Indeksy na całym świecie odczytały decyzję EBC jako pozytywną, dodatkowo pozytywne oczekiwania względem zmiany liczby miejsc pracy w USA w sektorze pozarolniczym napędzają wzrosty także na GPW.

WIG20 nie przebił wsparcia na poziomie 2 090 punktów, które stanowił ważny punkt decyzyjny. Po naruszeniu wczoraj tego poziomu w początkowej fazie sesji, po decyzji EBC inwestorzy ponownie zaczęli dokonywać zakupów. Doskonale reprezentuje to dzisiejsza luka cenowa na otwarciu sesji oraz aktualne wzrosty na poziomie 1,3%. Wciąż jednak przed nami najważniejsze dane makroekonomiczne w miesiącu oraz opór na poprzednich szczytach na poziomie 2260 punktów.

Pomimo dalszej wyprzedaży złota i srebra, KGHM wczoraj zatrzymał swoje spadki na poziomie 115,55 zł i atakuje poziom 120 zł za akcję. W przypadku przynajmniej większej korekty na miedzi i metalach szlachetnych, akcje KGHM powinny powrócić do trendu wzrostowego. Aktualnie kluczowe poziomy wsparć znajdują się na 115 oraz 108 zł, natomiast opory na 126 i 132 zł. Warto zaznaczyć, że w jednej z kopalń w Peru (Cerro Verde), która nie należy do KGHM rozpoczęto dziś strajk, który może wpłynąć na podaż surowca i tym samym na jego cenę.

Do wzrostów po krótkim przestoju wraca również sektor energetyczny. Nadchodzące sesje powinny wynieść spółki Tauron, PGE, Energa i Enea na nowe lokalne szczyty i tym samym potwierdzić trend wzrostowy. Jednak by tak się stało, cena musi pozostać powyżej kluczowych wsparć. Dla Tauronu jest to 2,90 zł, dla PGE 11,40 zł, dla Energii 9,95 zł, a dla Enei 10,50 zł.

Spółka PZU podała do wiadomości, że w ramach restrukturyzacji zwolni blisko 1000 osób, informacja ta została dobrze odebrana przez inwestorów, ponieważ kurs dziś rośnie, dodatkowo odbijając się od ważnej strefy popytu na poziomie 35,70 zł. Aktualnie opory zlokalizowane są na poziomach 38 zł oraz 40 zł.

Polski złoty również dobrze zareagował na doniesienia z Europejskiego Banku Centralnego. Umacnia się dziś względem franka oraz dolara. Neutralnie jest względem euro oraz funta. Z punktu widzenia technicznego niewiele się zmieniło i wciąż należy czekać na wybicia lokalnych poziomów wsparć i oporów, by móc określić kierunek w długim terminie. Jednak z perspektywy zachowania kursu można przypuszczać, że bardziej prawdopodobne jest dalsze umacnianie się naszej rodzimej waluty względem głównych walut.

Warto patrzeć na kurs EURUSD, który dziś podczas publikacji NFP o godz. 14:30 może obrać kierunek na północ w średnim terminie. Wzmocni to także polskiego złotego. W przypadku osłabiania się euro, niestety polski złoty również może podążyć tą drogą.