Do tej pory GBPUSD był najsilniejszą parą walutową z polskim złotym, jednak dane z Wielkiej Brytanii na temat inflacji mocno zawiodły inwestorów i tym samym nastąpiła silna wyprzedaż. CPI za marzec wyniosło 2,5% zamiast oczekiwanych 2,7%. Wciąż jest to powyżej celu inflacyjnego Banku Anglii, który znajduje się na poziomie 2%. Kurs GBPPLN zamiast wybić w górę poziom 4,8400, spadł poniżej 4,7900 wybijając tym samym dołem już ponad 2 tygodniową, wąską konsolidację. Wczorajsze spadki na EURUSD natomiast osłabiły polskiego złotego i dziś EURPLN i USDPLN kontynuują wczorajsze odbicie. 

Nie pomogły nawet dzisiejsze dane na temat rynku pracy w Polsce, kiedy wynagrodzenie wzrosło o 6,7% r/r zamiast oczekiwanych 6,5%. Zatrudnienie wzrosło zgodnie z oczekiwaniami o 3,7% r/r. Jutro podane zostaną kluczowe dane tego tygodnia dla Polski, czyli informacje na temat produkcji przemysłowej. Ma ona wzrosnąć o 12,6% m/m i 2,9% r/r. Wydaje się, że wzrost jest zatem mocno ograniczony, jednak warto zwrócić uwagę, że w marcu rok temu, produkcja wzrosła aż o 11% r/r, zatem zwyczajnie baza do obliczenia dynamiki jest wysoka. Produkcja w branży budowlano-montażowej ma wynieść 17,5% r/r,ciekawe przypomnijmy, że dane za luty były fenomenalne, ponieważ odnotowano wzrost o 31,4% r/r.

WIG20 od początku tygodnia stoi tak naprawdę w miejscu, ciężko powiedzieć na co czekają inwestorzy, aby obrać dalszy kierunek. Najlepiej wśród dużych spółek radzi sobie LPP, które rośnie od zeszłego piątku. Aktualnie kurs dobija do oporu w rejonie 9400 - 9500 zł. Wprawdzie na dnie w zeszłym tygodniu pojawił się większy wolumen, jednak systematycznie spada wraz z kolejnymi wzrostami. Przy wybiciu poziomu 9500 powinien pojawić się wzmożony handel, inaczej pojawi się duże ryzyko powrotu do spadków. Największym maruderem jest Cyfrowy Polsat, który traci dziś ponad 2%. 

W ważnym technicznie miejscu znajduje się CCC, które dobija do oporu na 280 zł, wybicie tego poziomu powinno dać przyspieszenie wzrostom z celami nawet na poziomie nowych szczytów powyżej 310 zł. Fundamentalnie jednak spółka jest dość droga, wskaźnik C/Z wynosi aktualnie 37, co jest stosunkowo wysoką wartością na tle całego WIG20, dla którego wskaźnik ten ma wartość 12,5. Jednak jak droga nie byłaby ta spółka, to nie ma takich problemów jak JSW, KGHM, PKN Orlen, Lotos, spółki energetyczne, czyli ryzyka politycznego. Dlatego też wyceniania jest 10 razy lepiej niż spółki energetyczne. Podobnie ma się sytuacja ze spółką Dino, która trwa nieprzerwanie w trendzie wzrostowym, a wskaźnik C/Z jest na poziomie 43. 

USDPLN przebił w dół wsparcie na poziomie 3,3800, kolejną barierą przed spadkami jest 3,3200 - 3,3300, czyli dolne ograniczenie szerokiej konsolidacji na wykresie dziennym. Najbliższy opór jest na 3,4250. W przypadku ostatecznego wzrostu ponad ten poziom celami dla ruchów w górę będą poziomy 3,5000 - 3,5400. 

EURPLN kurs przebił wsparcie na 4,1800 i dotarł do celu na poziomie 4,1500 - 4,1560. Kolejnym ważnym poziomem wsparcia jest 4,1325. Oporami są aktualnie 4,1900 oraz 4,2100. 

GBPPLN po danych z Wielkiej Brytanii, funt dotarł do ważnego wsparcia na poziomie 4,7700 , które jak dotąd zatrzymało trwającą korektę. Następne wsparcie jest w przedziale 4,6800 - 4,6600. W przypadku wzrostów dopiero przebicie poziomu 4,8400 - 4,8500 pozwoli na rozwinięcie się większego impulsu, z celami na poziomach 4,9400 oraz 5,0600.

CHFPLN znajduje się najniżej od stycznia 2014 roku. Wczorajsze wybicie 4,9000 powinno doprowadzić do spadków do poziomu 3,3400. Najbliższy opór znajduje się na poziomie 3,5500, a następnie na 3,5800.