Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Już nie inflacja, ale obawy o wzrost gospodarczy ciążą akcjom. PLN dalej pod presją.

W bieżącym tygodniu nie będzie specjalnie ważnych danych makro, ale jedno wydarzenie przykuje uwagę - EBC.

W czwartek o 14:30 odbędzie się konferencja prasowa Christine Lagarde, po posiedzeniu banku. W ubiegły weekend prezes zapowiedziała, że przedstawi zmiany w polityce banku. Może to wyznaczyć dłuższy trend dla euro i europejskich indeksów.
 

Presja na PLN nadal się utrzymuje, jednak na poszczególnych parach zbliżamy się do ważnych poziomów oporu. Jednak dopóki nie poprawi się sentyment do ryzykownych aktywów, trudno będzie o stabilną aprecjację waluty, póki co sygnałów nie ma. Inflacja ciągle jest wysoka przy rosnącym zadłużeniu. Według prognoz MF dług wyniesie na koniec roku 59,99% PKB, to będzie prawie 1,5 biliona zł. Rosnący dług przy niskich stopach to pułapka. Każda ich podwyżka oznaczać będzie, że koszt obsługi długu wzrośnie. Co zrobi NBP? Węgry i Czechy już podniosły stopy. NBP na razie czeka, ale w ostatnim czasie nieco zmiękczył swoje stanowisko. Kolejną przyczyną są działania rządu, który do trwającego latami konfliktu z Unią Europejską dołożył wzrost napięcia na linii Warszawa - Waszyngton. Rządzący bezpośrednio chcą uderzyć w interesy właściciela TVN, co musiało spotkać się ze zdecydowaną reakcją amerykańskich oficjeli.

Konsumenci ropy korzystają na spadku cen surowca wynikający z kłótni wewnątrz OPEC co do wielkości wydobycia. Cena Brent w ciągu dwóch tygodni spadła o 3,9 proc.Tygodniowy spadek WTI o 4,15 proc. był największym od czterech miesięcy. Tylko wczoraj cena czarnego złota spadła o ponad 6%.    
 

Spadek rentowności na dłuższym końcu krzywej rentowności zaskoczył niektórych analityków, ponieważ obawy o inflację utrzymują się, a zatem rentowność powinna rosnąć, a tak się nie dzieje. Po danych o wzroście inflacji CPI i PPI, rentowności długoterminowych papierów rządowych są na najniższych poziomach od lutego. Stopa oprocentowania 10-letnich obligacji skarbowych jest dziś rano na poziomie 1,202%. Stopa oprocentowania 30-letnich obligacji skarbowych spadła do 1,832%.

To nie był udany początek tygodnia dla byczo nastawionych graczy na głównych parkietach Europy. To piąta z rzędu sesja gdzie kontrolę nad rynkami sprawowali niedźwiedzie. Inwestorzy przez cały dzień pozbywali się akcji. Po części to wpływ prezes Europejskiego Banku Centralnego, Christine Lagarde, która w ubiegły weekend powiedziała inwestorom, aby przygotowali się na nowe wytyczne dotyczące polityki pieniężnej po posiedzeniu banku 22 lipca. Po części inwestorzy wątpią w słowa Powella, że inflacja sama spadnie? Na zamknięciu notowań benchmarki kończyły dzień na dużych minusach: FTSE 100 (-2,34%), DAX30 (-2,62%),  CAC40 (-2,54%) FTSE MIB (-3,34) i IBEX 35 (-2,40%). Stoxx 600 potaniał o 2,30%. 
 

Na Wall Street kupujący opuszczali parkiet ze spuszczoną głową. Po bardzo niskim otwarciu  indeksy utrzymywały się pod kreską, choć trzeba przyznać poruszały się dość płasko. Niestety to był jedyny optymistyczny akcent. W ostatecznym rozrachunku technologiczny Nasdaq zakończył dzień wynikiem -1,06%%. Dow Jones stracił 725 pkt., czyli 2,09%, a S&P500 spadł o 1,59%. Od dłuższego czasu w odstawkę poszły małe spółki. Russell 2000 potaniał o 1,51%. 
 

Giełdy w Azji tracą dziś w ślad za spadkami na Wall Street. Dzieje się tak, gdyż inwestorzy mają obawy, że szybciej rozprzestrzeniający się wariant delta koronawirusa może zakłócić globalne ożywienie gospodarcze. Indeks tokijskiej giełdy traci 0,74%, australijski S&P/ASX 200 spada o 0,41%, a południowokoreański KOSPI tanieje o 0,64%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (-1,22%), Szanghaj (-0,50%), Tajwan (-1,47%).Singapur i  Indonezja są zamknięte z powodu święta. Indyjski Sensex spada o 0,85%. Indeks Asia Dow traci 1,08%.

Niczego innego nie można było się spodziewać niż spadków na GPW. Już od środy widzieliśmy słabość warszawskich byków. Tydzień rozpoczął się od wyprzedaży w Azji przy tracących kontraktach na amerykańskie indeksy. Pogorszenie nastrojów widać było na głównych parkietach Europy do tego bliskość oporów na WIG20 kilkakrotnie bez sukcesu testowanych nie napawały optymizmem. Wszystkie indeksy na GPW oddały na finiszu dość sporo, ale i tak mniej niż Europa. Z drugiej strony, tradycyjnie lipiec jest miesiącem, w którym inwestorzy udają się na wypoczynek i nie w głowie im handlowanie. W dalszym ciągu utrzymuje się niski obrót. Wczorajsza sesja może być zapowiedzią głębszej korekty.  


Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 939 mln złotych. Z tego na blue chipy przypadało 730 mln złotych. Indeks WIG stracił 2,36 proc. podobnej wielkości stratę zaliczył WIG20. Od otwarcia poniżej kreski do samego końca notowań indeks spadał na coraz to niższe poziomy Zamknięcie wypadło na poziomie 2205,86 pkt. w okolicach minimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to spadek wartości benchmarku o 2,31%. WIG20 fut osiągnął wynik -2,28%, a WIG20usd oddał z dorobku 2,70% przy utrzymującej się presji na złotym. W czerwieni zakończyły dzień druga i trzecia liga. mWIG40 spadł 2,52%, a sWIG80 tąpnął o 3,01%.
W gronie blue chipów Cyfrowy Polsat (0,50%) i Dino (0,33%) osiągnęły dodatnie stopy zwrotu. Pozostałe 18 spółek zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się JSW, PGE i Lotos. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 5,16%, 5,02% i 4,32%. 
WIG20fut otworzył się luką wzrostową. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,57%.
Presja na osłabienie złotego utrzymuje się.   


GBPPLN – utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując krótkoterminowy opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,32.
EURPLN – próbuje trwale pokonać poziom 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,60.
USDPLN – odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,90.
CHFPLN – po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,25. 
PLNJPY – Para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50 i na chwilę obecną jest kluczowym dla dalszych losów pary  


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.