Za nami kolejny spokojny dzień na europejskich rynkach akcji. Rynki balansują na bazie sytuacji handlowej USA-Chiny. Późniejszym rankiem obserwowaliśmy wyprzedaż akcji po informacji, że USA będą czekać na pierwszy krok Chin. Pojawiły się kolejne doniesienia, że USA starają się, aby chiński rząd zobowiązał się do zakupu produktów rolnych. W ramach kontrataku, Chiny zażądały, by każda gwarancja zakupu produktów rolnych wiązała się z cofnięciem ceł. Główne indeksy w USA zakończyły dzień nieco na minusie. Fakt, że obie strony negocjują, jest pozytywnym znakiem. To brak dialogu budzi największą niepewność w inwestorach. Na ten moment rynek oczekuje, że Stany Zjednoczone ogłoszą w niedzielę taryfy celne na ponad 150 miliardów dolarów importu z Chin, ale jak niosą pogłoski, mogą one zostać przesunięte.

 

Notowania złota wzrosły, a pomogła temu wczorajsza niepewność związana z sytuacją handlową. Spadek wartości dolara amerykańskiego również wpłynął na wzrost wartości metalu. Po osiągnięciu najwyższego poziomu od sześciu lat we wrześniu, cena złota znacznie spadła, jednak obserwujemy okazjonalny wzrost kursu na bazie obaw związanych z negocjacjami handlowymi.

 

Rynki akcji w Azji są dosyć mieszane ze względu na niepokoje traderów.

 

Zgodnie z publikacją, brytyjska gospodarka odnotowała zerowy wzrost w okresie trzech miesięcy do października. Wielka Brytania miała opuścić UE pod koniec października, więc nic dziwnego, że działalność gospodarcza zaczęła się kurczyć. Wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii w czwartek są nadal w centrum uwagi, a sprawa Brexitu będzie głównym czynnikiem motywującym głosujących. Pro-biznesowa partia konserwatywna pozostaje w czołówce sondaży, dlatego popyt na funta wciąż rośnie.

 

O 14:30 napłyną najnowsze dane dotyczące inflacji z USA. CPI ma skoczyć do 2% z 1,8%. Warto zauważyć, że cel Rezerwy Federalnej wynosi 2%, więc raport może być interesujący, ponieważ bank centralny USA ma wkrótce opublikować swoją decyzję dotyczącą stóp procentowych. Oczekuje się, że podstawowy odczyt CPI utrzyma się na stałym poziomie 2,3%. O 16:30 poznamy najnowszy raport zapasów ropy w USA. Mają one spaść o nieco ponad 3 miliony baryłek, podczas gdy zapasy benzyny wzrosną o 2,65 miliona baryłek.

 

Decyzję Fed dotyczącą stóp procentowych poznamy o godz. 20:00. Oczekuje się, że bank centralny utrzyma stopy bez zmian. Fed obniżył stopy trzykrotnie między czerwcem a październikiem i można śmiało powiedzieć, że do tej pory nie zaobserwowaliśmy wpływu cięć i raczej nie wydarzy się to przez wiele miesięcy. Raport z rynku pracy w zeszłym tygodniu był znakomity, ponieważ w listopadzie dodano ponad 260 000 miejsc pracy. Stopa bezrobocia spadła do najniższego poziomu od pięćdziesięciu lat.

 

EURUSD – kurs notował spadki od połowy października, a przełamanie w dół 1,1000 może skierować parę na 1,0900-1,0879. Wzrosty mogą z kolei dotrzeć do oporu przy 1,1179.

 

GBPUSD – para znajduje się w trendzie wzrostowym od początku września i jeżeli ta tendencja utrzyma się, celem może być poziom 1,3361. Wsparcie wyznaczyć można przy 1,3000.

 

EURGBP – w ostatnim czasie kurs spadł do poziomu ostatnio notowanego w maju 2017. Przełamanie poniżej 0,8400 może otworzyć drogę na retest 0,8313. Odbicie z kolei przyniesie perspektywę osiągnięcia poziomu 0,8600.

 

USDJPY – dopóki utrzymujemy się powyżej 50-dniowej MA przy 108,54, kolejnym celem może być 110,00. Spadek poniżej  może z kolei poprowadzić kurs w kierunku 107,88.

 

FTSE 100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 11 punktów do 7,224.

 

DAX - oczekiwany wzrost na otwarcie o 2 punkty do 13,072.

 

CAC 40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 3 punkty do 5,845.

Poprzedni komentarz>