Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

NFP w centrum uwagi

Zapowiada się ciekawa i burzliwa końcówka tygodnia. Po tym jak w środę FOMC ogłosił tapering, wczoraj Bank Anglii zapowiedział szybsze niż rynki oczekują podwyżki stóp procentowych, co nieoczekiwanie spowodowało spadek wartości szterlinga. Dziś uwaga uczestników rynku skupi się na danych z amerykańskiego rynku pracy.  Raport ADP wskazał na wzrost o 571 tys. miejsc pracy w sektorze prywatnych przedsiębiorstw. Jednak średnio co dwa miesiące ADP rozjeżdza się z danymi rządowymi. Po “wpadce” we wrześniu, kiedy to zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyniosła tylko 194 tys., oczekiwania analityków mówią o poziomie 450 tys. Oczekuje się, że stopa bezrobocia spadnie do 4,7%. To właśnie brak siły roboczej, poza problemami z łańcuchem dostaw, jest największą bolączką przedsiębiorstw. 


Po kilku dniach cofnięcia na rentownościach amerykańskich obligacji, utrzymują się one w niewielkiej zmienności. Rentowność trzydziestoletnich papierów oscyluje wokół 2% i wyniosła dziś rano 1,964%, a oprocentowanie najpopularniejszych 10-latek wynosi 1,535%. 


Wczorajsza sesja w Europie upłynęła w optymistycznych nastrojach. W efekcie wszystkie najważniejsze benchmarki zyskały: FTSE 100 (0,43%), DAX40 (0,44), CAC40 (0,53%), FTSE MIB (0,53), IBEX 35 (0,10%). Stoxx 600 wzrósł o 0,41%. Niemniej, wszystkie zagrożenia są ignorowane przez inwestorów, a optymistów nie brakuje. To, co może przeszkadzać inwestorom, to obawy o wzrost gospodarczy w drugiej połowie roku, rosnąca inflacja, sytuacja sektora mieszkaniowego w Chinach oraz polityka rządu Państwa Środka dotycząca ograniczenia przedsiębiorstwom dostępu do energii oraz zapowiedzi banków centralnych o zaostrzaniu ultra luźnej polityki. 


Za nami ciekawa sesja na Wall Street. Pomimo, że Dow Jones stracił skromne 33 punkty, czyli 0,09%, indeks skutecznie obronił poziom 36000 pkt., S&P500 wzrósł o 0,42%, a technologiczny Nasdaq zakończył sesję wynikiem 0,81%. Oba indeksy piąty raz z rzędu wspięły się na szczyty wszech czasów. Russell 2000 podzielił los blue chipów tracąc skromne 0,08%.
Azjatyckie giełdy w zdecydowanej większości dziś tracą po tym, jak  inwestorzy poznali problemy finansowe kolejnego chińskiego dewelopera. Martwią raporty o zyskach szeregu firm w Azji, w tym japońskich producentów samochodów i firm technologicznych. Indeks giełdy w Tokio spada o 0,61%, australijski S&P/ASX 200 zyskuje 0,39%, a południowokoreański KOSPI traci 0,47%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-1,26%), Szanghaj (-0,81%), Singapur (0,62), Tajwan (1,28%), Indonezja (-0,26%). Indeks Asia Dow jest pod kreską 0,88%.


Podczas wczorajszej sesji na GPW warunki gry dyktowali byczo nastawieni gracze. Cieszyć może fakt, że mWIG40 wspiął się na roczne maksima. Od samego startu notowań zarówno WIG, jak i WIG20 wystrzeliły na północ, a sam moment otwarcia, jak się później okazało, był najniższą wartością dnia. Podstawowe pytanie, które zadają sobie warszawscy gracze, to czy korekta ostatniej fali wzrostowej zakończyła się. Z technicznego punktu widzenia ciągle pozostajemy w korekcie, a ryzyko zejścia poniżej 2400 pkt. wciąż jest prawdopodobne. Niemniej powrót optymizmu nad Wisłę może być dobrą prognozą na przyszłość. Czy to zapowiedź corocznego rajdu świętego Mikołaja?  


Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,6 mld złotych, z tego na blue chipy przypadało 1,22 mld złotych.

Indeks WIG zyskał 2,31%. Nieco większy zysk zanotował WIG20. Po otwarciu luką wzrostową, benchmark nieustannie zdobywał coraz to wyższe poziomy, a miśki mogły tylko bezradnie przyglądać się szarży byków. Wzrost o prawie 60 punktów w ciągu dnia, to dawno nie widziany wynik. Zamknięcie wypadło na poziomie 2438,80 pkt., w okolicach maksimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to spadek wartości indeksu o 2,47%. WIG20 fut osiągnął wynik 2,82%, a WIG20usd dodał do dorobku 1,88%. W zieleni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 wzrósł o 2,36%, a sWIG80 zyskał  1,56%.  


W gronie blue chipów 18 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły PGE (4,77%), Mercator (4,37%) i CD Projekt (4,32%). Tylko dwie spółki straciły na wartości. Były to Asseco i KGHM . Walory te zostały przecenione odpowiednio o 2,16% i 0,23%.  


WIG20fut otworzył się na poziomie wczorajszego maksimum. W początkowej fazie handlu indeks pozostaje na poziomie wczorajszego zamknięcia.


RPP podnosząc stopy procentowe pomógł umocnić się złotemu, szkoda tylko że na krótko. Bezsensowne spory z UE i chłodne stosunki z USA utrzymują presje na rodzimej walucie.


GBPPLN – utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180 Para aktualnie handlowana jest po 5,37.
EURPLN – utrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,59.
USDPLN – odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,98.
CHFPLN – po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,35. 
PLNJPY – para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.