Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

NFP w centrum uwagi.

Pytanie zgoła filozoficzne, czy rynki akcyjne celebrują odejście Trumpa, czy zwycięstwo Bidena? Jedno i drugie mogło napędzać falę wzrostów globalnych indeksów giełdowych rozpoczętą tuż po tym, jak agencja Associated Press, podała, że nieznaczną przewagę w wyborach do Senatu w Georgii mają kandydaci Demokratów, co zresztą później zostało potwierdzone. Wzrosty są kontynuowane i na tę chwilę wydaje się, że odjeżdżający pociąg z akcjami nie ma kresu drogi. Inwestorom nie przeszkadza to, że rynki oderwane są od realnej gospodarki targanej pandemią i wprowadzanymi coraz to nowymi lockownami. Znaczna część analityków uważa, że istnieje duże niebezpieczeństwo silniejszego tąpnięcia, ale dopóki optymizm wśród inwestorów nie zna granic, wzrost cen akcji jest niezagrożony (przynajmniej na obecną chwilę). Oczywiście wzrosty na giełdach należy przypisać faktowi, że Demokraci wzięli w tych wyborach wszystko co możliwe i będą realizować politykę znacznie większych bodźców fiskalnych w celu pobudzenia gospodarki, niż te jakie udało się uchwalić przed końcem roku. Faktem jest, że znaczna pula z tych pieniędzy w różnej formie przechodzi przez banki, a luźna gotówka trafia na rynek. Jednak pojawiają się już pewne oznaki tonowania nastrojów wśród największych graczy. Od jakiegoś czasu rosną rentowności amerykańskich obligacji, co może sugerować, że następuje dywersyfikacja portfela i zwiększone pozycjonowanie się w kierunku bezpiecznych aktywów. Od zwycięstwa Demokratów, wśród amerykańskich aktywów mocno rosną akcje producentów marihuany oraz firm ukierunkowanych na czystą energię oraz fundusze ETF powiązane z tymi sektorami. Po zwycięstwie Joe Bidena w wyścigu prezydenckim wiadomym jest, że prezydent elekt jest zwolennikiem łagodzenia restrykcyjnych przepisów dotyczących dopuszczenia marihuany do użytku leczniczego i rekreacyjnego. W swej kampanii wyborczej zapowiadał również, że priorytetem jego prezydentury będzie przechodzenie gospodarki na czystą energię. Wiąże się to z ogromnymi nakładami finansowymi. Grozi to dalszym zadłużaniem się USA oraz możliwym ograniczeniem środków na programy pomocowe w kierunku inwestycji. Dzisiaj najważniejszym wydarzeniem dnia będzie raport Departamentu Pracy, mówiący o kondycji rynku pracy w Stanach Zjednoczonych. Środowy raport ADP wskazał na ubytek miejsc pracy w sektorze prywatnych przedsiębiorstw, a wczorajsze dane o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych pokazują, że od kilku tygodni przybywa ludzi, którzy utracili pracę.   
Spokojnie przebiegał handel na europejskich parkietach, dopóki nie rozpoczęły się notowania na Wall Street. Dało to impuls do powiększenia wzrostów głównych europejskich indeksów. Dax 30 powoli, acz systematycznie szykuje się do szturmu na historyczne maksima, kończąc dzień zyskiem ponad 0,5%. Tyle samo zyskał Indeks Stoxx 600.
Na Wall Street, optymizm inwestorów nie zna granic. Dow Jones (0,69%), który pokonał na zamknięciu barierę 31000 punktów oraz S&P 500 (1,48%), meldując się powyżej 3800 pkt, ustanowiły nowe historyczne rekordy. Wzrostem o 2,56% zakończył dzień Nasdaq Composite. Russell 2000 wystrzelił o 1,89%, również bijąc rekord wszechczasów. 
Akcje azjatyckie wzrosły w piątek głównie w nadziei na dodatkowy bodziec gospodarczy po tym, jak Kongres USA potwierdził Joe Bidena jako zwycięzcę wyborów prezydenckich. Wprowadzony dziś w Japonii stan wyjątkowy, mający na celu zwalczanie rosnącej liczby przypadków koronawirusa, nie wpłynął na optymizm rynkowy.  Indeks tokijskiej giełdy wzrósł o 2,36%, australijski S&P/ASX 200 zyskał 0,68%, a południowokoreański KOSPI jest nad kreską 3,97%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (1,10%), Szanghaj (-0,29%), Singapur (2,42%), Tajwan (1,64%), Indonezja (1,79%). Indyjski Sensex rośnie o 1%. Indeks Asia Dow skupiający największe firmy regionu jest nad kreską 1,52%.
Czwartkowa sesja na parkiecie przy Książęcej przyniosła ważną informację dla byków. WIG 20 pokonał kluczową strefę oporową 2000 – 2050 punktów, która to w historii była miejscem potyczki popytu z podażą. Udany szturm na ten poziom zmienia go we wsparcie, co jest dobrą prognozą do ataku na kolejne ważne technicznie poziomy umiejscowione na pułapie 2100 i 2150 pkt. O determinacji warszawskich byków mówią silne wzrosty wszystkich indeksów. Handlowi na GPW towarzyszył wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,84 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 1,46 miliarda złotych. Indeks WIG zyskał 2,86 proc. Dużo większy zysk przypadł w udziale WIG 20. Indeks otworzył się sporych rozmiarów luką wzrostową. Do południa niedźwiedzie próbowały kontratakować, jednak z mizernym skutkiem, sprowadzając benchmark na poziom 2028,43 pkt., który jak się później okazało, był najniższą wartością dnia. Od tego czasu kupujący przejęli kontrolę na rynkiem i już do końca sesji dyktowali warunki gry. Zamknięcie nastąpiło na poziomie 2074,11 pkt., czyli na maksimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to wzrost wartości indeksu o 3,23%. WIG20 fut zyskał 3,34%, a WIG20usd dodał do dorobku 3,67%. Silnymi wzrostami zakończyły handel spółki z drugiej i trzeciej ligi. mWIG 40 zyskał 1,90%, a sWIG 80 wzrósł o 1,86%. W gronie blue chipów 16 spółek osiągnęło zyski, a 4 odnotowało spadki. Najwyższe stopy zwroty osiągnęły KGHN (9,62%), Santander (7,64%) i PKO BP (7,44%). Powodów do zadowolenia nie mieli akcjonariusze CD Projektu, Allegro i Dino. Walory te straciły odpowiednio 6,66%, 3,56% i 2,37%. 
WIG 20 fut otworzył się w okolicach wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 1,08%.
Notowania złotego od początku roku się ustabilizowały. 
GBPPLN – wsparcie jest na poziomie 4,79. Kluczowy opór to 5,12.  
EURPLN – para jest powyżej 4,50
USDPLN – para powyżej wsparć na 3,64 i 3,59.
CHFPLN – para oscyluje pomiędzy 4,10, a 4,18.
PLNJPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja bieżącego roku na 26,20 i 25,20.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.