Pomimo braku szczegółów dotyczących planów fiskalnych administracji Donalda Trumpa, giełdy zarówno w USA jak i w Europie pozytywnie odebrały słowa Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Potwierdził on plany inwestycji infrastrukturalnych na poziomie biliona dolarów oraz budowę muru z Meksykiem, dzięki czemu impulsy wzrostowe na surowcach i spółkach związanych z tymi inwestycjami są wciąż w mocy.

WIG20 bardzo ładnie obronił wsparcie na poziomie 2 190 punktów, jednak potrzeba wyjścia na nowe szczyty, aby ryzyko korekty się oddaliło. Strefa 2 280 - 2 300 jest bardzo silnym oporem, przebicie jej powinno dać jeszcze większą dynamikę wzrostom. Zejście jednak indeksu poniżej 2 190 punktów pozwoli podaży przejąć kontrolę z celami na poziomie 2 140 - 2 150 punktów.

Z pewnością wzrostom na polskiej giełdzie pomoże niemiecki DAX30, kiedy wybije psychologiczną barierę 12 000 punktów. Aktualnie inwestorzy próbują sforsować ten opór. W przypadku dalszych wzrostów można spodziewać się dotarcia na szczyty z kwietnia 2015 roku - 12 400 punktów. Wsparciem jest wciąż poziom 11 400.

Wzrostowe sesje zaliczają także indeksy we Francji, Włoszech oraz Wielkiej Brytanii, z czego FTSE100 wzbił się na nowy historyczny szczyt. Prawdopodobnie na otwarciu giełd w USA również zobaczymy nowe historyczne maksima.

Po kilku dniach głębokiej korekty, miedź wraca do łask. Aby liczyć jednak na dalsze wzrosty cena musi pokonać 275 USD, w takim scenariuszy cele dla wzrostów są aktualnie na poziomach bliskich 300 USD. Wzrosty na miedzi oczywiście wspierają kurs KGHM, który aktualnie trzyma się blisko pod poziomami oporów na 135 zł.

Polski złoty pozytywnie zareagował na wystąpienie Prezydenta USA i umacnia się względem funta, euro oraz franka. Traci jednak względem dolara, który zyskuje względem wszystkich walut od wczorajszego wieczora. Z punktu widzenia technicznego niewiele się zmieniło.

USDPLN dopóki znajduje się poniżej 4,15 ma szansę wrócić do spadków z celem na 3,88. W przypadku wybicia poziomu 4,15 można spodziewać się wzrostów do poziomu 4,26.

EURPLN do dalszych wzrostów potrzeba wybicia poziomu 4,34 w górę. Ponadto dopóki cena znajduje się poniżej 4,40 wciąż jest duża szansa na powrót spadków z celami w okolicach 4,24. W przypadku jednak wzrostów ponad 4,40 można oczekiwać dalszego umacniania się tej pary walutowej z oporami na 4,50.

GBPPLN jest w dłuższej konsolidacji między przedziałami 5,11 a 4,95. Dopiero wybicie z tego przedziału pozwoli określić dalszy kierunek notowań.

Dla CHFPLN kluczowy opór jest na poziomie 4,09. Dopóki cena jest poniżej tego poziomu można oczekiwać spadków z celami na 3,95. W przypadku jednak przebicia poziomu 4,09 można oczekiwać wzrostów do poziomu co najmniej 4,15.