Indeksy akcji w Północnej Ameryce oraz Europie notowały wczoraj spadki. Dax spadł o 0,9%, FTSE o 075%, a NASDAQ o 0,5%. Negatywna reakcja rynku na jastrzębią podwyżkę FEDu oraz oznaki zmiany narracji przez BOE ciążyły na akcjach w dniu wczorajszym i spowodowały istotne ruchy na rynku walutowym.

 

W ciągu tygodnia słuchaliśmy decyzji kolejnych banków centralnych, które planują zmniejszenie swoich programów stymulacyjnych. Jako pierwszy zapowiedział to Bank Kanady, następnie FED podniósł stopy procentowe i ogłosił plan wyrównania bilansu i skorygował swoje prognozy dotyczące inflacji. Warto zauważyć, że lokalne odczyty gospodarcze w Stanach Zjednoczonych okazały się być lepsze od spodziewanych. Prezydent Trump zapowiedział, że w niedługim okresie możemy spodziewać się PKB na plusie.

 

Dzisiaj obserwowaliśmy kolejne spotkania banków centralnych. BOE utrzymał swoje stopy procentowe na niezmienionym poziomie, ale już trzy osoby były temu przeciwne. Zwiększenie się liczby osób o jastrzębich poglądach w radzie BOE  wsparło dolara amerykańskiego, kanadyjskiego oraz funta, lecz z drugiej strony spowodował gwałtowny spadek jena. Powodem takiego spadku jena jest to, że rynek spodziewa się bardzo gołębiego zachowania BOJ. Jeżeli wynik spotkania będzie pokazywał kontynuującą się gołębią politykę, to będzie to dalej ciążyło na jenie. Jeżeli jednak BOJ pokaże oznaki zmiany zachowania, to wesprze tym swoją walutę. Stopa procentowa pozostała bez zmian (-0,1%), jednak kluczowa jest konferencja zaplanowana na piątkowy poranek.