Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Komentarz kryptowalutowy: Dlaczego bitcoin nie może przebić 50 000 USD?

Od sierpnia kurs najpopularniejszej kryptowaluty już trzy raz podchodził pod tytułowy poziom.

Dwa razy udało się go przekroczyć, ale tylko na chwilę. Ta niemoc ma kilka fundamentalnych przyczyn.


W ciągu ostatnich siedmiu dni bitcoin najwięcej stracił w piątek, 24 września. W porywach dobowa strata kryptowaluty sięgała 9 proc. Przyczyna? Chiński rząd wydał nowe oświadczenie dotyczące nielegalności obrotu i kopania kryptowalut, dodając w nim między innymi to, że bezprawna jest już nie tylko zamiana kryptowaluty na walutę fiducjarną, ale także zamiana jednej kryptowaluty na inną kryptowalutę. I choć informacja "Chiny banują bitcoina" jest fanom tego rynku dobrze znana od dłuższego czasu, to mimo wszystko wciąż potrafi spowodować kilkuprocentową przecenę. I ten chiński zakaz jest obecnie jednym z głównych czynników stopujących bitcoina przed pokonaniem 50 000 USD.


Drugim ważnym czynnikiem, również o charakterze regulacyjnym, są decyzje amerykańskiego senatu i SECu (odpowiednik polskiego KNF). Ten pierwszy, w ramach nowej ustawy podatkowej, zakłada obowiązek raportowania transakcji przez kryptowalutowych brokerów. Szkopuł w tym, że nie zostało zdefiniowane to, kto tym brokerem jest (giełda, górnik, walidator, osoba posiadająca kopię blockchaina etc.), a to rodzi kolejną, regulacyjną niepewność. Druga instytucja natomiast zgłosiła poważne zastrzeżenia do kryptowalutowych usług pożyczkowych takich firm, jak Celsius czy BlockFi. Przykłady z Chin i USA potwierdzają po raz kolejny, że ryzyka związane z regulacjami rynku kryptowalut wciąż należą do ryzyk największego kalibru.


Co jednak ciekawe, nie tylko politycy i urzędnicy hamują wzrostowy potencjał bitcoina. Robi to również rynkowa konkurencja. Mowa o projektach DeFi (zdecentralizowne finanse, czyli w uproszczeniu usługi bankowe na blockchainie) oraz NFT (tokeny niejednorodne, czyli aktywa kolekcjonerskie na blockchainie). W tych pierwszych, na początku września, zablokowano w tzw. pulach płynności (odpowiedniki depozytów) kryptowaluty o rekordowej wartości blisko 100 mld USD. Z kolei sprzedaż tokenów NFT wzrosła od początku roku z 10 mln USD do blisko 2,6 mld USD w połowie września. Oba te trendy oznaczają, że kapitał na kryptowalutowym rynku nie płynie już tylko do bitcoina, ale także do innych projektów z obszarów DeFi i NFT. Dobrym tego przejawem jest fakt, że udział bitcoina w rynkowej kapitalizacji spadł od stycznia z 69 proc. do 42 proc. obecnie.


Piąty czynnik wspierający niemoc bitcoina ma charakter makroekonomiczny. Mowa tutaj o umacniającym się dolarze. Amerykańska waluta, na fali poprawiających się danych gospodarczych z USA i zapowiedzi zmniejszania programu QE przez Fed w listopadzie, zyskuje od kilku tygodni do zdecydowanej większości dewiz. Przykładem zejście EUR/USD poniżej 1,16 USD i wzrost USD/PLN do ponad 4 zł. W tym kontekście bitcoin, uchodzący za zabezpieczenie przed dewaluacją drukowanej na potęgę amerykańskiej waluty, ma prawo do osłabienia.
I w końcu szósty czynniki, natury statystycznej, to fakt, że wrzesień dla najpopularniejszej kryptowaluty jest najgorszym miesiącem w roku. Jest to bowiem jedyny miesiąc, w którym średnia zmiana notowań bitcoina jest ujemna. Nie dziwi więc wrześniowa słabość, wynosząca we wtorkowe popołudnie dokładnie -8,1 proc., bo jest zgodna z tym, co pokazuje ponad 10-letnia historia kryptowaluty. Wrzesień na szczęście już za nami, ale wymienione wyżej ryzyka pozostają w mocy. Dopóki rynek się z nimi nie oswoi i nie upora, dopóty o poziomy powyżej 50 000 USD może być ciężko.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.