Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Komentarz kryptowalutowy: Bitcoin w dół zgodnie z historycznymi statystykami

Najpopularniejsza kryptowaluta potaniała od początku miesiąca o blisko 7 proc. Bez względu na przyczynę zniżki, wrześniowa słabość wpisuje się w statystyczne zależności, zgodnie z którymi dziewiąty miesiąc roku to miesiąc dla bitcoina najgorszy. A co historia mówi o czwartym kwartale?

Początek września był dla bitcoina bardzo udany. Kurs rósł w porywach do 52 900 USD, co było najwyższą wyceną od 13 maja. I choć historyczny szczyt (65 000 USD) znów pojawił się na horyzoncie, 7 września doszło do ponad 10-proc. przeceny. Zniżka ta zbiegła się w czasie z oficjalnym uznaniem bitcoina za środek płatniczy w Salwadorze. Jak się okazuje, był to wstęp do głębszej korekty, bowiem w wyniku poniedziałkowo-wtorkowej przeceny bitcoin znów zanurkował o ponad 10 proc. i chwilowo znalazł się poniżej 40 000 USD. To tąpnięcie zbiegło się w czasie z wezwaniem szefa amerykańskiego nadzoru finansowego (SEC) – Gary'ego Genslera – do zaostrzenia regulacji kryptoaktywów, a także z ogólnym pogorszeniem nastrojów na globalnych rynkach w związku z kłopotami chińskiego potentata deweloperskiego Evergrande. Na ten moment za nami są dwie fale spadków, w wyniku których, licząc od początku września do czwartkowego popołudnia (kurs oscylował przy 43 500 USD) – bitcoin stracił blisko 7 proc.

Abstrahując od obaw przed "salwadorskim testem", regulacjami SECu i bankructwem chińskiego giganta, to co dzieje się od początku miesiąca wpisuje się w historyczne statystyki. Zgodnie z danymi serwisu stooq.pl dla dekady 2010 – 2020, wrzesień to najgorszy dla bitcoina miesiąc w roku. Jest to bowiem jedyny z 12 okresów, dla którego średnia zmiana notowań kryptowaluty jest ujemna i wynosi -5,7 proc. Co więcej, na 11 lat w 6 przypadkach wrzesień był spadkowy, co daje lekką statystyczną przewagę sprzedającym. Średni spadek podczas spadkowych wrześni sięga -16,8 proc., co by sugerowało, że obecna korekta jest dopiero w połowie drogi. Jeśli trzymać się tych danych z aptekarską precyzją, można się spodziewać, że na koniec września kurs bitcoina znajdzie się w okolicy 39 000 USD. Przy poziomie 40 000 USD jest silne wsparcie wyznaczone przez górną granicę majowo-sierpniowej konsolidacji. O jego sile można było się już przekonać we wtorek i środę. Można więc powiedzieć, że test tych okolic cenowych jest zgodny zarówno z historią, jak i analizą techniczną.

Skoro wrześniowa czerwień na rynku kryptowalut ma swoje statystyczne uzasadnienie, to naturalnym staje się pytanie – co w kolejnych miesiącach? Na podstawie wspomnianych danych wnioski są optymistyczne. W październiku średnia zmiana kursu bitcoina wynosi +30,4 proc., w listopadzie +49,2 proc., a w grudniu +15,4 proc. Co więcej – dla każdego z tych miesięcy odsetek wzrostowych okresów w analizowanej dekadzie jest większy niż 50 proc. W tym kontekście ostatni kwartał zapowiada się dla bitcoina wzrostowo. Trzymając się uśrednionych zmian i poziomu bazowego 40 000 USD, można oczekiwać, że 2021 r. zakończy się na poziomie 90 000 USD. Należy jednak pamiętać o dwóch kwestiach. Po pierwsze dane do analizy, z uwagi na dość młode aktywo jakim jest bitcoin, są dość ubogie i obejmują tylko 10 lat. Przez to statystyczna siła wskazanych prawidłowości jest stosunkowo słaba. Po drugie, jesteśmy w okresie wyjątkowej nadpłynności, spowodowanej drukiem pieniądza i wzmocnionej fiskalnym, pandemicznym wsparciem rządowym. Należy więc pamiętać, że każdy rok ma swoją specyfikę i choć historia powtarzać się lubi, to wcale robić tego nie musi.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.