Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Przegląd rynkowy

Komentarz przed sesją na GPW

Nudny poniedziałek w Azji, Europie i USA przełożył się na graczy przy Książęcej, co również przełożyło się na spadek aktywności graczy znad Wisły.

Zarówno WIG jak i WIG20 przez cały dzień oscylowały wokół piątkowego zamknięcia.  Po świetnym otwarciu, oba indeksy skierowały się na południe by po dwóch godzinach zatrzymać się na najniższej wartości dnia. W drugiej części notowań byki odrobiły straty, by w efekcie zakończyć dzień w okolicach punktu odniesienia. Optymistom nie pomogli gracze z Azji, mieszane nastroje na głównych europejskich parkietach i słaby start na Wall Street. Kupujący, którzy próbowali systematycznie odrabiać styczniowe straty, opadli z sił. Dla blue chipów problematyczny poziom 2200 pkt. nie został utrzymany, a benchmark powrócił w zakres ruchu bocznego. Poziom ten może okazać się zarówno trampoliną do silniejszego odbicia, jak i kontynuacji zjazdu.  Z technicznego punktu widzenia kontrakty marcowe na WIG20 zamknęły się poniżej szczytu z 26 stycznia, tym samym podjęta próba wyjścia z kilkudniowego trendu bocznego spełzła na niczym. Kolejnym celem dla byków jest poziom 2300 pkt. Jednak wczorajsza sesja wnosi ziarno niepokoju, czy powrót poniżej 2200 pkt. zakończy korektę i dalszy powrót do spadków? To, co nie napawa optymizmem handlujących blue chipami, to tempo wyprzedaży akcji, które rozpoczęło się na początku stycznia. Do tego dochodzi widmo wojny za naszą wschodnią granicą, obawy o globalny wzrost gospodarczy, a przede wszystkim koniec ery łatwego pieniądza i zapowiedź banków centralnych o normalizacji polityki monetarnej i fiskalnej. Dla warszawskich graczy oddala się szansa na utrzymanie wzrostów.

Kluczowe pytanie, jakie zadają sobie gracze znad Wisły brzmi - czy warto już kupować dołki?

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 977 mln złotych, z tego na blue chipy przypadło 849 mln złotych. Indeks WIG stracił 0,09%. Równie kosmetyczną  stratę odnotował WIG20. Zamknięcie wypadło w okolicach środka dziennego zakresu wahań, na poziomie 2171,62 pkt. Oznacza to spadek wartości indeksu o 0,14%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,18%, a WIG20usd dodał do dorobku 0,42%. W marazm rynku wpisały się druga i trzecia liga. mWIG40 wzrósł o 0,07%. sWIG80 stracił 0,44%.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.