Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Inflacja CPI w USA skupi uwagę inwestorów w aspekcie wzrostów rentowności amerykańskich obligacji

Amerykańskie media żyją w ostatnich dniach spekulacjami na temat ewentualnego impeachmentu urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Izba Reprezentantów przegłosowała wczoraj późnym wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego niewiążącą rezolucję wzywającą wiceprezydenta Mike'a Pence'a do „zwołania i zmobilizowania” gabinetu prezydenta Donalda Trumpa, w celu odsunięcia prezydenta od władzy, powołując się na uprawnienia nadane przez 25 poprawkę do konstytucji. Republikanie w Izbie Reprezentantów w dużej mierze sprzeciwiali się temu wnioskowi, potępiając jednocześnie akty przemocy, które miały miejsce w Kapitolu w zeszłą środę. Pence wydał oświadczenie wskazujące, że nie zastosuje się do rezolucji. Pence odpowiedział na rezolucję w liście do przewodniczącej Izby Reprezentantów, Nancy Pelosi, stwierdzając, że „nie wierzy, że takie postępowanie jest w najlepszym interesie naszego narodu lub jest zgodne z konstytucją”. Temat odsunięcia Trumpa od władzy wraca więc do Kongresu, a ten może potwierdzić, że prezydent nie jest w stanie wykonywać swoich obowiązków większością 2/3 głosów, zarówno w Izbie, jak i w Senacie, ale na podjęcie takiej decyzji ma 21 dni. Sprawia to, że prawdopodobnie Trump pozostanie prezydentem do 20 stycznia, kiedy to nastąpi zaprzysiężenie prezydenta elekta Joe Bidena. 
Po dwóch pustych dniach w kalendarzu makroekonomicznym środa nie przyniesie istotnych odczytów, które mogłyby mieć większy wpływ na rynki. Najważniejszym odczytem będzie publikacja danych o inflacji konsumenckiej w USA. Rynek obligacji (rosnące rentowności amerykańskich papierów dłużnych) powoli wycenia, że pakiety pomocowe dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw uruchomią procesy inflacyjne i w okresie około 3 lat Fed może jako pierwszy z dużych bankó w centralnych osiągnąć cel inflacyjny. Poznamy odczyt o listopadowej produkcji przemysłowej w Strefie Euro. Oczekiwania ankietowanych wskazują na spadek dynamiki produkcji zarówno w ujęciu rocznym, jak i miesięcznym, co nie jest dobrą prognozą przed kolejnymi odczytami, patrząc jak największe gospodarki Eurolandu wprowadzały od grudnia kolejne ograniczenia. Po południu Departament Energii przedstawi tygodniowy raport o zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. Od dłuższego czasu nie ma ona większego znaczenia dla cen czarnego złota, a wzrost cen surowca raczej należy przypisać słabnącemu dolarowi oraz jednostronnemu cięciu wydobycia o 1 mln baryłek dziennie przez Arabię Saudyjską. W dalszym ciągu nie ma wzrostu popytu na surowiec, a według OPEC i EIA takiego stanu rzeczy należy spodziewać się w pierwszym półroczu. Z krajowego podwórka, RPP podejmie dziś decyzję o wysokości stóp procentowych. Wcześniejsze wypowiedzi członków RPP sugerowały na możliwość ścięcia stopy depozytowej poniżej zera. Jednak po interwencji NBP na rynku walutowym mającej na celu krótkotrwałe osłabienie złotego można odebrać jako działania na przekazanie jak największej kwoty do budżetu państwa. Oczekiwania wskazują, że RPP pozostawi stopy na niezmienionym poziomie.
Nic szczególnego nie działo się na rynkach akcyjnych w Europie i USA. Ponownie największą przecenę, o 0,65 proc., zaliczył londyński FTSE 100. Dax 30 nie miał siły wyjść powyżej 14000 pkt. jednak strata 0,08% na zamknięciu o niczym nie świadczy. Indeks Stoxx 600 zyskał symboliczne 0,05 proc. Przez cały dzień amerykańskie indeksy oscylowały wokół zera, finiszując w końcówce z niewielkimi wzrostami. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones wzró sł o 0,19%, S&P 500 zyskał 0,04%, a Nastaq Composite zaliczył wzrost o 0,28%. Za to świetnie wypadły małe spółki. Russell 2000 zyskał 1,77%
Azjatyckie rynki akcji były mieszane w środę, po odbiciu na Wall Street, odrzucając niepewność co do możliwej nowej próby odwołania prezydenta Donalda Trumpa w związku z atakiem na Kapitol w zeszłym tygodniu. Analitycy sugerują, że inwestorzy skupią się na planach stymulacji gospodarczej prezydenta elekta Joe Bidena po objęciu urzędu w przyszłym tygodniu. Indeks tokijskiej giełdy rośnie o 1,04%, australijski S&P/ASX 200 stracił 2,58%, a południowokoreański KOSPI jest nad kreską 0,71%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-0,16%), Szanghaj (-0,77%), Singapur (0,41%). Indyjski Sensex nieznacznie spada o 0,04%. Indeks Asia Dow skupiający największe firmy regionu jest nad kreską 0,41%.
Wczorajsza sesja na GPW i przecena o ponad 1% na najważniejszych krajowych nie wpłynęła znacząco na układ sił. Dopóki strefa 2000 – 2060 na WIG 20 powstrzymuje napór niedźwiedzi, dopóty bazowym scenariuszem pozostaje marsz na północ, w stronę 52 tygodniowego maksimum. Po drodze trzeba jednak uporać się z kolejną ważną strefą 2100 i 2150. Handlowi na GPW towarzyszył znacznie niższy niż w poprzednich dniach obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,1 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 854 miliony złotych. Indeks WIG stracił 1,03 proc. Nieco większa strata przypadła w udziale WIG 20. Indeks otworzył się w okolicach poprzedniego zamknięcia. Jednak zewnętrzne otoczenia nie sprzyjało bykom i po 10 minutach wzrostu do akcji wkroczył obóz niedźwiedzi. W efekcie ich działań indeks na godzinę przed zamknięciem sesji osiągnął dzienne minimum na poziomie 2026,96 pkt. W ostatniej fazie handlu byki odrobiły część strat. Zamknięcie nastąpiło w okolicach minimum dziennego zakresu wahań, na poziomie 2043,73 pkt. Oznacza to spadek wartości indeksu o 1,12%. WIG20 fut stracił 1,45%, a WIG20usd oddał z dorobku 1,16%. W czerwieni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG 40 stracił 0,98%, a sWIG 80 spadł o 0,59%. W gronie blue chipów 6 spółek osiągnęło zyski, a 14 odnotowało spadki. Najwyższe stopy zwroty osiągnęły PGNiG (1,22%), CD Projekt (1,02%) i Tauron (0,60%). Powodów do zadowolenia nie mieli akcjonariusze CCC, Santandera i Cyfrowego Polsatu. Walory te straciły odpowiednio 6,55%, 4,61% i 2,82%. 
WIG 20 fut otworzył się w okolicach wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks oscyluje wokół tego poziomu.
Od wczoraj złoty traci do głównych walut. 
GBPPLN – Para jest powyżej 5,03. Wsparcie jest na poziomie 4,79. Kluczowy opór to 5,12.  
EURPLN – para jest powyżej 4,50
USDPLN – para powyżej wsparć na 3,64 i 3,59.
CHFPLN – para oscyluje pomiędzy 4,10, a 4,18.
PLNJPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja bieżącego roku na 26,20 i 25,20.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.