Lepszy od spodziewanego piątkowy raport na temat rynku pracy w USA wspomógł europejskie indeksy podczas poniedziałkowej sesji. Dodatkowo nowe dane na temat niemieckiego handlu za maj wskazują na dobry wzrost zarówno po stronie importu jak i eksportu, co jest dobrą wiadomością po dosyć słabych danych za kwiecień.

 

Panujący optymizm pomógł wznieść się europejskim indeksom wyżej od swoich ostatnich minimów. Dodatkowym czynnikiem wspierającym wzrosty indeksów były doniesienia, że kraje OPEC zastanawiają się nad włączeniem Libii i Nigerii do porozumienia o limitach produkcji, by wprowadzić równowagę na rynku. Zmieniło to sentyment na rynku ropy naftowej i odbicie jej ceny w górę.

 

Wprawdzie na ten moment spekulacje w tej kwestii są pomocne dla ceny ropy, to ciężko jest uwierzyć, że Libia przystanie na propozycję ograniczenia produkcji biorąc pod uwagę jej obecne problemy i stan w jakim znajduje się jej rząd.

 

Na rynku obligacji mogliśmy zaobserwować wczoraj spadek z ostatnich szczytów po tym, jak chiński odczyt dotyczący inflacji nie pokazał żadnych oznak wzrostu w presji cenowej. Właśnie inflacja pozostanie w centrum uwagi inwestorów w najbliższym czasie gdy centralne banki wydają się decydować na zmianę kierunku prowadzonej polityki pieniężnej.

 

Oznaki chęci zmiany kierunku prowadzonej polityki pieniężnej widać było w ostatnich komentarzach szefa EBC Mario Draghiego. W BOE zdania w sprawie podniesienia stóp procentowych są coraz bardziej podzielone. A w USA, kolejni członkowie FED mówią o redukowaniu wielkości bilansu FEDu do końca tego roku i o planowanej co najmniej jeszcze jednej podwyżce stóp procentowych w tym roku.

 

Szefowa FED Janet Yellen w dniu jutrzejszym będzie przedstawiała prace FED przed komisją w Kongresie. Inwestorzy będą przysłuchiwać się jej słowom ze szczególną uwagą, między innymi ze względu na ostatnie wyniki payrollsów i to, co można było przeczytać w minutkach FEDu.

 

Główny ekonomista Andrew Haldane ma przemawiać dzisiaj na panelu dyskusyjnym w Londynie. Możliwe, że przy tej okazji usłyszymy coś więcej na temat powodów, dla których Haldane jest blisko decyzji o odwróceniu ostatniej obniżki stóp procentowych, której on był pomysłodawcą. Kilka tygodni temu w swojej wypowiedzi podkreślił, że był bardzo blisko od zagłosowania za podwyżką stóp procentowych na ostatnim spotkaniu. Daje to zupełnie inny obraz podziału między członkami BOE. Dodatkowo stawia go to w opozycji do szefa BOE Marka Carneya, którego poglądy na politykę pieniężną wydają się zmieniać razem ze zmianą pogody i w takim samym stopniu są one rzetelne.

 

Wygląda na to, że pan Haldane zdał sobie sprawę, że nadszedł czas, w którym obniżka stóp procentowych dokonana w sierpniu zeszłego roku nie działa już w sposób, w który miała i należy tę zmianę cofnąć. Jedyne co go powstrzymywało przed tym, to słabe tempo wzrostu płac. Sprawia to, że jutrzejszy nowy odczyt dotyczący płac będzie miał jeszcze większe znaczenie.

 

Inny członek Ben Broadbent w swoim dzisiejszym przemówieniu również może dodać coś od siebie do debaty na temat podwyżki stóp procentowych. Pan Broadbent wyrażał w przeszłości obawy o słabego funta i jakie efekty on ma na poziom inflacji. Jednak przy obecnej sytuacji, w której rynek wycenia szansę na podwyżkę stóp procentowych do końca tego roku na 50%, prędzej można spodziewać się gołębiego wystąpienia.

 

EURUSD - przebicie przez 1,1300 zwiększyło prawdopodobieństwo powrotu do maksimów z zeszłego roku na 1,1617, choć poziom 1,1450 stanowi obecnie silny poziom oporu. Spadek poniżej 1,1280 otworzyłby drogę do powrotu w stronę czerwcowych minimów na 1,1100.

 

GBPUSD - nieudana próba na 1,3040 zwiększa prawdopodobieństwo spadków w stronę 1,2750, z kolejnym poziomem wsparcia na 1,2820.

 

EURGBP - Poziom 0,8865/70 jest głównym poziomem oporu przed wzrostami w stronę 0,8920. Dopóki pozostajemy poniżej 0,8865/70 możliwe są spadki w stronę 0,8720.

 

USDJPY - coraz bardziej prawdopodobny jest wzrost w stronę majowych maksimów na 114,40, następnie znajduje się poziom oporu na 115,20 oraz marcowe maksima. Dolar może napotkać na tych poziomach na problemy, co spowoduje korektę do okolic poziomu 112,40.

 

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 2 punkty do 7 372

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 24 punkty do 12 470

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 10 punktów do 5 175