W momencie kiedy pomyślisz, że amerykańskie akcje zanotowały maksimum i już nie mogą pójść wyżej, one to robią i notują nowe historyczne maksima. Tak się właśnie stało i zaczyna być to regularnym zdarzeniem. Dow Jones, S&P 500 oraz Russell 2000 drugi dzień z rzędu zanotowały kolejne historyczne maksima.

Biorąc pod uwagę, że także europejskie indeksy notują wielomiesięczne maksima, można dojść do wniosku, że sezon “dobrej myśli” nadszedł w tym roku wcześniej, jeszcze przed przyszłotygodniowym spotkaniem FEDu.

Patrząc na wynik referendum wydaje się całkowicie sprzecznym z intuicją, żeby DAX i FTSEMib były na kursie do odnotowania największych wzrostów tygodniowych w ciągu roku. Podnosi to pytanie: Co by się stało gdyby we Włoszech większość ludzi odpowiedziała tak, a Renzi nie złożył dymisji? Czasem rynki nie mają żadnego sensu!

Duże wzrosty wczorajszego dnia były przeważnie udziałem banków i instytucji finansowych za sprawą zmniejszenia różnicy w rentowności długo i krótkoterminowych obligacji, co uspokoiło częściowo obawy o zmniejszający się zysk banków, które to zjawisko występowało tak często w pierwszej części tego roku.

Po raz kolejny EBC zdołał zaskoczyć rynek ogłaszając nie tylko przedłużenie programu wykupu aktywów, ale także decyzję o zmniejszeniu kwoty miesięcznego wykupu do 60 miliardów euro miesięcznie poczynając od kwietnia 2017 roku.

Patrząc na szerszy obraz, jedynym co EBC zrobił było zmniejszenie miesięcznej kwoty do wielkości z marca tego roku. Wtedy ta kwota została zwiększona ze względu na obawy o deflację. Jednak teraz deflacja nie jest problemem, europejski CPI notuje 31-miesięczne maksima i w związku z tym EBC czuje się komfortowo z decyzją o powrocie do oryginalnego planu.

Wyprzedaży euro wskazuje, że prawdopodobnie polityki EBC i FED będą się różniły przez dużo dłuższy okres niż indeks obligacji wyceniał 24 godziny temu, a wzrost w rentowności obligacji może pokazywać zwiększającą się presję inflacyjną.

Presja ta jest potwierdzona przez najnowsze dane dotyczące inflacji w Chinach, gdzie ceny producentów za listopad wzrosły o 3,3% rok do roku, do 5 letniego maksimum. Stało się to głównie za sprawą wzrostu w cenach towarów. 3 miesiące temu te liczby były negatywne i były takie przez ostatnie 5 lat. CPI także skoczył do 2,3%, zwiększając szansę prognozy, że 2017 rok może być rokiem powrotu inflacji.

Wprawdzie sektor bankowy w Europie odnotował gwałtowny wzrost na skutek dużych wzrostów rentowności obligacji skarbowych, trzeba jednak pamiętać, że jest to broń obosieczna. Rządy w Europie, które są zadłużone będą musiały ponosić dużo większe koszty obsługi długu, dobrym przykładem są tu Włochy, które są bardzo zadłużone, a ich obligacje wymagają rolowania w przyszłym roku, co prawdopodobnie stanie się przy znacznie wyższych oprocentowaniach.

Najważniejszą informacją dnia dzisiejszego będą najnowsze dane dotyczące handlu za październik w Wielkiej Brytanii. Spodziewa się zmniejszenia deficytu do około 4,3 miliarda funtów.

EURUSD - widzieliśmy ruch w górę w stronę 1,0870, a następnie gwałtowny spadek z powrotem w okolice 1,0650. Otwiera to ryzyko spadków w stronę minimów z wcześniejszych dni, które znajdują się minimalnie powyżej 1,0500. Ruch poniżej 1,0460 może być początkiem lawiny spadków w stronę poziomów widzianych na początku tego stulecia.

GBPUSD - funt dalej wygląda słabo, nie potrafiąc przebić się przez 1,2800 wcześniej w tym tygodniu. Tak długo jak utrzymuje się powyżej 1,2380 - poziomie minimów z paźdzernika, odbicie i wzrost do poziomu 1,2880 pozostaje możliwe. Tylko spadek poniżej 1,2300 otwiera możliwość ruchu do ostatnich minimów w okolicach 1,2100.

EURGBP - euro nie dał rady utrzymać ruchu wzrostowego w okolicach 0,8600 i spadł poniżej 0,8480 zwiększając możliwość powrotu w stronę 200-okresowej dziennej średniej kroczącej na poziomie 0,8290.

USDJPY - dolar kontynuuje ruchy niewiele poniżej 115,00. Największy opór pozostaje na 115,60, który jest zniesieniem spadku na poziomie 61,8%, mierzonego od szczytu na poziomie 125,85 do dołka na poziomie 99,55. Spadki poniżej 112,40 oznaczałyby dalsze ruchy w stronę 111,20.

FTSE100 – spodziewane otwarcie bez zmian na 6 931
DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 6 punktów do 11 185
CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 5 punktów do 4 740