Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Przegląd rynkowy

Kryptowaluty toną, rynki akcyjne wraz z nimi

Ceny kryptowalut spadły z dnia na dzień, a Bitcoin osiągnął najniższą cenę od sierpnia ubiegłego roku.

Bitcoin, największa na świecie krypto pod względem kapitalizacji rynkowej, spadł o ponad 6%, poniżej poziomu 40 000 USD. Ethereum -7.43%, Litecoin -7.36% i Monero -4.90%. Według danych Krakena wszyscy odnotowali gwałtowne straty. Spadki nastąpiły po tym, jak rosyjski bank centralny zaproponował w czwartek zakaz używania i kopania kryptowalut. Rosja jest jedną z wiodących na świecie lokalizacji wydobywania Bitcoinów. Starszy analityk rynku Oanda, Edward Moya, przewidywał w czwartek, że Bitcoin może spaść poniżej 40 000 USD z powodu rosyjskiej propozycji. Cena kryptowaluty zanurkowała o 16% w styczniu i o 36% w ciągu ostatnich trzech miesięcy. W reakcji na spadki kryptowalut rynek akcyjny zsunął się ostro na południe.

Wczorajsza sesja na głównych parkietach w Europie zakończyła się kontynuacją strat, gdy najważniejsze indeksy giełdowe z mozołem wspinały się na północ. Poza FTSE100 (-0,06%), wszystkie benchmarki zyskały: DAX40 (0,65%), CAC40 (0,30%), FTSE MIB (0,73%), IBEX 35 (0,45%). Stoxx 600 wzrósł o 0,51%. 

Wczorajsza sesja za oceanem przyniosła wiele emocji. Po świetnym starcie wczorajszej sesji na Wall Street, przez dwie godziny to byki dyktowały warunki gry. Jak się później okazało, kupujący zostali złapani w pułapkę niedźwiedzi i od tego czasu indeksy schodziły na coraz to niższe poziomy, by ostatecznie finiszować pod kreską, kończąc na dziennych minimach. Wciąż w niełasce inwestorów są małe spółki. Russell 2000 stracił 1,88%. Sporo straciły będące pod presją spółki technologiczne. Nasdaq Composite spadł o 1,30%. Dow Jones potaniał o 313 pkt., czyli 0,89%, S&P500 znalazł się poniżej  4500 pkt, tracąc 1,10%. 

Rynki azjatyckie po wczorajszych wzrostach świecą czerwienią, po tym jak amerykańskie benchmarki finiszowały przeceną. Indeks giełdy w Tokio spada o 0,90%, australijski S&P/ASX 200 tanieje o 2,27%, a południowokoreański KOSPI traci 0,99%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-0,27%), Szanghaj (-1,00%), Singapur (-0,04%), Tajwan (-1,75%), Indonezja (0,53%). Indeks Asia Dow jest pod kreską 1,30%.

Gdy wydawało się, że warszawskie byki dostały do ręki argumenty w postaci rosnących giełd w Azji, Europie i świetnym starcie Wall Street, by powstrzymać trzydniowe spadki, wczorajszy dzień na GPW obnażył słabość rynku. Za nami czwarta z rzędu sesją spadkowa. Po świetnym starcie, już po niespełna godzinie notowań zarówno WIG, jak i WIG20, powróciły poniżej poprzedniego zamknięcia i już do końca handlu pozostały na czerwonym terytorium. Odreagowanie spadków na głównych giełdach Starego Kontynentu i poprawa nastrojów  na Wall Street tylko zmniejszyły rozmiar przeceny.  Wszystkie indeksy znalazły się pod kreską, ale może cieszyć fakt, że rozpaczliwa obrona 2300 punktów dwukrotnie się powiodła. Od początku roku gracze z Książęcej wspinali się pod górę w imponującym tempie, a chwila odpoczynku jest rzeczą naturalną. Pytanie tylko, czy to przerwa we wzrostach, czy ich koniec. Dla blue chipów barierą trudną do pokonania okazał się poziom 2400 pkt., a spadki sprowadziły benchmark do poziomu 2300 pkt. To co może popsuć dobry humor kupujących, to nocna wyprzedaż w Azji i kontraktów na jankeskie indeksy. Do tego dochodzi widmo wojny za naszą wschodnią granicą, czy obawy o globalny wzrost gospodarczy, a przede wszystkim koniec ery łatwego pieniądza i zapowiedź banków centralnych o normalizacji polityki monetarnej i fiskalnej. Dla warszawskich graczy oddala się szansa na utrzymanie wzrostów i można spodziewać się głębszego zjazdu. 

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,31 mld złotych, z tego na blue chipy przypadało 1,01 mld złotych. Indeks WIG stracił 0,44%. Nieco mniejszą stratę odnotował WIG20. Zamknięcie nastąpiło w okolicach minimum dziennego zakresu wahań, na poziomie 2308,94 pkt. Oznacza to spadek wartości indeksu o 0,35%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,30%, a WIG20usd dodał do dorobku 0,23%. W dalszym ciągu słabo radzi sobie druga i trzecia liga. mWIG40 spadł o 0,54%. sWIG80 stracił ,92%. 

W gronie blue chipów 10 spółek dało akcjonariuszom zarobić. Najwyższe stopy zwrotu  osiągnęły  PGE (4,15%), Asseco (1,36%)  i CD Projekt (1,20%). Pozostałe 10 spółek zakończyło dzień przeceną. Czerwonymi latarniami okazały się Mercator, CCC i LPP. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 11,92%, 8,51% i 5,71%.  

Dzisiaj WIG20fut otworzył się luką spadkową. W początkowej fazie handlu indeks traci 1,20%.

Wygląda na to, że ostatnia fali aprecjacji PLN zakończyła się. Galopująca inflacja i niskie stopy procentowe, przy spóźnionej o miesiące reakcji RPP, czy bezsensowne spory z Komisją Europejską nie sprzyjają rodzimej walucie. 

GBPPLN utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,41.

EURPLNutrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,52.

USDPLNodbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,99.

CHFPLNpo odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,36. 

PLNJPY – para walczy na wsparciu na poziomie 27,50. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.