W tym tygodniu niewątpliwie wydarzeniem najważniejszym będzie przemówienie Donalda Trumpa przed obiema izbami amerykańskiego parlamentu. Oczekuje się, że zostaną przedstawione w końcu szczegóły dotyczące jego pomysłu na zmiany fiskalne.

Zapowiedzi prezydenta w tej kwestii wpływają na decyzje FEDu oraz dodatkowo potęgują oczekiwania inwestorów. Nowe szczyty na giełdach w USA przypisuje się m.in. właśnie tym planom. Ponieważ sama wypowiedź będzie późnym wieczorem (około godz. 22 we wtorek), można spodziewać się sporych zawirowań na otwarciu następnego dnia na europejskich rynkach.

Pamiętać jednak trzeba również o gospodarce polskiej. Również jutro poznamy odczyty kwartalnego wzrostu gospodarczego. Dane nie powinny zaskakiwać, a oczekuje się 3,1% wzrostu r/r za IV kwartał. W środę natomiast poznamy nastawienie w biznesie produkcyjnym. PMI szacuje się, że będzie wynosić 54,5 względem odczytu 54,8 miesiąc wcześniej.

Polska giełda w piątek zaliczyła mocną przecenę, indeks WIG20 odnotował spadki z poziomu 2 252 do 2 212, dzisiejsza sesja póki co również jest pod kreską, jednak inwestorzy bronią poziomu 2 200 punktów.  Realizacja zysków przed możliwą "burzą" po wystąpieniu Donalda Trumpa jest jak najbardziej zrozumiała. Wsparcia dla WIG20 znajdują się na poziomach 2 150 - 2 100 punktów.

Pomimo silnych wzrostów w ostatnich tygodniach wciąż bardzo dobrze radzi sobie Lotos, który dziś zwyżkuje o blisko 2%. Zaznaczyć jednak trzeba, że te wzrosty są bardzo dynamiczne i korekta w rejon 45 zł lub nawet 41 zł nie byłaby niczym niezwykłym. Cenę Lotosu i PKN Orlen wspiera cena baryłki ropy, która trzyma się na oporze. Przebicie poziomu 54,40 USD dla WTI oraz 57,20 dla Brent powinno rozpocząć kolejną falę wzrostową na czarnym złocie.

Metale szlachetne pną się w górę w związku z niepewnościami politycznymi zarówno w Europie jaki w USA. Wciąż nie wiadomo jakie zmiany chce wprowadzić Trump oraz jak to wpłynie na dolara. Złoto aktualnie wyceniane jest po 1255 USD, srebro 18,36 USD a platyny 1022 USD.

Polski złoty po weekendzie jest stabilny, lekko zyskuje na wartości. W przypadku dolara kluczowy opór znajduje się na 4,15, natomiast brak siły by pokonać 4,09 sugeruje chęć kontynuowania spadków.

W przypadku EURPLN barierą dla wzrostów jest 4,33 a dalej 4,40. Dla CHFPLN poziom oporu zlokalizowany jest na poziomie 4,07, a następnie 4,09. Natomiast GBPPLN barierę dla wzrostów ma na poziomie 5,13.