79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

News

Inwestorzy w oczekiwaniu na piątkowe NFP. Szaleństwo zakupowe na Wall Street trwa.

CMC Markets

Oczywiście najważniejszymi danymi tego tygodnia są odczyty z amerykańskiego rynku pracy, na ile sytuacja powoli powraca do czasów sprzed lockdownu. Powróćmy na chwile do wczorajszego raportu ADP o nowych miejscach pracy w sektorze prywatnym. Odczyt wskazał na 428 tys., co mogło być negatywnym zaskoczeniem, gdy mediana oczekiwań wynosiła 950 tys. Na te dane praktycznie nie było reakcji rynkowej, bowiem w ostatnim czasie odczyty ADP znacznie odbiegały od raportu Departamentu Pracy, który pojawi się w najbliższy piątek. Już dziś poznamy ilość nowo zarejestrowanych bezrobotnych w ubiegłym tygodniu i tutaj pojawiają się rozbieżności co do szacowanej liczby wniosków, wynoszącej 950 tys. Liczba osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych może gwałtownie spaść, ale niekoniecznie oznacza to, że znacznie mniej osób traci pracę. Biuro Statystyki Pracy poinformowało w zeszłym tygodniu, że zmieni metodę korygowania początkowych wniosków dla bezrobotnych, w celu uwzględnienia sezonowych wahań zatrudnienia. W rezultacie nowe roszczenia mogą wykazywać duży spadek o potencjalne 200 000 lub więcej w tygodniu zakończonym 29 sierpnia. Skąd ta zmiana? Tradycyjny proces dostosowywania sezonowego agencji działał dobrze, gdy w USA dochodziło do regularnych wzrostów i spadków zatrudnienia w okresie świąt lub pod koniec roku szkolnego. Jednak stare podejście do dostosowań sezonowych zostało zniweczone przez pandemię. Dane wyrównane sezonowo stale przewyższały faktyczną liczbę osób ubiegających się o świadczenia, przy czym różnica ta stała się szczególnie duża w ostatnim miesiącu. Rząd podał, że liczba nowych bezrobotnych w ubiegłym tygodniu wzrosła o 1 milion po korektach sezonowych. Jednak faktyczne lub nieskorygowane wnioski wzrosły o 821,5 tys. To różnica 18%.

Poza wspomnianym odczytem, dzisiejszy kalendarz zdominowany jest danymi PMI dla sektora usług. Chińskie PMI wypadły zgodnie z oczekiwaniami. Przed nami jeszcze PMI dla poszczególnych gospodarek Eurolandu, Strefy Euro, Wielkiej Brytanii i ISM ze Stanów Zjednoczonych. Z USA poznamy jeszcze bilans handlu zagranicznego oraz indeks aktywności gospodarczej. Po południu zaplanowane są wystąpienia publiczne szefa Banku Anglii i szefa Fed z Chicago, Charlesa Evansa.

Za nami bardzo udany dzień dla europejskich i amerykańskich byków. Na rynek napłynęły informacje wspierające ryzykowne aktywa. Agencja Bloomberg podała, że Sekretarz Stanu, Steven Mnuchin, wznowił rozmowy z Nancy Pelosi w celu osiągnięcia porozumienia w sprawie pakietu stymulacyjnego. Również na rynek napłynęły informacje, że leki do walki z COVID-19 mogą pojawić się znacznie wcześniej niż oczekiwano. Główne europejskie indeksy wzrosły od 1,35 do 1,9 proc., a niemiecki Dax 30 zakończył dzień zyskiem 2,07 proc.

Po dobrym otwarciu na Wall Street, Nasdaq przez dwie i pół godziny przebywał na czerwonym terytorium. Druga część sesji to już pokaz dominacji popytu. Ponownie S&P500 (1,54%) i Nasdaq Composite ( 0,98%) ustanowiły maksima wszechczasów. Dow Jones zyskał 1,59 proc., zamykając się powyżej 29100 punktów. Zyski przypadły również w udziale małym spółkom. Russell 2000 wzrósł o 0,87%.

Rynki Azji i Pacyfiku dzisiaj są w mieszanych nastrojach i nie naśladują inwestorów z USA jak to często bywało. Prognozy ostrzegają, że ożywienie na giełdzie może za bardzo wyprzedzać aktywność gospodarczą, ponieważ Stany Zjednoczone i niektóre inne kraje ponownie wprowadzają kontrole antywirusowe, które utrudniają biznes. Nikkei 225 zyskuje 0,94 proc., australijski S&P/ASX200 notuje wzrost o 0,82%, a południowokoreański KOSPI nad kreską 1,24%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (-0,88%), Szanghaj (-0,67%), Singapur (-0,74%), Tajwan (-0,39%), Indonezja (-0,66%). Indyjski Sensex traci 0,27%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, oscyluje wokół zera.%.    

Po dwóch spadkowych sesjach na warszawskim parkiecie wczorajszy dzień przyniósł wzrostowe odreagowanie. Dość skromne, patrząc na skalę wzrostów w Europie i USA. Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 734 mln złotych. Z tego na blue chipy przypadło 573 mln PLN. Indeks WIG wzrósł o 0,82% proc. Nieco mniejsze wzrosty odnotowały spółki o największej kapitalizacji. Może nieco martwić niska zmienność, a handel odbywał się w zakresie pomiędzy 1777,15 – 1796,80. Zamknięcie nastąpiło w okolicach środka dziennego zakresu wahań na poziomie 1785,44 pkt., co oznacza wzrost o 0,72 proc. To niewiele patrząc na przecenę WIG 20 o 3,12 proc. w pierwszych dwóch dniach tygodnia. WIG20 fut. zyskał 0,28%, a WIG20usd oddał z dorobku 0,97 proc. Znacznie lepiej spisująca się do tej pory druga i trzecia liga doświadczyły najwyższych wzrostów. mWIG40 zyskał 1,03 proc. sWIG80 wzrósł o 1,20 proc. W gronie blue chipów 14 spółek odnotowało zyski, a 6 przyniosło posiadaczom ich akcji stratę. Najwyższą stopę zwrotu osiągnęły papiery PGNIG (4,19%), PGE (2,90%) i  Dino (2,29%). W niełaskę inwestorów popadł Tauron, który po wtorkowej stracie 8,47% dołożył kolejne 6,05%. Straty zaliczyły również Lotos (2,27%) i CCC (0,84%).

