Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Komentarz rynkowy: AstraZeneca - czy rysa wizerunkowa wpłynie na trend akcji?

Szczepionki jako klucz do wyjścia z pandemii

Program szczepień przeciwko Covid-19 na całym świecie zaczyna przyspieszać, a na rynku pojawiają się nowe szczepionki różniące się sposobem budowania odporności, ceną i co ważne zasadami przechowywania. Unia Europejska w swoich planach dotyczących programu szczepień bardzo mocno postawiła na europejskiego giganta farmaceutycznego jakim jest firma AstraZeneca. Jak wynika z informacji medialnych, już na etapie badań oraz testów ww. firma została bardzo mocno dofinansowana lub dokonano znaczących przedpłat na poczet przyszłych dostaw, co miało przyspieszyć powstanie finalnego produktu, a co za tym idzie przyspieszyć zakończenie pandemii na terytorium naszego kontynentu. Dlaczego Unia Europejska postawiła głównie na szczepionkę AstraZeneca? Gdyż jest tania i nie wymaga specjalnych sposobów przechowywania jak to ma miejsce w dostępnych na dzisiaj szczepionkach wielkich koncernów amerykańskich. Według planu AstraZeneca miała dostarczyć 80 mln dawek szczepionki do krajów Unii w pierwszym kwartale br., co zostało uwzględnione przy projektowaniu planu szczepień na naszym kontynencie. Co ważniejsze, szczepionka ta miała być podstawą tego planu przynajmniej w pierwszej części br., a tym samym bardzo ważnym elementem wychodzenia z obecnej pandemii. 

Best effort czy zobowiązanie do dostarczenia? – szczepionek będzie o 60% mniej

W drugiej połowie stycznia br. na rynek dotarły informacje jakoby AstraZeneca zamierzała dostarczyć znacząco mniej szczepionek w pierwszym kwartale br., a konkretnie tylko 30 z 80 mln, na które liczyła Unia. Wywołało to gwałtowny spór na linii Unia Europejska – AstraZeneca, który rozlał się po światowych mediach. Unia chciała wiedzieć jakie są przyczyny opóźnienia, podejrzewając, że firma mogła zmienić kierunek dostaw swojego produktu na inne, bardziej „zyskowne regiony” kosztem dostaw do Unii Europejskiej. W ostatnich kilkunastu dniach odbyło się kilka, jak wynika z relacji medialnych, burzliwych spotkań pomiędzy ww. stronami, na których to AstraZeneca nie była wstanie jasno i przekonywująco wytłumaczyć skąd wzięły się tak znaczące spadki wolumenu produkcji, a tym samym planowanych dostaw do krajów Unii. Firma podnosiła również, że w umowie zobowiązała się do „dochowania wszelkich starań” (Best effort) aby dostarczyć daną ilość szczepionki, a nie że zobowiązała się, iż taką ilość na pewno dostarczy. To wywołało furię przedstawicieli Unii, czego konsekwencją była publikacja ważnych elementów umowy ze spółką, co jest rzeczą niespotykaną. Finalnie po kilku rundach negocjacji AstraZeneca zobowiązała się dostarczyć 40 mln dawek szczepionki do krajów Unii w pierwszym kwartale br., co i tak oznacza realizację zamówienia w 50%. Będzie to miało duży wpływ na przebieg programu szczepień na terenie Unii, a co za tym idzie na tempo wychodzenia naszego regionu z obecnej pandemii. Oczywiście przełoży się to na gospodarkę oraz życie społeczne i co bardzo ważne, zarówno w ujęciu obecnym jak i przyszłym. Jest to niewątpliwie jeden z głównych aspektów „obecnej gry”.

Czy rysa na reputacji może wpłynąć na biznes?  

Tak znaczące ograniczenie dostaw szczepionek z całą pewnością wpłynie na ocenę firmy AstraZeneca przez przedstawicieli krajów europejskich. Pytanie czy firma będzie postrzegana dalej jako wiarygodny partner, a tym samym czy i jak mocno ucierpi jej reputacja? Dlaczego to takie istotne? Jak wynika z raportu rocznego AstraZeneca za 2019 rok rynek europejski odpowiada za 18% sprzedaży, a kraje rozwijające się (do których między innymi należy nasza część Europy) odpowiadają za 35% sprzedaży. Należy również pamiętać, że istotnym elementem sprzedaży na rynku europejskim jest refundacja ceny leku, a o tym decydują odpowiednie instytucje czy organy państwowe. W takim świetle wydarzenia z ostatnich tygodni teoretycznie mogą mieć wpływ na poziom sprzedaży leków omawianej firmy w naszej części Europy w średnim horyzoncie czasowym, co w przypadku realizacji jakiegoś negatywnego scenariusza mogłoby przełożyć się na zyski spółki, a co za tym idzie na trend jej akcji na giełdzie.         
                             

