W ostatnich dniach notowania walut były pod wpływem decyzji i wypowiedzi polityków. Zapowiedź wcześniejszych wyborów do brytyjskiego parlamentu, odroczenie w czasie reform, które wcześniej zapowiadał Donald Trump, czy napięcia na linii USA – Korea Płn. to tylko najważniejsze z nich. Kolejnym wydarzeniem politycznym, wpływającym szczególnie na kurs EUR, będą niedzielne wybory prezydenckie we Francji.

Złoty pozostaje stabilny, a odchylenia od wyznaczonego na początku kwietnia poziomu 4,2500 wobec euro i 3,9700 wobec dolara nie przekraczają 3 groszy. Obecnie najistotniejszym czynnikiem mogącym zachwiać notowaniami wydają się czynniki polityczne, a konkretnie odbywająca się w niedzielę pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji. Najnowsze sondaże w dalszym ciągu wskazują na przewagę lepszego dla rynków, centrystycznego Emmanuela Macrona, który w drugiej turze wyborów powinien spotkać się z eurosceptyczną Marine Le Pen. I choć kandydatka nacjonalistycznego Frontu Narodowego w żadnym z sondaży nie jest faworytem, to inwestorzy mogą w nieco bardziej analityczny sposób podejść do tematu. Ostatnie, kluczowe dla rynków wybory w USA i referendum dotyczące Brexitu dały zupełnie inny wynik niż sugerowały publikowane przed nimi sondaże. Na razie jest to czynnik ryzyka pozostający w uśpieniu, jednak niewielki impuls rynkowy może odegrać rolę „zapalnika” i zachwiać rynkiem walutowym.

Wśród takich potencjalnych „zapalników”, mogą znaleźć się kolejne prowokacje ze strony Korei Północnej. Oprócz polityki, notowania walut, a szczególnie USD, mogą być dziś i jutro pod wpływem odczytów makroekonomicznych zza oceanu. Dzisiaj poznamy dane dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych a jutro – przemysłowy wskaźnik PMI oraz dane z rynku nieruchomości w USA. Odbiegające od prognoz wyniki mogą wpływać na oczekiwania, co do kolejnych kroków ze strony Rezerwy Federalnej (Fed). Obecnie rynek wycenia prawdopodobieństwo podwyżki amerykańskich stóp procentowych w czerwcu na 46,5%, ale dobre dane mogą tę wartość podnosić, a tym samym – umacniać dolara.

Inwestorzy przeprowadzający transakcje na rynku forex za pośrednictwem platformy transakcyjnej CMC Markets wydają się nie być zdecydowani, co do dalszego kierunku notowań EUR/USD. Obecnie, w większości (56%) zakładają oni umacnianie się euro, ale pod względem wartości ich pozycji na parze EUR/USD tyle samo (56%) stanowią pozycje krótkie, czyli na zwyżkę dolara.