market relief

Sesja azjatycka dzisiejszego dnia skupiła swoją uwagę na najnowszych danych gospodarczych Chin oraz silnym odbiciu na giełdzie w USA.

Niższe ceny rudy żelaza wzmogły nerwowe zachowania na rynku akcji. Akcje głównych spółek wydobywczych w Australii spadły. Cena ropy naftowej także znalazła lokalny szczyt po ostatnim utrzymującym się przez trzy tygodnie trendzie zwyżkowym, który spowodował wzrost ceny czarnego złota o 10%. W związku z tym bardzo prawdopodobna jest wyprzedaż w sektorze energetycznym, gdzie ostatnie wzrosty spowodowane były właśnie drożejącą ropą.

Spółka Telstra znajduje się pod presją. Cena akcji nie ma jeszcze żadnej ustabilizowanej bazy, a inwestorzy oczekują na decyzję ACCC w sprawie zezwolenia korzystania z ich sieci innym przedsiębiorstwom telekomunikacyjnym w Australii.

Podczas gdy rynek akcji nie radzi sobie najlepiej, dolar australijski utrzymuje się na dobrym poziomie. Jest to spowodowane czwartkowym odczytem dotyczącym liczby miejsc pracy, który wykazał znaczny wzrost i dobrych danych gospodarczych nadchodzących z Chin. Zwiększenie się eksportu i produkcji przemysłowej w Chinach jest kolejnym dowodem na to, że globalna produkcja i handel znajdują się obecnie w dużo lepszej kondycji niż kilka miesięcy temu.

Cena złota i wartość jena spadły w trakcie sesji azjatyckiej wskazując, że inwestorzy podeszli pragmatycznie do obecnej sytuacji geopolitycznej związanej z działaniami Północnej Korei i Stanów Zjednoczonych. Sugeruje to, że spadki na giełdzie w Australii nie są związane z politycznymi napięciami.