Rynek dyskontuje wszystko, to co obecnie wiadomo i to co dopiero nadejdzie

Akcje spółki AstraZeneca notowane są na kilku giełdach, jednak bazowym rynkiem jest Giełda w Londynie (LSE).  Spoglądając na długoterminowy wykres ceny tych akcji (dane miesięczne) widzimy, że od minimów z 2008 trwa dynamiczny trend wzrostowy, który podniósł ich cenę o ponad 700%.

Żródło: CMC Markets

W połowie minionego roku jednak trend ten zaczął wyraźnie słabnąć, a na wykresie świecowym pojawiły się sygnały ostrzegawcze przed przesileniem. Te sygnały oznaczyłem czerwonymi strzałkami, a są nimi formacje uważane za sygnały odwrócenia trendu wzrostowego (spadająca gwiazda czy wisielec). Co ciekawe, formacjom tym towarzyszyły negatywne dywergencje pomiędzy kursem a popularnymi wskaźnikami impetu (np. RSI), co często ostrzega przed zmianą trendu analizowanego instrumentu. Dodatkowo z punktu widzenia analizy fal (czerwone linie na powyższym wykresie), długoterminowa hossa trwająca od minimów z 2008 roku wygląda na wypełniony impuls wzrostowy. Mogłoby to oznaczać rychłe rozpoczęcie średnioterminowej korekty być może całego, budującego się przez 12 lat trendu wzrostowego. Jak widać na powyższym wykresie taka korekta trwa już od wczesnej jesieni minionego roku i od szczytu spowodowała spadek ceny akcji omawianej spółki o ok. 26%. Na tym samym wykresie widzimy również, że najbardziej przyspieszona linia trendu wzrostowego kreślona po cenach zamknięcia została w ostatnich miesiącach co najmniej naruszona. Jeśli w najbliższym czasie nie wrócimy ponad tę linię (obecnie ok. 8000 p/akcja), to droga do dalszych spadków pozostawać będzie otwarta. Kolejna, prezentowana na powyższym wykresie linia trendu znajduje się na poziomie 6600 p/akcję, a główna dopiero poniżej 5000 p/akcję. 
Jeśli przeprowadzimy analizę cykliczności na wykresie omawianej spółki (za pomocą FFT), możemy odszukać kilka głównych cykli, które w przeszłości determinowały jej trend. 

Żródło: CMC Markets

Na obecnym etapie sugerują one rozpoczęcie średnioterminowego trendu spadkowego z modelowym jego zakończeniem w początkowych miesiącach 2024 roku. Te same cykle sugerują wyraźne odbicie w okolicach letnich miesięcy obecnego roku, a zdecydowanie mocniejsze w podobnym okresie 2022 roku. Takie wnioski będą uzasadnione jeśli prezentowane cykle zachowają swój przebieg i znaczenie w przyszłości.    
Słabość akcji AstraZeneca widać również na wykresie siły relatywnej względem ETF-a VanEck Vectors Pharmaceutical (ticker: PPH), któ ry może być traktowany jako jeden z globalnych benchmarków koniunktury giełdowej spółek farmaceutycznych.

Żródło: CMC Markets

Na powyższym wykresie widzimy, że trend wzrostowy (lepsze zachowanie spółki względem sektora) odwrócił się już w połowie minionego roku, a obecnie pokonywane są ważne, długoterminowe linie trendu. Takie zachowanie siły relatywnej sugeruje, że spółka ta może pozostawać słabsza względem reprezentującego ją sektora co najmniej w średnim horyzoncie czasowym.  

Podsumowanie
Zamieszanie ze szczepionkami, którego jednym z bohaterów w ostatnich tygodniach była spółka AstraZeneca będzie oddziaływać na przebieg wychodzenia z pandemii w Europie co najmniej w kolejnych kilku miesiącach. Być może również ta sytuacja przełoży się na zachowanie kursu giełdowego ww. spółki w średnim horyzoncie czasowym, czego symptomy pojawiają się na rynku od kilku miesięcy. Jeśli w ostatnich miesiącach na omawianych akcjach rozpoczęła się średnioterminowa korekta, to jak się wydaje jesteśmy jeszcze w jej początkowych fazach zarówno pod względem dystansu jak i czasu.         

Autor: Tomasz Marek, Opiekun Klienta Premium w CMC Markets

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.