Wtorek upłynął pod znakiem odreagowania silnych spadków na niemalże wszystkich giełdach. Trudno w tej chwili powiedzieć czym kierowali się duzi gracze. Czy była to realizacja zysków z krótkich pozycji i po wyrysowaniu się korekty ponowny atak na jeszcze niższe poziomy, czy mamy już do czynienia z nowym wzrostowym impulsem. Na tę chwilę wydaje się, że jest to tylko korekta i za wcześnie mówić o zakończeniu impulsu spadkowego, choćby dlatego, że z punktu widzenia analizy technicznej, pokonane wsparcia nie zostały przetestowane, a dopiero po tym, jak na tych poziomach zachowają się inwestorzy, będzie można wysunąć dalej idące wnioski. Tak czy inaczej, na rynku akcji mamy ciekawą sytuację. Nie zapominajmy również, że w USA sezon wyników dopiero się rozpoczął, a na jego podsumowanie jeszcze czas. Dopiero wtedy będzie można ocenić kondycję amerykańskich korporacji.

W dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym zaplanowano kilka ważnych odczytów. I tak poznamy dziś inflację konsumencką za wrzesień z Wielkiej Brytanii i Eurolandu, a po południu ze Stanów Zjednoczonych pozwolenia na budowę domów i ilość rozpoczętych budów. Dla ropy istotnym będzie raport EIA o zapasach ropy, benzyny i destylatów. Przypomnę, że w ostatnich dwóch tygodniach zapasy ropy silnie rosły. Z Kanady czeka nas odczyt o wielkości sprzedanej produkcji. Uwagę inwestorów na pewno przykują minutki z posiedzenia FOMC, czy pojawią się nowe kwestie mogące wpłynąć na ścieżkę podwyżek stóp procentowych oraz czy komitet wskaże nowe zagrożenia dla gospodarki.

Dzisiaj również ważny dzień dla funta. Na spotkaniu przywódców Unii Europejskiej należy spodziewać się, że tematem przewodnim będzie Brexit i zaplanowane na popołudnie wystąpienie Theresy May. Kością niezgody jest kwestia granicy z Irlandią Północną. Jest to temat, który przedwczoraj wywołał żywiołową dyskusję w brytyjskim parlamencie.   

Z rodzimego podwórka, publikowane dzisiaj odczyty o zmianie przeciętnego zatrudnienia, indeks kosztów pracy oraz inflacji bez cen żywności i energii nie powinny mieć wpływu na kurs PLN.    

Od kilku dni bacznie przyglądamy się cenom złota.  Złoto po pokonaniu długo bronionego oporu na 1213 USD za uncję i po piątkowej korekcie przetestowało strefę1212 - 1213 USD, która stała się wsparciem dla kupujących. Po utworzeniu lokalnego maksimum na 1233,18 USD za uncję, scenariusz dalszych wzrostów jest bardzo prawdopodobny,  pomimo lekkiej wczorajszej korekty spowodowanej zainteresowaniem inwestorów ryzykownymi aktywami. Pierwszy poziom wsparcia znajduje się na 1216 USD.

Z rodzimego podwórka poznaliśmy  dane o produkcji przemysłowej i produkcji budowlano-montażowej.  Czyżby to były pierwsze oznaki reakcji polskiej gospodarki na spowolnienie w Niemczech? Oba odczyty zaskoczyły negatywnie. Produkcja mierzona r/r spadła we wrześniu do 2,8% przy oczekiwaniach 4,3%, a produkcja budowlano-montażowa wyniosła 16,4% przy oczekiwaniach 18%.

Na światowych giełdach akcji, po dwóch dniach stabilizacji po silnych spadkach, pojawił się popyt. Wczoraj indeksy zza oceanu solidarnie wzrosły a ponad dwa procent. Dzisiaj na giełdach Azji i Pacyfiku widzimy umiarkowane wzrosty. Jedynie Nikkei225 zyskał ponad 1% kończąc sesję (1,07%), Hang Seng, który rozpoczął notowania bardzo wysoko, z każdą godziną obniżał loty by zakończyć na minimalnym plusie 0,07%. Pozostałe giełdy regionu osiągnęły wyniki: Shanghai 0,03%, Singapur 1,53%, indyjski Sensex 0,32%. Rosną również giełdy w Australii, Nowej Zelandii i Korei Południowej.

Europejskie parkiety po solidnym otwarciu w pierwszych godzinach handlu zaczynają tracić. Podobnie jest przy Książęcej. Kontrakty grudniowe na Indeks WIG20 otwarły się luką wzrostową na 2225,50 blisko pierwszego oporu przy 2234. Jego trwałe pokonanie może doprowadzić notowania do kolejnej strefy na 2273 punkty. Po godzinie handlu wspomniana strefa oporu przy 2234 powstrzymała chwilowo wzrosty. Nieznacznie tracą: LPP (-0,58%) i mBank (-0,29%),  a pozostałe spółki zyskują. Wśród liderów są:  JSW (2,75%), PKN Orlen (2,02%) i PGE (2,19%). Na rynku kasowym wszystkie indeksy z GPW zyskują: WIG ( 0,47%), WIG20 (0,56%), mWIG40 (0,41%) i sWIG80 (0,59%)

GBPPLN – Po dotarciu do oporu na 4,9500, wczoraj kurs odnotował lekkie odbicie. Wsparcie na 4,8500. Aktualnie handlowany po 4,8850.

USDPLN – Cena zareagowała na oporze 3,7770 i zatrzymała się na wsparciu na 3,700.

EURPLN – Pozostaje w konsolidacji 4,2650-4,3200, a po teście jej górnego ograniczenia koryguje się w stronę wsparcia. Para handlowana jest po 4,2900.

CHFPLN – Pozostaje stabilny w konsolidacji pomiędzy 3,7400 a 3,8000.

Poprzedni artykuł>