Pomimo nieustannych wahań, które charakteryzowały ruchy na giełdach w ciągu ostatnich kilku miesięcy, wygląda na to, że możemy być nastawieni na kolejny pozytywny tydzień na rynkach europejskich, po wczorajszej pozytywnej sesji i kolejnym silnym odbiciu na rynkach USA.

Byłby to trzeci z rzędu tydzień, który udało się zakończyć w Europie na wyższym poziomie, co może sugerować, że pomimo obaw związanych z eskalacją napięć handlowych, a także sytuacją na Bliskim Wschodzie, rynki akcji być może zaczęły budować sobie pewną krótkoterminową bazę.

Rynki amerykańskie zdołały utrzymać się powyżej 200-dniowych MA w tym tygodniu, przyczyniając się do umocnienia globalnych cen akcji po tym, gdy Prezydent Trampa ponownie  wypowiedział się na temat ataków rakietowych. Ostatecznie jednak zakomunikował, że działania te mogą nie być aż tak bliskie, jak pierwotnie sugerował, o ile w ogóle dojdą do skutku. Przekaz ten potwierdził później sekretarz obrony USA James Mattis, stwierdzając, że nie podjęto jeszcze żadnej decyzji w sprawie reakcji wojskowej, chociaż omawiano potencjalne cele.

Pojawiły się również pewne doniesienia, że w nadchodzących dniach może dojść do pewnej formy porozumienia w sprawie NAFTA, co również pomogło ograniczyć reakcje spadkowe.

Na ten moment jest zbyt wcześnie, by mówić o ogólnym uspokojeniu sytuacji geopolitycznej, a rynki napędzane są raczej krótkoterminowo bieżącymi zdarzeniami. Ostatnie ruchy dają jednak szansę na wzrosty, zwłaszcza jeżeli amerykańskie dane będą zbieżne z oczekiwaniami z JP Morgan i Citigrup na czele w dniu dzisiejszym.

Europejskim akcjom pomogło również słabsze euro po opublikowaniu ostatnich minutek EBC. Pokazały one zaniepokojenie decydentów skutkami, jakie niesie ze sobą droga waluta i jej wpływem na zdolności banku centralnego do utrzymania dążeń do celu inflacyjnego. Obawiano się również, że plan zakończenia stymulowania gospodarki może zostać utrudniony w przypadku dalszego pogorszenia stosunków handlowych między Chinami a USA.

Słabsze euro i nieco bardziej pewny ton na rynkach, pomogły umocnić dolara amerykańskiego po minutkach Fedu, co przyczyniło się do utrzymania jego wartości w stosunku do japońskiego jena.

Beneficjentem spadku wartości euro był również funt, który osiągnął najwyższy poziom od dziewięciu miesięcy, podczas gdy traderzy roztrząsają perspektywę podwyżki stóp procentowych przez Bank Anglii w przyszłym miesiącu.

Dane opublikowane w nocy pokazują, że Chiny odnotowały pierwszy deficyt handlowy w dolarach od ponad roku. Eksport w marcu gwałtownie spadł o 2,7% i była to znacząca porażka w stosunku do oczekiwań wzrostu o 11,9% i znacznie niższy odczyt od danych publikowanych w lutym (44,5%). Import wzrósł o 5,9% - znacznie poniżej oczekiwanego wzrostu o 12,4 i nieznacznie poniżej wzrostu o 6,3% w lutym. Podczas gdy dane rozpatrywane w kontekście jednego miesiąca nie budzą obaw i mogą być zależne od czynników sezonowych, duże wahania w odczycie nt. eksportu budzą obawy, że sytuacja może się pogarszać albo ze względu na niepokoje o wojnę handlową, albo spowolnienie globalnego popytu.

EURUSD – kurs kierował się w tym tygodniu na opór przy 1,2400, jednak po wyhamowaniu wciąż obserwujemy ruchy w zakresie cenowym 1,2200/1,2500. Niezbędne jest przełamanie 1 2160 lub 1,2540, aby rynek mógł obrać konkretny kierunek.

GBPUSD – kluczową barierą pozostaje 200-tygodniowa MA, przy poziomie 1,4250. Przełamanie może skierować cenę na tegoroczny szczyt przy 1,4350 i potencjalnie na 1,4500. Wsparcie znajduje się przy 1,4080 oraz 1,3970.

EURGBP – wczorajsze przełamanie poniżej 0,8700 otwiera drogę na nowe 10-miesięczne dołki i może być sygnałem do dalszych spadków z przełamaniem poniżej 0,8640 na kierunek 0,8300 i minima z 2017 roku. Jedynie ruch powrotny powyżej 0,8750 może ustabilizować cenę i zasugerować powrót do strefy przy 0,8800.

USDJPY – notowania w ciągu ostatnich dni podejmowały kilka podejść na wybicie 107,50, jak dotąd bez sukcesu. Niepowodzenie w przełamaniu tego poziomu może znieść cenę w kierunku wsparcia przy 106,60 i 105,20. Ruch powyżej 107,50 może otworzyć drogę na 108,20. Kluczowym wsparciem pozostaje 105,20 oraz niżej, poziom 105,00, który otwiera drogę na okrągły 103,00.

FTSE100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 6 punktów do7 252.

DAX - oczekiwany wzrost na otwarcie o 3 punkty do 12 418.

CAC40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 5 punktów do 5 304.