Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

OPEC+ i NFP skupi uwagę inwestorów

Sporo emocji czeka nas w ostatnim dniu tygodnia. Gdy inwestorzy oczekują danych z amerykańskiego rynku pracy, rośnie ciśnienie na rynku ropy. Cena czarnego złota rosła w czwartek w oczekiwaniu na wynik posiedzenia OPEC+. Decyzję kartelu o wielkości wydobycia przesunięto na dziś. Ropa zyskiwała w oczekiwaniu, że OPEC+ zgodzi się na zwiększenie produkcji o kolejne 500 000 baryłek począwszy od sierpnia. Wzrost ten może być łatwo zaabsorbowany przez rynek w związku z oczekiwaniami na wzmożony popyt w nadchodzących miesiącach. 

Na rynku długu utrzymuje się marazm. Krzywa dochodowości gwałtownie się spłaszczyła, a rentowności krótko i średnioterminowe wzrosły w zeszłym tygodniu wraz ze spadkiem rentowności długoterminowych. Oprocentowanie najpopularniejszych wśród inwestorów dziesięcioletnich obligacji po spadku ma problemy z wyjściem powyżej 1,5% i osiągnęło dziś rano 1,462%. Oprocentowanie trzydziestoletnich papierów powróciło powyżej 2% i wynosi 2,062%.

 

Krok do przodu, to znów krok w tył, tak najprościej można podsumować to, co dzieje się  na głównych europejskich parkietach. Po spadkach w środę, czwartek przyniósł falę wzrostów, a jego skala była dość znaczna. Już samo otwarcie zadecydowało o sukcesie byków i to był kluczowy moment, bowiem przez cały dzień indeksy snuły się płasko zapewne w wyczekiwaniu na dzisiejsze NFP. Mniej więcej od miesiąca widoczna jest nerwowość, a inwestorzy wahają się między optymizmem co do ożywienia gospodarczego, a rosnącą presją inflacyjną, która może skłonić rządy i banki centralne do wycofania środków stymulacyjnych na kolejnych posiedzeniach. Albo mamy do czynienia z okresem akumulacji i wyjściem na nowe szczyty, albo jest to faza dystrybucji z realizacją zysków z długich pozycji, co w konsekwencji oznaczać będzie głębszą korektę. Wszystkie główne indeksy Starego Kontynentu finiszowały w ziekeni: FTSE 100 (1,25%), DAX30 (0,47%), CAC40 (0,71%), IBEX 35 (1,26%), FTSE MIB (0,73%). Indeks Stoxx 600 podrożał o 0,62%. 

 

Amerykańscy inwestorzy ciągle są pełni optymizmu. Nic więc dziwnego, że wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się wzrostem wszystkich indeksów. S&P500 znów wspiął się na historyczne szczyty, a indeks utrzymał się powyżej bariery 4300 pkt. (0,52%). Dow Jones, który zyskał 131 punktów, czyli 0,38% i prawie w całości odrabiał straty z ostatnich dwóch tygodni. Najwięcej emocji budzi technologiczny Nasdaq. Chociaż zakończył dzień skromnym zyskiem  0,13%, to przez połowę sesji przebywał na czerwonym terytorium. W obraz rynku wpisały się małe spółki. Russell 2000 wzrósł o 0,81%.  

 

Azjatyckie giełdy przed NFP nie mogą zdecydować się jaki kierunek obrać. Inwestorzy wahają się między optymizmem co do ożywienia gospodarczego wspieranego przez wprowadzenie szczepionek na koronawirusa, a niepokojem, że Fed i inne banki centralne mogą odczuwać presję, by wycofać bodźce w celu schłodzenia rosnącej inflacji. Indeks tokijskiej giełdy zyskuje 0,26%, australijski S&P/ASX 200 rośnie o 0,44%, a południowokoreański KOSPI tanieje o 0,01%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (-1,71%), Szanghaj (-1,82%), Singapur (0,15%), Indonezja (0,44%). Indyjski Sensex spada o 0,08%. Indeks Asia Dow traci 0,13%.

 

Wczorajsza sesja na GPW po dwóch dniach solidnych spadków minęła pod dyktando byków, a skala odreagowania była znacząca. W efekcie wszystkie najważniejsze benchmarki wzrosły. Już od samego początku handlu to popyt narzucił warunki gry, czemu sprzyjały wzrosty w Europie. Jednak na nastroje inwestorów na następny tydzień duży wpływ mogą mieć dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku pracy. Czy lipiec tradycyjnie okaże się spokojnym miesiącem, a inwestorzy udadzą się na odpoczynku z myślą o drugiej połowie roku? A to może sugerować, że najbliższy czas to będzie wakacyjna flauta. Jeśli taki scenariusz ma się spełnić, to można spodziewać się pozostania w ruchu bocznym lub co jest coraz bardziej prawdopodobne wygenerowania korekty ostatniej fali wzrostowej.  

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,26 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadał jeden mld złotych. Indeks WIG zyskał 1,16 proc. Większej wielkości zysk odnotował WIG20. Po otwarciu powyżej poprzedniego zamknięcia do połowy sesji benchmark snuł się w niewielkiej zmienności. Druga połowa to już zdecydowana przewaga byków. Zamknięcie wypadło na poziomie 2250,58 pkt., w okolicach maksimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to wzrost wartości benchmarku o 1,45%. WIG20 fut osiągnął wynik 1,23%, a WIG20usd dodał do dorobku 1,44%. W zieleni zakończyły dzień druga i trzecia liga. mWIG40 zyskał 0,38%, a sWIG80 wzrósł o 0,75%.

W gronie blue chipów 17 spółek przyniosły ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły CCC (5,92%), KGHM (3,06%) i Allegro (2,56%). Pozostałe 3 spółki zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się Asseco, PGE i PGNiG. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 1,56%, 1,17% i 0,72%. 

WIG20fut otworzył się na poziomie poprzedniego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,17%.

Trwająca od kwietnia aprecjacja PLN do głównych walut dotarła do ważnych wsparć. Od tego czasu złoty osłabia się. 

GBPPLN – utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując krótkoterminowy opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,25.

EURPLN – próbuje trwale pokonać poziom 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,52.

USDPLN – odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,81.

CHFPLN – po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,12. 

PLNJPY – opór usytuowany jest na poziomie 30,40 i na chwilę obecną jest kluczowym dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.