Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Obawy związane z pandemią rywalizują z optymizmem wobec administracji Bidena

Rynki z uwagą oczekiwały na przesłuchanie byłej prezes Fed, Janet Yellen, kandydatki na stanowisko szefa Departamentu Skarbu. To właśnie ona dała impuls do wzrostów na Wall Street, po tym jak wezwała Kongres do jeszcze większej pomocy gospodarce. Przy stopach procentowych na historycznie niskich poziomach, najlepszym wyjścieM dla amerykańskiej polityki gospodarczej jest działanie na wielką skalę. Stwierdziła, że „bez dalszych działań ryzykujemy dłuższą, bardziej bolesną recesją, a później długoterminowymi bliznami w gospodarce”. 
Wczorajsze przesłuchanie, które miało potwierdzić kandydaturę Yellen na stanowisko Sekretarza Skarbu, pokazało, że prawdziwa walka będzie toczyć się o podatki. Podczas gdy Yellen była gotowa bronić pakietu pomocy prezydenta elekta Joe Bidena w wysokości 1,9 biliona dolarów, republikanie z Senatu wydawali się przygotowywać do bitwy o zapowiedziane podwyżki podatków. Wśród Republikanów nie ma zgody na wzrost podatków dla najbogatszych Amerykanów i korporacji, co było jednym z punktów kampanii wyborczej Bidena. Senator Rob Portman, republikanin z Ohio, powiedział, że republikańska ustawa podatkowa z 2017 r. przyniosła radykalną poprawę gospodarczą kraju i gwałtowny wzrost inwestycji biznesowych, który został jedynie powstrzymany przez pandemię koronawirusa. Janet Yellen wydała się nieco zaskoczona tym, że dyskusja przeniosła się z konieczności wspierania gospodarki na sferę podatkową. Głosowanie nad jej nominacją zostało wstępnie wyznaczone na czwartek.
Sezon wyników amerykańskich spółek rozkręca się na dobre. Wczoraj, w notowaniach po sesji, akcje Netflix wystrzeliły o 10%. Netflix Inc. po raz pierwszy osiągnął liczbę 200 milionów subskrybentów streamingu pod koniec 2020 roku, gdy liczba nowych rejestracji ponownie wzrosła pomimo wyższych cen w USA i Kanadzie. Głównie dzięki strategii pozostawania w domu przeciwko COVID -19 usługa przesyłania strumieniowego zyskała tak liczną widownię. Przychody Netflix po raz pierwszy wzrosły do 25 miliardów dolarów, a zysk wzrósł o 48% za 2020 rok. 
Na rynku walutowym, po kilku dniach umocnienia, amerykański dolar zaczął się osłabiać do wszystkich głównych walut. Za to do łask inwestorów powróciło złoto. Ceny ropy zaczęły się stabilizować powyżej poziomu 50 USD za baryłkę. Wzrost cen czarnego złota wyhamował po tym, jak Międzynarodowa Agencja Energetyczna ponownie ścięła prognozy popytu na surowiec. Od wczorajszego popołudnia spadki dotknęły kryptowaluty, a bitcoin wycofał się do 35 tys. USD.
Na wiodących parkietach Europy widać obawę o skutki gospodarcze przedłużania lockdownów. Po dobrym starcie napędzanym wypowiedzią Yellen o konieczności dalszego wspierania gospodarki, wszystkie główne benchmarki zakończyły dzień przeceną. Dax 30 stracił 0,24% i zmaga się z obroną 13800 punktów. O tyle samo przeceniony został mediolański FTSE MIB. Największą stratę odnotował Madryt. IBEX 35 spadł o 0,67%. Indeks Stoxx 600 po poniedziałkowym odbiciu stracił o 0,19%. Optymizmem za to powiało na Wall Street. Dow Jones wzrósł o 0,38%, S&P 500 zyskał 0,81%, a Nasdaq wspiął się o 1,53%.  