WIG20 otwiera się powyżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,81%.

Wczorajszy dzień przyniósł wyraźną deprecjacje złotego.

GBPPLN –  para pokonała opór na 4,95 i podąża do kolejnego na poziomie 5,00.

EURPLN – cena jest tuż pod oporem na 4,4250. Najbliższe wsparcie jest na poziomie 4,3650.

USDPLN –  para dociera do oporu na 3,75. Jego pokonanie otworzy drogę do kolejnego na 3,85. Wsparcie jest na poziomie 3,61.

CHFPLN – wsparcie jest na 4,0450. Najbliższy opór jest na poziomie 4,11.

PLNJPY – opór usytuowany na 28,90 skutecznie powstrzymał marsz na północ. Wsparcie jest na poziomie 25,88.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Podobne artykuły

News

Kruchy sentyment po wyprzedaży spółek technologicznych

Wczoraj mieliśmy pierwszy dzień handlowy dla amerykańskich akcji w tym tygodniu, ponieważ w poniedziałek w USA obchodzono Święto Pracy. Podobnie jak pod koniec ubiegłego tygodnia, rynki w USA nadały ton nastrojom po obu stronach Atlantyku. Traderzy wrócili do miejsca, w którym przerwali w piątek. Kontrakty terminowe na indeksy w USA spadły w trakcie sesji, co odbiło się na nastrojach w Europie, a duże straty na amerykańskich akcjach technologicznych jeszcze bardziej zaważyły na nastrojach. Ciągły strach wokół amerykańskiego sektora technologicznego był wczoraj głównym tematem i prawdopodobnie będzie również przedmiotem dzisiejszej sesji giełdowej. Pogarszają się stosunki między USA i Chinami. Prezydent Trump mówił o „oddzieleniu” gospodarki USA od Chin, ponieważ chce, aby jego kraj był mniej zależny. Chiny to warsztat świata, ponieważ ich koszt produkcji jest bardzo niski, więc nie będzie łatwo wycofać się z całej istniejącej integracji. Trump chce, aby amerykańskie firmy przywróciły miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych i może skoncentrować się na tych, którzy tego nie robią, ale chcą sprzedawać na rynku amerykańskim. Wydaje się, że posunięcie będzie miało na celu zdobycie poparcia przed wyborami prezydenckimi. Relacje z Chinami są napięte, co również było przyczyną spadków na giełdzie. NASDAQ 100 zanotował wyprzedaż na zamknięciu i zakończył spadkiem 4,77%. S&P 500 stracił 2,78%. AstraZeneca wstrzymała działania z jedną ze swoich możliwych szczepionek na Covid-19 po tym, jak pacjent zachorował z niewyjaśnionych przyczyn. Republikanie i Demokraci nie uzgodnili jeszcze pakietu pomocy. Uważa się, że Republikanie w Senacie mogą naciskać na pakiet 300 miliardów dolarów, a głosowanie może odbyć się w czwartek.

News

Rynki spokojne, USA otwiera się po dniu wolnym

Giełdy europejskie odnotowały wczoraj mocne wzrosty, mimo że niepewność dotycząca sytuacji handlowej między Wielką Brytanią a UE wzrosła. W niedzielę Boris Johnson powiedział, że jeśli Wielka Brytania nie uzgodni umowy o wolnym handlu z UE do 15 października, będzie skłonny zaprzestać prowadzenia rozmów. Negocjacje między stronami zostaną dzisiaj wznowione, a Brytyjczycy jasno dali do zrozumienia, że w razie potrzeby są gotowi odejść bez porozumienia. Johnson jest zadowolony z handlu z UE na podstawowych warunkach WTO, jeśli nie uda się wynegocjować satysfakcjonującej umowy. Pomimo takiej retoryki handlowej, wczoraj akcje w Europie odnotowały zwyżkę. FTSE 100 zyskał 2,39%. DAX 30 wzmocnił się nieco ponad 2%, a CAC 40 i FTSEMIB zamknęły się o 1,79% wyżej. Rynki akcji nie wystraszyły się twardych rozmów politycznych, ale funt szterling znalazł się pod presją. W rzeczywistości spadek funta pomógł FTSE 100 wyprzedzić swoich kontynentalnych odpowiedników. Często mówiło się, że FTSE 250 jest bardziej wrażliwy na brytyjską gospodarkę niż FTSE 100, jednak nawet FTSE 250 zanotował wzrost o 1,66%. Amerykańskie giełdy były wczoraj zamknięte, ponieważ w USA obchodzono Dzień Pracy. Prawdopodobnie pomogło to rynkom w Europie, ponieważ agresywne ruchy obserwowane na amerykańskich akcjach technologicznych pod koniec ubiegłego tygodnia mocno wpływały na europejskie giełdy. Sektor technologiczny w USA będzie dziś w centrum uwagi, ponieważ w ostatnim czasie był bardzo niestabilny. Tesla nie została przyjęta do indeksu S&P 500 podczas reorganizacji, która miała miejsce po zamknięciu handlu w piątek.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.