Europejskie i amerykańskie rynki akcji zakończyły wczoraj sesję wzrostowo po wypowiedzi prezydenta Trumpa, że Waszyngton i Pekin są „bardzo blisko” do osiągnięcia „wielkiej umowy”. W połowie sesji giełdowej w USA ogłoszono, że USA i Chiny zasadniczo zgodziły się na warunki I fazy, która czeka jedynie na podpis prezydenta Trumpa. Może to oznaczać, że USA nie będą nakładały ceł na import z Chin o wartości blisko 150 mld USD. Administracja Trumpa zaproponowała obniżenie istniejących taryf nawet o 50%. Oferta prawdopodobnie zawiera ostrzeżenie, że opłaty zostaną ponownie podniesione, jeśli Chiny złamią warunki umowy. Dow Jones oraz S&P 500 osiągnęły nowy rekord na bazie tych wiadomości.

 

Szterling notował wzrosty na bazie pierwszych wyników, które wskazywały na znaczną wygraną Partii Konserwatystów. Torysi wygrali w większości, jednak wiele okręgów wyborczych jeszcze nie ogłosiło swoich wyników i wygląda na to, że Johnson może powiększyć swoją przewagę. Znaczne wzrosty osiągnięte przez funta odzwierciedlają fakt, że partia konserwatywna działa pro-biznesowo, a Boris Johnson zawarł już umowę wyjścia z Brukselą. Kurs funta niewiele się zmienił od momenty wczorajszego ogłoszenia wyników, jednak może to być początek szerszego rajdu na brytyjskiej walucie.

 

Akcje w Azji zyskiwały na wartości w nocy w związku z nadziejami handlowymi na linii USA-Chiny.

 

Wczoraj Europejski Bank Centralny (EBC) utrzymał stopy procentowe bez zmian, wypełniając prognozy. Bank nieznacznie zmienił perspektywy inflacji i wzrostu. Prognozę PKB na 2019 r. zwiększono do 1,2% z 1,1%, ale prognozy na 2020 r. zostały obniżone do 1,1% z 1,2%. Tegoroczna prognoza CPI utrzymała się na poziomie 1,2%, prognoza na 2020 r. wzrosła do 1,1%, ale prognoza na 2021 r. została zmniejszona do 1,4% z 1,5%. Należy pamiętać, że EBC dąży do zbliżenia stopy CPI do 2%, więc wygląda na to, że cel ten nie zostanie osiągnięty w ciągu najbliższych kilku lat, dlatego bank prawdopodobnie utrzyma luźną politykę pieniężną jeszcze przez pewien czas.

 

Główny wskaźnik PPI w USA utrzymywał się na stałym poziomie 1,1%, przy prognozie 1,2%. Odczyt podstawowy spadł o 0,3% do 1,3%, a szacunek wynosił 1,6%. Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych wykazały wzrost do 252 000 z 213,000 - to trochę niepokojące, choć ostatni raport o zatrudnieniu poza rolnictwem był imponujący.

 

Indeks dolara amerykańskiego odrobił znaczną część strat ze środy. Słabość funta wynikająca z niepewności co do wyborów powszechnych w Wielkiej Brytanii oraz aktualizacja ze strony EBC pomogły amerykańskiej walucie. Wzrost wartości dolara był tym bardziej imponujący w świetle rozczarowujących aktualizacji gospodarczych. Odbicie dolara zaszkodziło notowaniom złota, podobnie jak wzrost akcji - inwestorzy porzucili metal, gdy zmieniło się nastawienie do ryzyka.

 

O 14:30 USA opublikują najnowszy raport ze sprzedaży detalicznej. Ekonomiści oczekują 0,5%, co oznaczałoby wzrost w stosunku do 0,3% z października. Raport, który wyklucza sprzedaż automatyczną ma wynieść 0,4%.

 

EURUSD – kurs notował wzrosty od końca listopada i dopóki utrzymuje się powyżej 100-dniowej MA przy 1,1064, możliwy jest retest 1,1179. Spadki mogą dotrzeć do 1,1000.

 

GBPUSD – para znajduje się w trendzie wzrostowym od początku września i jeżeli ta tendencja utrzyma się, celem może być poziom 1,3600. Odreagowanie może zatrzymać się na wsparciu przy 1,3361 lub 1,3200.

 

EURGBP – w ostatnim czasie kurs spadł do poziomu ostatnio notowanego w lipcu 2016. Kontynuacja zniżki może skierować notowanie na 0,8200. Odbicie z kolei przyniesie perspektywę osiągnięcia poziomu 0,8600.

 

USDJPY – dopóki utrzymujemy się powyżej 50-dniowej MA przy 108,54, kolejnym celem może być 110,00. Spadek poniżej  może z kolei poprowadzić kurs w kierunku 107,88.

 

FTSE 100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 20 punktów do 7,293.

 

DAX - oczekiwany wzrost na otwarcie o 147 punktów do 13,368.

 

CAC 40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 59 punktów do 5,943.

 

Poprzedni artykuł >

 

CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. 

Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji.

Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby.

Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.