Rosną nadzieje, że planowane przez Bidena bodźce dla amerykańskiej gospodarki, a także środki mające na celu ograniczenie pandemii, pobudzą rynki regionalne. Chociaż wiele krajów azjatyckich poradziło sobie w pandemii lepiej niż kraje europejskie i Stany Zjednoczone, obawy wciąż są duże. Główne obszary miejskie Japonii, w tym Tokio, znajdują się w stanie wyjątkowym. Indeks tokijskiej giełdy spada o 0,38%, S&P/ASX 200 zyskał 0,41%, a południowokoreański KOSPI jest nad kreską 0,67%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,77%), Szanghaj (0,39%), Singapur (-0,18%), Tajwan (-0,45%), Malezja (0,81%). Indyjski Sensex rośnie o 0,52%. Indeks Asia Dow skupiający największe firmy regionu jest nad kreską 0,35%.
Miłe złego początki, tak w skrócie można podsumować to, co działo się podczas piątkowej sesji na warszawskiej giełdzie na indeksie szerokiego rynku, jak i w handlu spółkami wchodzącymi w skład indeksu WIG 20. Poniedziałkowe wzrosty w większości zostały wymazane, a słabość (oby tylko chwilowa) nadwiślańskich byków potwierdzona. Swoje przysłowiowe 5 minut miały byki na starcie notowań, co wynikało głównie z bardzo udanej sesji w rejonie Azji i Pacyfiku. Już chwilę po wzrostowym starcie i próbie wyjścia górą z wcześniej pokonanej strefy 2000 – 2060 punktów, optymiści zostali sprowadzeni do parteru. Strefa ta od 2009 roku jest miejscem, gdzie spotyka się podaż z popytem. Na chwilę obecną wygląda na to, że w krótkim terminie stała się ona oporem, co może zwiastować pogłębienie korekty w stronę 1900 – 1850 punktów. Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,3 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 973 miliony złotych. Indeks WIG stracił 1,41 proc. Znacznie większej wielkości strata przypadła w udziale WIG 20. Indeks otworzył się luką wzrostową w nadziei, że uda się pokonać wspomnianą wyżej strefę. I jak to z nadzieją bywa, jak szybko się pojawiła, tak szybko zgasła. W pierwszych pięciu minutach kupujący utworzyli dzienne maksimum na poziomie 2047.11 pkt. To było wszystko, na co stać było stronę popytową. Od tego momentu kontrolę nad rynkiem przejął obóz niedźwiedzi, benchmark z każdą godziną przyjmował coraz to niższe wartości. Nawet w końcówce sesji bykom nie było dane złapać choćby chwile oddechu. Determinacja podaży sprawiła, że  zamknięcie wypadło na poziomie 1980,12 pkt., czyli na minimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to spadek wartości indeksu o 2,16%. WIG20 fut stracił 1,93%, a WIG20usd oddał z dorobku 1,68%. Za to w zieleni zakończyły dzień druga i trzecia liga. mWIG 40 zyskał 0,40%, sWIG 80 wzrósł o 0,22%. W gronie blue chipów tylko Dino (0,69%) i Lotos (0,05%) pozwoliły posiadaczom ich akcji odetchnąć z ulgą. Pozostałe 18 spółek odnotowało straty. Wśród nich największe spadki dotknęły Allegro, PGNiG i PZU. Walory te spadły odpowiednio o 3,59%, 3,21% i 3,12%. 
WIG 20 fut otworzył się na poziomie wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,45%.
Zła passa złotego trwa przy chwilowej stabilizacji. 
GBPPLN – Para jest w okolicach 5,10. Wsparcie jest na poziomie 4,79. Kluczowy opór to 5,12.  
EURPLN – para jest powyżej 4,50.
USDPLN – para powyżej wsparć na 3,64 i 3,59 i do poziomu 3,80 brakuje 7 groszy.
CHFPLN – para wychodzi powyżej oporu na 4,18.
PLNJPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja bieżącego roku na 26,20 i 25,20.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.