spain spanish map

W dniu wczorajszym amerykańskie indeksy odnotowały kolejne rekordowe szczyty i zamknięcia, również europejskie indeksy radziły sobie dobrze, z kilkoma wyjątkami.

 

Hiszpańskie indeksy zakończyły dzień niżej drugi raz z rzędu. Nie jest to zaskoczeniem po weekendowych wydarzeniach. Możliwe, że kataloński rząd czeka na odpowiedni moment, by ogłosić niepodległość Katalonii.

 

Część osób miała nadzieję, że król Filip będzie jedną z osób, które pomogą w ograniczeniu konfliktu. Rola króla jest głównie ceremonialna, natomiast zawsze mógłby on namawiać do spokojnej i konstruktywnej rozmowy. Byłoby bardzo mądrym ruchem ze strony rządu Hiszpanii, by wykorzystać w ten sposób instytucję króla.

 

Jednak tak się nie stało. We wczorajszej wypowiedzi król bardzo dosadnie skrytykował kataloński rząd bez wspomnienia nawet o wydarzeniach minionych dni. Wygląda na to, że hiszpański premier dalej nie zauważył swojego błędu i nie ma najmniejszej ochoty na kompromis i spokojne rozwiązanie sytuacji. Wprawdzie prawo i konstytucja są po jego stronie, jednak jego działania prowadzą do niedobrego zakończenia, za które później nieprzychylnie może go ocenić historia.

 

Kolejne niefortunne działania hiszpańskiego rządu postawią pod jeszcze większą presją Unię Europejską, która może być zmuszona do zareagowania, czego dotąd stara się nie robić ze wszystkich sił.

 

Skupiając uwagę na danych makroekonomicznych można stwierdzić, że gospodarki krajów Europy rozwijają się w dobrym tempie. Wcześniej w tym tygodniu poznaliśmy produkcyjne PMI, które wskazały na dobry poziom aktywności gospodarczej. Dzisiejsze usługowe PMI dla Hiszpanii, Włoszech, Francji i Niemiec mają być równie pozytywne. Prognozuje się wyniki na poziomie odpowiednio 55,6, 55, 57,1 oraz 55,6.

 

Funt odnotował słaby dzień po publikacji konstrukcyjnego PMI, który po raz pierwszy od referendum w sprawie Brexitu spadł z 51,1 do 48,1.

 

Wprawdzie BOE przygotowuje się do podwyższenia stóp procentowych, to podobnie słaby odczyt dla sektora usługowego może sprawić, że bank centralny Wielkiej Brytanii może się jeszcze wycofać ze swojej deklaracji. Zwracając uwagę na aktywność w sprzedaży detalicznej można odnieść wrażenie, że utrzymuje się na dobrym poziomie, choć w danych z początku lata dało się zauważyć pewną słabość. Prognozuje się odczyt dla sektora usługowego na poziomie 53,3.

 

Premier Theresa May ma przemawiać dziś na konferencji Konserwatystów. Członkowie partii są podzieleni w kwestii tego, jak dalej prowadzić negocjacje w sprawie Brexitu po tym, jak UE zasugerowała, że za mało było ustaleń w kwestii praw ludności, granicy Północnej Irlandii oraz rachunku za opuszczenie UE, by rozpocząć rozmowę o umowie handlowej w tym miesiącu.

 

Dzisiejsze odczyty w USA mogą dać wskazówki w kwestii tego, jak duży wpływ na gospodarkę miały huragany. Poznamy dziś najnowszy raport ADP za wrzesień oraz raport ISM.

 

Możemy również mieć lepsze przewidywania względem piątkowego raportu z rynku pracy. Ostatni raport ADP wskazał na gwałtowny spadek z 237 tysięcy do 151 tysięcy.

 

Odczyt PMI dla sektora usługowego ma wskazać na jego rozwój. Prognozuje się wzrost z 55,3 do 55,5.

 

EURUSD - euro dalej znajduje się pod presją, co spowodowało spadek poniżej 1,1715. Bardzo prawdopodobne są dalsze ruchy w dół w kierunku 1,1600. Potrzebne jest przebicie powyżej 1,1830, by dać szansę na powrót w okolice 1,1920.

 

GBPUSD - spadł poniżej 1,3340 i zmierza dalej w kierunku 1,3220. Jeżeli przebije się przez ten poziom, kolejnym celem jest poziom 1,3120.

 

EURGBP - euro rośnie i zmierza w stronę 0,8900. Wsparcie znajduje się na 0,8820. Przebicie powyżej 0,8900 stawiałoby za kolejny cel 0,8970. Kolejne wsparcie znajduje się na ostatnich minimach na 0,8740.

 

USDJPY - wciąż znajduje chętnych do realizacji zysków w okolicach 113,20. Możliwy jest jednak dalszy wzrost dolara w stronę 114,00. Nieudana próba może oznaczać spadek w stronę 112,20, a dalej powrót w okolice 111,30.

 

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 8 punktów do 7 438

 

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 38 punktów do 12 940

 

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 9 punktów do 5 376