Podczas gdy europejskie indeksy miały wczoraj spokojny dzień, amerykańskie indeksy kontynuowały swoje wzrosty notując kolejne rekordowe szczyty, zwiększając tym samym różnicę panującą między Ameryką a Europą. Prognozuje się, że dzisiejszy poranek europejskie indeksy rozpoczną wzrostami, a inwestorzy dyskontują polityczne wydarzenia, które miały miejsce w Niemczech, Austrii i Hiszpanii.

 

Wczorajsze spotkanie Theresy May i Jean Claude Junckera nie przyniosło większych rezultatów. Udało im się jedynie wypracować wstępne rozwiązania w kwestii przejściowej umowy między Wielką Brytanią a UE. Wydaje się, że UE dalej utrzymuje swoje stanowisko, że najpierw należy uregulować kwestię granicy Północnej Irlandii, a dopiero później rozpocząć negocjacje w kwestiach handlu, pomimo tego, że obie kwestie się przenikają.

 

Część członków BOE w ostatnich dniach nagle zmienia swoje zdanie mając znacznie bardziej jastrzębie poglądy. Jest to zaskakująca zmiana, szczególnie, że najnowsze dane makroekonomiczne są nienajlepsze. Wygląda na to, że oficjele BOE dopiero teraz zdają sobie sprawę z tego, że obniżka stóp procentowych dokonana w sierpniu zeszłego roku doprowadziła do szoku inflacyjnego, który brytyjska gospodarka próbowała zaabsorbować oraz do gwałtownego spadku wartości funta.

 

Dzisiejszy odczyt inflacji za wrzesień powinien wskazać wzrost inflacji z 2,9% w sierpniu do 3%. Tak duże tempo wzrostu cen obserwujemy po raz pierwszy od kwietnia 2012 roku. Jeżeli tak się stanie, będzie to bardzo kłopotliwa sytuacja dla Marka Carneya. Jeżeli inflacja wzrasta o więcej niż 1% powyżej celu inflacyjnego banku centralnego (2%), szef BOE ma obowiązek napisać do kanclerza Wielkiej Brytanii i wytłumaczyć powody takiego wzrostu oraz przedstawić plan banku centralnego na zmniejszenie inflacji.

 

Na ten moment wielu członków rady sygnalizowała, że możemy oczekiwać podniesienia stóp procentowych w najbliższych miesiącach. I choć raz po raz słyszymy ostrzeżenia o ryzykach związanych z odwróceniem zeszłorocznej obniżki stóp procentowych, to rynek obligacji zdyskontował już tę podwyżkę. Wycofanie się z podwyżki stóp procentowych może spowodować duże szkody dla gospodarki i wiarygodności banków. Mówiąc krótko, jeżeli Carney jeszcze raz wycofa się z podwyżki stóp procentowych, to rynki nie będą go brały już na poważnie.

 

Będziemy mieli okazję zaobserwować reakcję Carney’a i dwóch innych członków na dane dotyczące inflacji, ponieważ będą dziś zdawali raport dotyczący działalności przed premier Wielkiej Brytanii.Będzie to również dobra okazja, by dowiedzieć się więcej na temat obecnych poglądów względem podniesienia stóp procentowych Gertjana Vleighe, który jak dotąd był jednym z najbardziej gołębich członków rady.

 

Indeks cen konsumpcyjnych z wyłączeniem cen żywności i energii ma pozostać na niezmienionym poziomie 2,7%, natomiast ceny producenckie mają wzrosnąć z 7,6% do 8,2%. Członkowie rady zwrócą prawdopodobnie także uwagę na ostatnią podwyżkę cen towarów, która może być wczesnym sygnałem dalszego wzrostu presji inflacyjnej.

 

Również dzisiejszego dnia poznamy ostateczny poziom inflacji UE za wrzesień. Prognozuje się potwierdzenie odczytu na poziomie 1,5%.

 

Najnowsze wyniki niemieckiej ankiety ZEW mają pokazać powody osiągnięcia nowych rekordów przez indeks DAX Prognozuje się odczyt na poziomie 20,3, czyli wyraźny wzrost z poziomu 17 odnotowanego we wrześniu.

 

EURUSD - euro nie umie przebić się przez 1,1830, co zwiększa szansę na spadek do minimów z tego miesiąca na 1,1670. Potrzebne jest przebicie powyżej 1,1920, by móc mówić o powrocie na 1,2000. Tymczasowe wsparcie znajduje się na 1,1780, kolejne wsparcie znajduje się na minimach z zeszłego tygodnia na 1,1670.

 

GBPUSD - wczorajsza nieudana próba przebicia przez 1,3320 spowodowała spadek funta. Możliwy jest spadek do minimów z tego miesiąca na 1,3020 bez zakończenia panującego trendu wzrostowego. Tymczasowe wsparcie znajduje się na 1,3120. Wzrost powyżej 1,3340 stawia za kolejny cel 1,3420.

 

EURGBP - zeszłotygodniowy silny sygnał sprzedaży po przebiciu się przez 50-dniowe SMA na 0,9020/30 otwiera szansę na korektę w stronę 0,8820. Opór znajduje się na 0,8930.

 

USDJPY -  zeszłotygodniowa nieudana próba przebicia na 113,40 była przyczyną spadku dolara. Ten spadł poniżej 112,00 zwiększając ryzyko ruchu w dół w stronę 110,80 w krótkim okresie. Tymczasowe wsparcie znajduje się na 111,30.

 

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 11 punktów do 7 538

 

DAX - spodziewane otwarcie bez zmian na 13 003

 

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 7 punktów do 5 369

 

IBEX - spodziewane otwarcie bez zmian na 10 181