Amerykańskie indeksy wciąż nie zwalniają, kontynuując trend z 2017 roku. Dotyczy to szczególnie indeksu S&P500, który notuje najlepszy początek roku od 2003 roku wsparty przychodami przedsiębiorstw i poprawiającą się sytuacją globalnej gospodarki, która napawa optymizmem.

 

Podczas gdy amerykańskie indeksy osiągały nowe historyczne szczyty, indeksy w Europie miały bardziej mieszane wyniki. Niemiecki DAX i francuski CAC40 zakończyły tydzień niżej, ze względu na obawy o to, że silniejsze euro może hamować potencjał przychodów osiąganych po drugiej stronie Atlantyku.

 

Obawy te nie dotknęły indeksu FTSE100, który wsparty wzrostami cen ropy naftowej i rosnącą rentownością obligacji, zakończył tydzień wyżej, notując szósty tydzień wzrostów z rzędu i zamykając na rekordowym szczycie.

 

Zarówno funt jak i euro zamknęły tydzień wzrostami w stosunku do dolara, który gwałtownie spadł pomimo wzrostu rentowności obligacji dwuletnich do najwyższego poziomu od 2008 roku.

 

Wzrastające oczekiwania dotyczące podwyżki stóp procentowych w marcu spowodowane szybszym od spodziewanego wzrostem inflacji nie pomogły dolarowi, który spadł do najniższego poziomu od trzech lat w stosunku do koszyka walut.

 

Wzrost euro był szczególnie widoczny. Główną przyczyną wzrostu euro są rosnące szanse, że EBC szybciej wycofa się ze swojego programu skupu aktywów, niż początkowo zakładano.

 

Niemiecka kanclerz Angela Merkel w końcu doszła do porozumienia z partią SPD i jest na dobrej drodze do uformowania rządu. Nie można jednak traktować tego jako pewną sytuację. Wiele osób jest niezadowolonych z utrzymania status quo, szczególnie dotyczy to członków SPD. Partia osiągnęła najniższy wynik od drugiej wojny światowej, a dalsza koalicja z partią Merkel z pewnością nie pomoże poprawić tego wyniku. Nowa koalicja spowodowałaby również, że partia AfD stałaby się opozycją, co daje jej dodatkowe prawa i przywileje, między innymi prawo zasiadania w komisji budżetowej. Krótko mówiąc, przed Merkel jeszcze wiele problemów nim będzie mogła spokojnie zasiąść na czele uformowanego rządu. Partia SPD ma głosować nad najnowszą propozycją koalicji 21 stycznia.

 

Funt radził sobie bardzo dobrze w ostatnich dniach wsparty dobrymi odczytami gospodarczymi i doniesieniami, iż hiszpańscy i duńscy ministrowie wspierają i namawiają inne państwa członkowskie do “miękkiego Brexitu”.

 

Oczekiwany wzrost inflacji wsparł obligacje, których rentowność rosła przez ostatni tydzień. Jednak najnowsze dane dotyczące inflacji nie wskazują definitywnie jej wzrostu, mimo istotnego wzrostu cen towarów w ostatnich miesiącach.

 

W tym tygodniu poznamy najnowsze odczyty brytyjskiej inflacji i ostateczne odczyty inflacji strefy euro. Wstępne odczyty wciąż były na dość niskim poziomie.

 

Również w tym tygodniu spotka się rada Banku Kanady. Powinna wzmocnić oczekiwania i zapowiedzieć jedną z wielu podwyżek stóp procentowych w tym roku, a może nawet zdecydować o podwyższeniu stóp procentowych już na tym spotkaniu.

 

EURUSD - euro przebiło się przez 1,2095 i zamknęło się powyżej poziomu 1,2170, który jest 50% korektą spadku z 1,3995 do 1,0340. Otworzyło to drogę do wzrostów w stronę 1 2600 i 61,8% korekty. Wsparcie znajduje się na 1,2080/90 i poprzednich szczytach.

 

GBPUSD - funt przebił się przez szczyty z zeszłego roku na 1,3660 zamykając na najlepszym poziomie od referendum w sprawie Brexitu w czerwcu 2016 roku. Otwiera tym samym drogę do dalszych wzrostów w kierunku 1,3975. Najpierw potrzebne jest przebicie powyżej 1,3830 i minima z lutego 2016 roku. Wsparcie znajduje się na 1,3650 i 1,3500.

 

EURGBP - euro nie jest w stanie przebić się przez 0,8910 i 100-dniową SMA i musi zamknąć dzień powyżej tego poziomu, by myśleć o wzrostach w stronę 0,9000. Dopóki znajduje się 0,8910, jest duża szansa na spadek w kierunku ostatnich minimów na 0,8805/10 oraz na 0,8740. Jeżeli euro zamknie dzień poniżej tego poziomu, kolejnym celem będzie poziom 0,8650.

 

USDJPY - dopóki znajduje się poniżej 112,00 istnieje ryzyko dalszych ruchów w dół w stronę listopadowych minimów na 110,80. Potrzebny jest powrót powyżej 112,20, by móc myśleć o przetestowaniu 113,60. Spadek poniżej 110,70 oznacza dalsze ruchy w kierunku 109,80.

 

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 15 punktów do 7 793

 

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 38 punktów do 13 283

 

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 10 punktów do 5 527