I znów to samo. Rynek australijski w linii ostrzału politycznych zmian

Rynki tego poranka będą zdominowane reakcjami na wynik referendum we Włoszech. Włosi powiedzieli “nie” zmianom konstytucyjnym, a premier Matteo Renzi poddał się do dymisji. Inwestorom prawdopodobnie będą się przypominać szybkie i gwałtowne zmiany sentymentów na rynkach amerykańskich po wyborach nowego prezydenta, często odwrotne wobec pierwszych reakcji zaraz po zakończeniu głosowania.

Nawet jeśli tak będzie, zmiany w euro już są znaczące. Ruchy w dół testowały minima z 2016 roku wobec dolara, zaraz powyżej 1,05. A na znak zmienności sentymentów dowodzi fakt, że euro odbiło do góry po ogłoszeniu rezygnacji przez premiera Włoch.

Słabsze otwarcie ASX 200 dzisiejszego dnia jest wynikiem ryzyka spowodowanego referendum we Włoszech i przekreśla wcześniejsze nadzieje na dobre otwarcie tygodnia.

Dla rynków ryzykiem jest możliwa niestabilność polityczna we Włoszech i wcześniejsze wybory, za to nie jest ważne to, że została utracona szansa na zmiany konstytucyjne. Głównym zmartwieniem jest sytuacja, w której skrajnie prawicowa partia Pięciu Gwiazd doszłaby do władzy i przeprowadziła referendum w sprawie pozostania Włoch w strefie euro. Mimo, że nikt nie wie czy Włochy tak naprawdę mogłyby to zrobić, potencjał tego referendum wprowadziłby dużą niestabilność na rynek.

Teraz gdy Renzi ogłosił dymisję, kolejnym problemem jest czy wcześniejsze wybory odbędą się przed jakimikolwiek zmianami, które osłabią pozycję ruchu Pięciu Gwiazd. Niepewność, która będzie się wkradała na rynki może zostać zmniejszona dzięki wygraniu proeuropejskiego kandydata na prezydenta w Austrii. We Włoszech dalej większość osób jest za przynależnością kraju do Unii Europejskiej, więc powiedzenie “nie” konstytucyjnym zmianom jest czymś bardzo dalekim od opowiedzenia się za antyeuropejskim ruchem Pięciu Gwiazd.

 

Share: