Za nami kolejny pozytywny dzień dla europejskich rynków. Niemiecki DAX, FTSE100 i EurStoxx50 osiągnęły najwyższe poziomy w tym roku i najlepsze od października 2018. Podobnie było na rynkach amerykańskich, choć te zanotowały spadek w obawie o rozmowy handlowe między USA i Chinami, gdzie mogą pojawić się problemy w niektórych kluczowych kwestiach. To, a także ostrzeżenia dotyczące zysków amerykańskiej firmy FedEx, może powodować lekkie pogorszenie nastrojów w Europie i spowodować dziś rano niższy poziom otwarcia. Kierownictwo wyższego szczebla FedEx ostrzegło, że spadek przychodów międzynarodowych wpłynął na jego zyski i przychody w III kwartale, co skłoniło do obniżenia prognoz rocznych, przy czym przychody w Europie były szczególnie słabe.

 

Torpedując próbę premier May doprowadzenia do kolejnego głosowania w Parlamencie, Bercow mógłby prawdopodobnie przybliżyć perspektywę Brexitu „bez porozumienia” w przyszłym tygodniu. Posłowie mogą rozmawiać o tym co im się podoba, o tym jak zagłosować ponownie, a zeszłotygodniowe głosowanie zdjęło ze stołu perspektywę Brexitu “bez porozumienia”, jednak teraz wszystko to pozostaje bez znaczenia, biorąc pod uwagę, że wyjście z UE 29 marca pozostaje datą wpisaną w prawie brytyjskim i stanowi aktualnie pozycję domyślną. Biorąc pod uwagę, że premier May wskazuje obecnie, że nie ma zamiaru odwoływać art. 50, wydaje się, że wszyscy pokładają nadzieję w UE przedłużającej Brexit. Nie ma na to żadnych gwarancji, a jeśli nawet tak się stanie, to każda oferta ze strony UE może zawierać warunki, które posłowie mogą uznać za trudne do przełknięcia. Wstępne raporty sugerują, że UE może być skłonna zaoferować Wielkiej Brytanii przedłużenie do kwietnia, aby kupić więcej czasu i  by dopełnić deklarację polityczną, jednak biorąc pod uwagę możliwości przegłosowania porozumienia May, umowa prawdopodobnie nie przetrwa, chyba że DUP nagle dozna znaczącej zmiany nastawienia.

 

Posiedzenie Rady UE w tym tygodniu raczej nie rozjaśni sytuacji z Francją dostarczającą najwięcej wątpliwości na temat perspektywy nieudzielenia przedłużenia, a konkretna decyzja może zostać podjęta na ostatnią chwilę. Na razie wydaje się, że funt odzwierciedla optymizm rynku, że zdrowy rozsądek zwycięży, jednak biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, są to założenia szyte grubymi nićmi, biorąc pod uwagę obecną gorączkową atmosferę polityczną. Jeśli chodzi o dane, gospodarka Wielkiej Brytanii wydaje się radzić sobie całkiem nieźle. Bezrobocie spadło do 3,9%, najniższego poziomu od połowy lat siedemdziesiątych, podczas gdy wzrost płac utrzymał się na stałym poziomie 3,4%.

 

Czekamy także na informacje o ostatnim spotkaniu w sprawie amerykańskich stóp procentowych wraz z tradycyjną konferencją prasową, ponieważ rynki obserwują uważnie każdą zmianę i niuanse w oświadczeniu, a także pytania i odpowiedzi.

Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki urzędnicy Fed obniżą swoje prognozy dotyczące stóp procentowych, a zwłaszcza to, czy pozostawią otwarte drzwi do dalszych podwyżek w tym roku. Inwestorzy będą również chcieli wiedzieć, jakie są plany Fedu w odniesieniu do miesięcznych redukcji bilansu. Rynek wydaje się być tym zdenerwowany bardziej niż perspektywą dalszych podwyżek, które zostały już mniej więcej zawarte w cenach.

 

EURUSD – notowania znajdują się przy wsparciu, kierując się na 1,1400. Opór wyznacza nam poziom 1,1360 i 50-dniowa MA. Wsparcie mamy w okolicach ostatnich dołków przy 1,1180 i zniesieniu 61.8% całego ruchu wzrostowego 1,0340/1,2545.

 

GBPUSD – Wsparcie znajduje się na 1,3170 oraz poniżej  na 1,3030, gdzie mamy linię trendu z grudniowych dołków przy 1,2430. Wsparcie znajduje się również przy poziomie 1,3000 i 200-dniowej MA.

 

EURGBP – dopóki znajdujemy się poniżej 0,8620, wciąż istnieje ryzyko spadków po zeszłotygodniowej zniżce do 22-miesięcznego minimum przy 0,8475.  Przełamanie w dół 0,8470 niesie perspektywę ruchu na 200-tygodniową MA przy 0,8390.

 

USDJPY – kurs zatrzymał się w okolicach szczytu na 112,20 i wsparcia przy 110,80, które stanowią kluczowe poziomy w obszarze  konsolidacji, w którym się poruszamy. Wczoraj notowania wahały się w 34-pipsowym zakresie ruchu między 111,63 i 111,29. Spadek poniżej 110,80 niesie ryzyko powrotu w kierunku 110,20.

 

FTSE100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 39 punktów do 7,285.

 

DAX - oczekiwany spadek na otwarcie o 92 punkty do 11,696.

 

CAC40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 18 punktów do 5,407.

 

Poprzedni artykuł>