Po wczorajszej mocnej wyprzedaży Facebooka i mocnych spadkach na NASDAQ100, który jako jedyny z indeksów amerykańskich był wstanie wznieść się na nowe szczyty po wyprzedaży z przełomu stycznia i lutego, inwestorzy nie potrafią się otrząsnąć. Korekty z nocy już wydają się zakończyć. Prawdopodobnie do jutrzejszego posiedzenia FED na rynku nic się nie zmieni i obserwować będziemy dalsze spadki. 

 

Dane na temat inflacji z Wielkiej Brytanii okazały się słabsze od oczekiwań i podstawowa miara CPI wyniosła 2,7% r/r zamiast oczekiwanego 2,8%. Wbrew pozorom jest to dobra informacja dla gospodarki Brytyjskiej. Presja inflacyjna wciąż jest wysoka, ponieważ cel inflacyjny Banku Anglii znajduje się na poziomie 2%, zatem powodów do podwyżki stóp procentowych jest aż nadto. Jednocześnie spadek dynamiki inflacji powoduje, że zmiany w polityce pieniężnej nie muszą zbyt agresywne. Jutro poznamy wzrost płac za ostatni kwartał względem analogicznego okresu rok temu. Idealną sytuacją byłoby przestrzelenie prognoz w górę, czyli odczyt wyższy niż 2,6%. Pokazywałoby to rozwój gospodarki, który nie byłby "zjadany" przez inflację. 

 

Dobrą sytuację mamy aktualnie w Polsce, ponieważ wzrost płac utrzymuje się znacznie powyżej miar inflacji konsumenckiej, co pozwala na bogacenie się społeczeństwa i powinno przekładać się na sprzedaż detaliczną. Jutro o godz. 10:00 poznamy dane za luty, rynek spodziewa się wzrostu 8% r/r co byłoby spadkiem dynamiki z 8,2% w styczniu. Z pewnością inwestorzy interesujący się zakupem spółek takich jak CCC, LPP czy Dino powinni śledzić te informacje. LPP po raz kolejny odbija się od wsparcia na poziomie 8500 zł, wciąż panujący trend wzrostowy na wykresie dziennym nie odpuszcza. CCC znajduje się także na wsparciu, poziom 240 zł jest punktem kluczowym dla zachowania trendu na wykresie tygodniowym. 

 

Niestety zatrzymanie spadków na pojedynczych spółkach nie pomaga całemu rynkowi. Indeks WIG20 pokonuje kolejne wsparcia, aktualnie kieruje się prawdopodobnie w rejon 2150 pkt. Jedynie wzrost na indeksach na Zachodzie Europy mógłby pomóc naszej giełdzie wyjść na ścieżkę wzrostu. WIG pomału dochodzi do wsparcia w rejonie 58 000 - 57 500 punktów, który jest wynikiem połączenia zniesienia Fibonacciego 38,2% z poprzednimi szczytami. Kolejny poziom wsparcia znajduje się dopiero na 55 000 pkt. 

 

Patrząc na wyniki spółek, widać zdecydowany zawód względem prognoz. Największym pozytywnym zaskoczeniem jest wyjątkowo Asseco Poland. Spółka podała zysk netto wyższy o 166 mln niż rok wcześniej, czyli odnotowała wzrost z 301 mln do 466 mln. Najmocniej zawiódł KGHM, PGE oraz PGNiG. Choć z tych trzech spółek najmocniej traci KGHM, który kontynuuje wczorajszą wyprzedaż i spada dziś o blisko 3%. Podsumowując ogólnie sezon wyników, widać, że rozwój zysków jest, jednak inwestorzy oczekiwali więcej, a presja Zachodu dodatkowo zachęca do realizacji zysków czy też ucinania strat i czekania na lepsze czasy. Pytanie tyko, czy inwestorzy w Polsce nie są zbyt ostrożni. C/Z dla indeksu WIG20 wynosi aktualnie niecałe 12, a dla całego rynku 13. To daleko mniej niż na giełdzie w USA, gdzie wskaźnik ten oscyluje w okolicach 25. 

 

USDPLN cały czas kluczowy poziom oporu to 3,4350, jego ostateczne pokonanie otworzy drogę do realizacji podwójnego dna z celami na poziomie 3,5000 - 3,5400. Wsparcia znajdują się aktualnie na 3,4000 oraz 3,4900.

 

EURPLN po wybiciu oporu na 4,1900 rynek załamał trend wzrostowy. Wsparcia aktualnie znajdują się w strefie 4,1800 - 4,1900, a następnie na 4,1500 - 4,15600. Opory natomiast zlokalizowane są na 4,2300.

 

GBPPLN najbliższy opór znajduje się na 4,8400 i dopiero przebicie tej bariery pozwoli na rozwinięcie się większego impulsu wzrostowego, z celami na poziomach 4,9400 oraz 5,0600. Silne wsparcie jest na poziomie 4,6800 - 4,6600. Wybicie tego poziomu powinno doprowadzić do spadków najpierw do 4,6460, a następnie do 4,5800. 

 

CHFPLN  dopóki kurs znajduje się powyżej 3,5810 bardziej prawdopodobne są wzrosty. Aktualnie kurs testuje opór na 3,6200 jego wybicie może doprowadzić do wzrostów do kolejnego ważnego oporu czyli, 3,6800, którego pokonanie otworzy możliwość rozwinięcia się trendu wzrostowego. Wsparcia znajdują się aktualnie na poziomie 3,5500 oraz 3,5200.