cięcia produkcji będą dyskutowane. Z kolei minister Kuwejtu d/s ropy zaznaczył, że co prawda OPEC ma możliwość kształtowania podaży, jednak obecne prognozy wskazują, że wydobycie zwiększy się o 1,4-1,5 mln baryłek dziennie. Po tych doniesieniach ceny ropy odbiły pozostając w okolicach 49-52 usd/brk dla ropy WTI. Wydaje się, że wielkość ograniczenia produkcji będzie zależeć głównie od Arabii Saudyjskiej, która jak donosi minister ropy tego kraju, bada potencjalne skutki jej wystąpienia z kartelu. Technicznie zakres wahań czarnego złota od  2014 roku, w przypadku WTI, oscyluje wokół 50 USD, a typu Brent w okolicach 60 USD.

 

Słabe PMI przemysłowe dla Chin, które wyniosło 50, czyli na granicy wzrostu i recesji nie miało wpływu na azjatyckie rynki akcyjne. Po gołębich minutkach FOMC inwestorzy z Azji i Pacyfiku zareagowali optymistycznie. Japoński Nikkei zyskał 0,69%, Hang Seng (0,40%), Shanghai (0,81%), Singapur  (0,19%), indyjski Sensex (-0,17%). Z dala od zakupów pozostali gracze z Australii, gdzie tamtejszy S&P/ASX200 stracił 1,58%. Indeks Asia Dow odnotowuje spadek o 0,16%. 

 

Europa otwiera się czerwienią, a DAX30 zszedł poniżej trzydniowych minimów ponownie testując strefę wsparcia na poziomie 11240 punktów, domykając weekendowa lukę. 

A co planują inwestorzy na warszawskiej giełdzie? WIG20 otwarciem przetestował opór na 2300 punktów. To ważna strefa obrony niedźwiedzi, a trwałe jej pokonanie otwiera drogę do kolejnego szczytu na 2326 pkt. Po kilku godzinach indeks traci 0,52%. Do łask powróciły spółki z sektora energetycznego: Tauron (3,66%), Energa (1,87%) i PGE (3,44%), a w odwrocie jest sektor finansowy: PKO BP (-1,71%), mBank (-1,58%), PZU (-1,36%). 

 

Finalne odczyty PKB Polski za III kwartał zgodne z oczekiwaniami. Inflacja jednak wypadła poniżej i tak m/m 0% przy szacunku 0,3%, a r/r 1,2% prze oczekiwaniach 1,5%. Dane bez wpływu na rynek złotego, który pozostaje stabilny w obszarach wyznaczonych pomiędzy technicznymi wsparciami i oporami. 

 

GBPPLN – Ta para może być narażona na największe wahania. Zbliżamy się do ostatniego etapu Brexitu, przed dyskusją i głosowaniem w parlamencie nad porozumieniem podpisanym przez rząd UK. Funt będzie najbardziej niedoszacowaną walutą w stosunku do złotego, w przypadku pozytywnego rozwoju sytuacji. Po dotarciu do oporu na 4,9500, kurs odnotował lekkie odbicie. Wsparcie na 4,8500.  Aktualnie handlowany po 4,8180.

 

USDPLN – Para porusza się pomiędzy szczytem z 15 sierpnia na 3,8400, a dołkiem na 4,7300. Aktualnie handlowana jest po 3,7680.

 

EURPLN – Na tej parze po ataku na opór na 4,3300 obserwujemy lekkie umocnienie złotego i jest aktualnie handlowana jest po 4,2880.

 

CHFPLN – Podobnie ja EURPLN para handlowana po 3,8100  poniżej oporu na 3,7830.

 

PLNJPY – Po odbiciu strefy dziennego oporu na 30,370 para pozostaje w trendzie bocznym ze wsparciem na poziomie 28,800. Aktualnie handlowana jest blisko oporu po 30,070.

 

Poprzedni artykuł>