Zeszły tydzień był dość trudny dla globalnych rynków akcji, a sentyment inwestorów bardzo słaby. Obawy o wyższe stopy procentowe w USA wraz z polityczną niepewnością we Włoszech, a także obawy geopolityczne mocno wpłynęły na ich podejście do rynku. W ubiegłym tygodniu zarówno Amazon, jak i Alphabet opublikowały kwartalne dane, a poszczególne elementy raportów związane z przychodami nie odpowiadały przewidywaniom ekonomistów, co przyczyniło się do spadków. Główne indeksy w USA cieszyły się pozytywnym sentymentem w okresie letnim i istniało poczucie, że wyceny są wysokie, szczególnie w sektorze technologii. Indeks S&P500 znajduje się obecnie w korekcie i spadł o ponad 10% z ostatniego szczytu. Shanghai Composite stracił ponad 2% w ciągu nocy po tym, jak Chiny potwierdziły, że wyniki przemysłowe spadły piąty miesiąc z rzędu. Nikkei 225 i Hang Seng również poniosły straty. Akcje HSBC notowane w Hongkongu wzrosły po tym, jak bank zanotował 28-procentowy zysk przed opodatkowaniem w trzecim kwartale.

W zeszłym tygodniu FTSE100 i DAX30 zamknęły się poniżej 200-tygodniowej MA, co podkreśla negatywny nastrój na rynku. Warto jednak zauważyć, że CAC40 zamknął się tuż powyżej swojej 200-tygodniowej MA. Mimo tego, że globalna wyprzedaż rozpoczęła się pierwotnie w USA, rynki akcji w Europie i Azji cierpią najbardziej. Agencja S&P pozostawiła rating na włoskim rynku długu na niezmienionym poziomie, ale obniżyła perspektywę ze stabilnej na negatywną, co prawdopodobnie utrzyma presję na włoskim rynku obligacji skarbowych. Coraz więcej kłopotów pojawia się w Europie. Wczesne sondaże wskazują, że Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna i Partia Socjaldemokratyczna (SDP) mogą stracić pozycję w wyborach w Hesji. SDP potwierdziła, że może wycofać się z koalicji, jeśli nie będzie w stanie pokazać namacalnych rezultatów swoim zwolennikom.

Jiar Bolsonaro został wybrany kolejnym prezydentem Brazylii. Kontrowersyjny kandydat wygrał wybory, by pozbyć się korupcji, wprowadzić liberalną politykę gospodarczą i dążyć do konserwatywnych praktyk społecznych. Fundusz ETF notowany w Tokio bazujący na akcjach brazylijskich spółek podskoczył o 13% po tych wiadomościach.

Traderzy będą obserwować publikację PCE ze Stanów Zjednoczonych, która napłynie o godz. 13:30. Przewidywania ekonomistów zakładają utrzymanie stabilnego poziomu 2%. Bazowa stopa PCE jest preferowanym przez Rezerwę Federalną miernikiem inflacji, dlatego silny odczyt wzbudza obawy o zaostrzenie polityki pieniężnej. Gospodarka USA wzrosła w trzecim kwartale o 3,5%, więc inwestorzy są świadomi, że radzi sobie ona dobrze. W piątek indeks dolara amerykańskiego osiągnął dwumiesięczne maksimum.

Kanclerz Philip Hammond dostarczy dziś informacje na temat budżetu, a traderzy wysłuchają ewentualnych zmian w polityce dotyczących kwestii mieszkaniowych, podatku VAT i składek emerytalnych. Niektórzy zastanawiają się, czy program pomocy na zakup mieszkania zostanie przedłużony. Istnieją również pogłoski o wyższych opłatach skarbowych dla obcokrajowców, którzy planują zakup nieruchomości w Wielkiej Brytanii. Spekuluje się, że Hammond może pomóc sprzedawcom detalicznym, obniżając stawki dla przedsiębiorstw. dla firm zajmujących się hazardem off-shore mogą zostać nałożone wyższe podatki. Będzie to ostatni budżet przed Brexitem, a Hammond potwierdził, że Brexit "bez umowy" wymagałby nowego budżetu. W dniu dzisiejszym w kalendarzu mamy sporo danych ekonomicznych z Wielkiej Brytanii, z ankieta dotycząca cen mieszkań, raportem o podaży pieniądza, kredytu konsumenckiego i zatwierdzonych hipotekach.

EURUSD – kurs nurkuje od września i jeżeli utrzyma się poniżej 1,1510/00, może otworzyć drogę na retest 1,1300. Ruch wzrostowy może dotrzeć do oporu przy 1,1618, gdzie znajduje się 100-dniowa MA.

GBPUSD – wzrosty, które obserwujemy od połowy sierpnia zaczynają słabnąć i jeżeli cena pozostanie poniżej 1,3000, wówczas nowym celem może być 1,2785. Wzrost powyżej 1,3000 może poprowadzić kurs na 1,3250.

EURGBP – kurs był w trendzie spadkowym od połowy sierpnia i jeżeli cena utrzyma się powyżej 200-dniowej MA przy 0,8835, może dojść do wzrostów. Przełamanie powyżej 0,8900 może poprowadzić kurs na 0,9000. Jeżeli szerszy kurs spadkowy utrzyma się, nowym celem może być 0,8800.

USDJPY – ruch wzrostowy, który rozpoczął się w marcu wciąż jest w grze i jeżeli pozytywny sentyment się utrzyma, celem może być 114,73. Wsparcie znajduje się przy 111,50 - przy 100-dniowej MA.

FTSE 100 - oczekiwany poziom na otwarcie 6 939.

DAX - oczekiwany wzrost na otwarcie o 17 punktów do 11 217.

CAC 40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 7 punktów do 4 974.

Poprzedni artykuł>