spain spanish map

Zarówno amerykańskie jak i europejskie indeksy zakończyły poprzedni tydzień wzrostami po tym, jak odczyt poziomu PKB za trzeci kwartał dla USA okazał się być na lepszym poziomie niż się spodziewano, a słabsze euro wsparło trend wzrostowy, który powstał na europejskich indeksach po konferencji EBC.

Amerykańskie indeksy wspierane były odczytami gospodarczymi, które wskazywały na bardzo mały wpływ huraganów na gospodarkę. Dodatkowo opublikowanych zostało kilka raportów finansowych, które wskazywały na dużo większy zysk spółek niż się tego spodziewano. Europejskie indeksy, za wyjątkiem hiszpańskich, kontynuowały wzrosty. Indeks DAX osiągnął historyczne maksimum, a francuski CAC40 najwyższy poziom od 2007 roku.

Przez większość roku euro rosło i było bardzo silną walutą na rynku. W ostatnich dniach uległo to zmianie, a euro znalazło się pod presją. Inwestorzy dyskontują wydarzenia mające miejsce w Hiszpanii, które spowodowały gwałtowny spadek hiszpańskiego indeksu, a dodatkowo ostatnia konferencja EBC pokazała wyraźnie, że choć EBC będzie wycofywało się z programu skupu aktywów, to bank centralny UE dalej będzie prowadził bardzo luźną politykę pieniężną.

Dolar powinien pozostać na silnej pozycji w najbliższych tygodniach, ponieważ inwestorzy będą zastanawiać się nad możliwą datą kolejnej podwyżki stóp procentowych następującej po tej, która ma być dokonana w grudniu.

Spekulacje na rynku coraz wyraźniej wskazują na Jerome Powella jako następnego szefa FED. Jest on najbardziej gołębim kandydatem ze wszystkich wymienianych. Natomiast jeżeli dane gospodarcze dalej będą tak dobre, to rynki niezależnie od tego, kto będzie następnym przewodniczącym FEDu, sami wyznaczą możliwe daty kolejnych podwyżek stóp procentowych.

Inwestorzy na początku tygodnia będą skupiać się na wydarzeniach w Katalonii. W weekend hiszpański parlament przegłosował wdrożenie artykułu 155 konstytucji. W odpowiedzi Katalonia ogłosiła niepodległość. Taki rozwój wydarzeń nie tylko podzielił Katalończyków, ale również osłabił pozycję premiera Hiszpanii w parlamencie, ponieważ wzrósł tam niepokój przede wszystkim przedstawicieli Basków względem rozwoju sytuacji.

Premier Hiszpanii liczy na to, że rozwiązanie katalońskiego parlamentu i ogłoszenie w regionie nowych wyborów spowoduje wybór nowych przedstawicieli, którzy nie będą dążyli do niepodległości regionu i będą reprezentowali grupy antysemickie, które organizowały liczne demonstracje w trakcie weekendu.

Jest to dość ryzykowna strategia, szczególnie, że wszyscy wciąż pamiętają wydarzenia, które miały miejsce podczas referendum w Katalonii.

Ważniejszą kwestią jest to, czy urzędnicy w Katalonii uznają decyzje hiszpańskiego parlamentu, gdy wrócą do pracy po weekendzie.

Ponadto dziś poznamy wstępny odczyt PKB za trzeci kwartał dla Hiszpanii, który powinien pokazać, jak bardzo ostatnie wydarzenia wpłynęły na gospodarkę tego kraju. Prognozuje się lekki spadek w stosunku do poprzedniego odczyt z 0,9% do 0,8%. Patrząc jednak na wielkość katalońskiej gospodarki, która przekłada się na 20% hiszpańskiego PKB, ostatnie wydarzenia mogą zadziałać jako istotny hamulec pod koniec roku.

W Wielkiej Brytanii opublikowane zostaną dane dotyczące wielkości kredytów konsumenckich za wrzesień. Prognozuje się spadek z 1,6 miliarda funtów do 1,5 miliarda funtów. Również liczba zgód na pokrycia hipoteczne ma spaść z stosunku do danych z sierpnia.

EURUSD - spadek poniżej ostatnich minimów na 1,1670 otwiera drogę w kierunku 1,1230 jednocześnie dopełniając formację głowy i ramion. Najbliższym celem jest poziom 1,1390, natomiast wzrosty muszą przebić się przez 1,1680, by sugerowały odwrócenie trendu.

GBPUSD - funt spadł w kierunku 100-dniowej SMA na 1,3065, po czym odbił się do góry. By utrzymać panujący trend wzrostowy, nie może spaść poniżej poziomu 1,3065. Potrzebne jest przebicie powyżej 1,3340, by móc mówić o wzrostach w kierunku 1,3420.  

EURGBP - odnalazł wsparcie na linii trendu wyznaczonej przez minima z listopada 2015 roku na 0,8825. Spadek poniżej tego poziomu otwiera drogę do przetestowania 200-dniowej SMA na 0,8755. Potrzebne jest przebicie powyżej 0,8870, by móc mówić o wzrostach w kierunku 0,8920.

USDJPY -  przebicie przez 114,40 otwiera drogę do ruchów w górę w stronę 115,60. Wsparcie znajduje się na 113,20, spadek poniżej tego poziomu oznacza dalsze spadki w kierunku 112,40.

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 25 punktów do 7 480

DAX - spodziewany spadek na otwarcie o 13 punktów do 13 204

CAC40 - spodziewany spadek na otwarcie o 9 punktów do 5 485

IBEX35 - spodziewany wzrost na otwarcie o 38 punktów do 10 235