Znacznie poniżej oczekiwań wypadły PMI z Chin dla przemysłu i usług. Takiego, a nie innego wyniku można było się spodziewać, ponieważ w Państwie Środka życie gospodarcze właściwie zamarło. Sytuacja w Chinach musiała odbić się na PMI dla przemysłu Australii, gospodarki silnie powiązanej z Chinami. 

 

Bieżący tydzień w odróżnieniu od poprzednich będzie obfitował w wydarzenia makroekonomiczne. Oczywiście numerem jeden pozostanie COVID-19. Dzisiaj poznamy PMI dla przemysłu z poszczególnych krajów Europy i Strefy Euro, a po południu PMI dla Kanady i USA. Wtorek rozpoczniemy od decyzji Banku Australii o wysokości stóp procentowych. Środa przyniesie odczyty PMI dla sektora usług począwszy od Chin, przez Europę po Stany Zjednoczone. Dodatkowo z USA poznamy raport ADP o nowych miejscach pracy w sektorze prywatnym oraz raport Departamentu Energii o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. Najważniejszym wydarzeniem dnia będzie decyzja Banku Kanady w wysokości stóp procentowych. Następnego dnia publikacje z USA o zamówieniach na dobra trwałe i zamówienia w przemyśle. Pierwszy piątek miesiąca to już tradycyjnie dane o kondycji rynku pracy w USA i Kanadzie.

 

Piątkowa sesja w USA miała niezwykle ciekawy przebieg, a odreagowania i hamowania dynamiki spadków można się było spodziewać. Przesłanka taką były bardzo wysokie obroty w czwartek co mogło sugerować realizację niebanalnych zysków z pozycji krótkich. Po spadkach na samym początku sesji byki przystąpiły do zakupów i już do końca sesji nie dopuściły do pogłębienia spadków, tym samym odrabiając znaczna część strat. W przypadku technologicznego Nasdaqa udało się wyprowadzić indeks na skromny plus 0,01 proc. Pozostałe indeksy zakończyły dzień w czerwieni jednak skala przeceny była stosunkowo niewielka w stosunku do poprzednich dni, kiedy DJIA tracił podczas sesji nawet 1000 pkt. W ostatecznym rozrachunku. DJIA i S&P500 odnotowały ponad straty odpowiednio 1,39% i 0,82%. Spadki nie ominęły małych spółek skupionych w indeksie Russell2000. Indeks spadł o 1,43 proc. Handlowi na Wall Street towarzyszył bardzo wysoki obrót 8,790 mld USD, co może być sygnałem, że na tak niskich poziomach są chętni do kupna akcji.

 

Na azjatyckich giełdach widzimy dziś solidne wzrosty. Najsilniej o ponad 3 proc. rosną benchmarki w Chinach. Nikkei zyskał 0,95%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,67%), Szanghaj (3,15%), Singapur (0,13%). W górę pnie się koreański KOSPI, za to australijski S&P/ASX200 traci 0,8 proc. Asia Dow nad kreską 0,54%. 

 

Piątek na warszawskim parkiecie był kontynuacją spadków rozpoczętych na początku tygodnia, jednak widać pewne oznaki wyhamowywania spadków, szczególnie w drugiej części notowań. Handlowi na GPW towarzyszył bardzo wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,99 mld złotych. WIG spadł o 3,98 proc. Podobnie jak WIG, na minusie zakończył dzień indeks blue chipów. WIG20 otworzył się poniżej poprzedniego zamknięcia i poziom ten był zarazem maksimum sesyjnym na 1817,79. Do południe niedźwiedziom udało się utworzyć minimum sesyjne na 1735,37. Wtedy też spadki na europejskich parkietach wyhamowały. Xetra do końca sesji poruszała się już w ruchu bocznym i taki sam przebieg miała druga faza notowań przy Książęcej. Zamknięcie nastąpiło w okolicach środka dziennego zakresu wahań na 1768,91 co oznacza spadek o 4,41 proc. Jeszcze większe spadki dotknęły WIG20fut., który osunął się o 5,76 proc. Co ciekawe futures zakończył dzień na poziomie 1750 pkt. i poziom ten może być trampoliną do odbicia w stronę 1800 pkt. WIG20usd, oddał z dorobku 4,53 proc. W czerwonej strefie również zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 odnotował spadek o 2,83 proc., a sWIG80 skurczył się  3,34 proc. W gronie blue chipów 2 spółki zakończyły dzień zyskiem, a 18 odnotowały spadki. Na plusie znalazły się JSW i PGNiG z zyskami 3,20 % i 1,34%. Najgorzej w tej grupie wypadły Alior, CCC i PGE tracąc odpowiednio 13,22%, 8,92% i 8,08%.  

 

Blue chipy otwierają w luka wzrostową. W początkowej fazie handlu poziom 1800 punktów został przebity i kupujący dążę do domknięcia luki z piątku na 1850 pkt. WIG20fut zyskuje 4,19 proc. Wszystkie spółki w zieleni. 

 

Złoty, który od jakiegoś czasu był pod presją tak jak wszystkie ryzykowne aktywa, dzisiaj nieznacznie zyskuje.

 

GBPPLN –  lokalny opór znajduje się na 5,1300, a następny jest na 5,1800. Para schodzi poniżej wsparcia na 5,04, a jego pokonanie może otworzyć drogę do dalszego ruchu na południe w kierunku 4,9700. 

 

EURPLN – aktualny ruch wzrostowy testuje opór ma na poziomie 4,3180. Wsparcia znajduje się na 4,2400. 

 

USDPLN –  para na wykresie dziennym porusza się w ruchu wzrostowym, przebijając opór na 3,9250, kolejny jest na 3,98-4 zł. Spadki poniżej 3,8680 otworzą drogę do wsparć na 3,8400, a następnie 3,8200.

 

CHFPLN – cena przebiła poziom oporu na 4,03, wzrosty powyżej powinny skierować cenę w stronę 4,0950. Wsparcie na 3,9780 zostało utrzymane, a jego pokonanie to możliwe potencjalne spadki w stronę 3,930.

 

PLNJPY – para znajduje się poniżej wsparcia na 28,00. Kolejne jest na 27,68. Opór jest na 28,88.

 

Poprzedni komentarz>