Rynki akcji notowały wczoraj kolejną pozytywną sesją przed przemówieniem prezydenta Trumpa. W tym czasie niemiecki DAX kierował się na kolejny wielomiesięczny szczyt i poziomy ostatnio obserwowane na początku 2018 r. Rynki amerykańskie osiągnęły nowe rekordowe poziomy, przy czym S&P 500 dotarł powyżej 3100, by następnie odreagować.

 

Ten optymizm wynikał przede wszystkim z przekonania, że prezydent USA zniesie zagrożenie związane z nałożeniem ceł na europejski sektor motoryzacyjny, po wypowiedziach w ubiegłym tygodniu od przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana Claude'a Junckera. Istniała również nadzieja, że wyjaśni się sytuacja dotycząca ustaleń handlowych oraz zniesienia istniejących taryf na towary w ramach stopniowej realizacji umowy.

 

Jak się okazało, prezydent nie zrobił nic z tych rzeczy. Jego wypowiedź koncentrowała się na krytyce Rezerwy Federalnej, UE i Chin, jednocześnie podkreślając własną świetność. Nie pojawiła się wzmianka o taryfach samochodowych w UE, poza krytyką unijnej polityki handlowej, choć Trump nie musi podejmować decyzji w tej sprawie do 14 listopada. Prezydent pozostawił również otwartą kwestię pierwszej fazy umowy handlowej USA i Chin bez dalszych szczegółów, poza groźbą eskalacji, jeśli nie dojdzie do zawarcia porozumienia. Wygląda na to, że Trump chce utrzymać otwarte swoje opcje na taryfy 15 grudnia.

 

Rynki w Azji spadły w nocy głównie z powodu rosnących niepokojów w Hongkongu, ale także nieco rozczarowane, że nie usłyszeliśmy nic nowego od prezydenta USA. Może to się przełożyć dziś na niższe otwarcie w Europie.

 

Funt nadal radzi sobie nieźle w perspektywie krótkoterminowej, pomimo obaw że wzrost płac, który widzieliśmy w ciągu ostatnich 12 miesięcy, wydaje się wykazywać pewne oznaki osłabienia. Po osiągnięciu 3,9% w tym roku, średnie zarobki wróciły do poziomu 3,6% w okresie trzech miesięcy do września i były najniższe od czterech miesięcy. Z drugiej strony bezrobocie spadło do 3,8% z 3,9%, jednak pojawiły się pewne oznaki spowolnienia trendów w zatrudnieniu. Pomimo zmartwień w perspektywie krótkoterminowej, niekoniecznie oznacza to, że rynek pracy zmierza w kierunku załamania. Na pewno też nie uzasadnia wezwania ze strony dwóch polityków Banku Anglii do obniżki stóp procentowych w Wielkiej Brytanii.

 

Dzisiaj opublikowane zostaną najnowsze dane CPI za październik z Wlk. Brytanii. Publikacje powinny złagodzić wczorajsze rozczarowanie związane z odczytem danych dotyczących wynagrodzeń. Oczekuje się, że główny wskaźnik CPI spadnie w październiku do 1,6% z 1,7%, podczas gdy ceny bazowe pozostaną na stałym poziomie 1,7%. Ceny fabryczne prawdopodobnie również pozostaną miękkie, co jest mieczem obosiecznym, ponieważ sugeruje, że popyt jest słaby, co powoduje niższe ceny.

 

EURUSD – tendencja pozostaje spadkowa, dopóki znajdujemy się poniżej 1,1050. Opór znajduje się przy 1,1100. Istnieje prawdopodobieństwo ruchu w kierunku 1,0980, a przełamanie może otworzyć drogę na październikowe dołki przy 1,0880. Szerszy opór znajduje się przy 1,1180 i 200-dniowej MA.

 

GBPUSD – kurs znalazł wsparcie przy 1,2760 w tym tygodniu, jednak konieczne jest wybicie powyżej 1,2980, by utrzymać wzrosty. Niezdolność do utrzymania ruchu powyżej 1,3000 może w krótkim terminie stanowić problem. 200-dniowa MA przy 1,2680 stanowi ważny poziom wsparcia i dopóki znajdujemy się powyżej, kolejnym celem może być 1,3200.

 

EURGBP – kurs wykazuje tendencje spadkowe pomimo odbicia od 0,8558 w tym tygodniu. Opór znajduje się przy 0,8670. Przełamanie poniżej 0,8570 może otworzyć drogę na 0,8410 i dołki z tego roku. 

 

USDJPY – kurs przełamał 200-dniową MA i obszar 109,20/30 w zeszłym tygodniu, jednak może wyhamować przy oporze na poziomie 109,80. Istotna bariera znajduje się również na 110,20. Znajduje się tu linia trendu poprowadzona po szczytach z 2018 roku w okolicy 114,75. Wsparcie znajduje się przy 108,70/80.

 

FTSE100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 28 punktów do 7,337.

 

DAX - oczekiwany spadek na otwarcie o 58 punktów do 13,225.

 

CAC40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 18 punktów do 5,901.

 

Poprzedni artykuł >

 

CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. 

Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji.

Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby.

Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.