Po stosunkowo płaskim tygodniu na rynku walutowym nadszedł tydzień całkiem dynamiczny. Bohaterem poprzedniego tygodnia okazał się jen japoński, który w przeciągu ostatnich pięciu dni zyskał 3,08%. Najlepiej japońska waluta wypadła w relacji z amerykańskim dolarem, który w omawianym okresie został przeceniony względem jena o 4,03%. Drugą najsłabszą walutą w konfrontacji z jenem był funt szterling, który potaniał o 2,94%. Kolejne dwa miejsca przypadły euro i frankowi szwajcarskiemu, które osłabiły się o odpowiednio 2,12% oraz 2,11%. Spośród głównych światowych walut drugą najmocniejszą po japońskim jenie było euro, którego indeks podskoczył o 0,81%. Ostatnie miejsce na podium przypadło frankowi szwajcarskiemu. Waluta Helwetów zyskała w poprzednim tygodniu względem pozostałych głównych walut 0,76%. Pod przysłowiową kreską znalazły się natomiast funt szterling oraz amerykański dolar. Indeksy walutowe, prezentujące kondycję obu walut, straciły w zeszłym tygodniu kolejno 0,18% oraz 1,54%. Nasza waluta zakończyła ubiegły tydzień niewielką zwyżką wartości. W przeciągu pięciu dni zyskała bowiem 0,14%. Najbardziej złoty dokopał w omawianym okresie amerykańskiemu dolarowi, który potaniał o 1,88%. Drugi w kolejności był funt brytyjski, który został przeceniony o 0,85%. Ostatnie miejsca w zasadzie nie odnotowały większych zmian, można napisać, że złoty umocnił się względem tych dwóch walut bardzo symbolicznie. Otóż euro potaniało o 0,05%, a szwajcarski frank osłabił się o 0,04%.