Po tym jak amerykańskie indeksy zakończyły 9 dzień nieprzerwanych wzrostów, indeksy w Azji podążyły ich śladem. Zostały jednak brutalnie zatrzymane przez słowa władcy Północnej Korei Kima Dzong Una, który zagroził kolejną próbą batalistyczną na Pacyfiku z użyciem rakiety z głowicą jądrową. Dodatkowo zapowiedział, że Donald Trump zapłaci za swoje słowa w NATO oraz za podpisanie kolejnych sankcji. Spowodowało to spadek na indeksach azjatyckich i trend ten ma przenieść się na początek sesji europejskiej.

 

Inwestorzy mieli nadzieję na odbicie dolara po spotkaniu banku centralnego USA. I choć początkowo wzrost indeksu dolara był bardzo budujący, ponieważ osiągnął 15-dniowy szczyt, to w ogólnym rozrachunku zmiany były dość rozczarowujące. Z szerokiego koszyka walut dolar wzrósł jedynie w odniesieniu do jena.

 

Dolar nie umocnił się tak jak się tego spodziewano, ponieważ inwestorzy podchodzą z dużą ostrożnością do planów FEDu. Nawet jeżeli stopy procentowe zostaną podniesione w grudniu, to jest wiele niewiadomych w kwestii kierunku polityki FEDu w kolejnych miesiącach. Szczególnie, że w krótkim czasie zwolni się 5 wakatów w radzie, a jakiekolwiek projekcje dotyczące trzech podwyżek stóp procentowych w przyszłym roku zdają się być bardzo w chwili obecnej bardzo niepewne.

 

W rezultacie obserwowaliśmy jak euro i funt odbiły się od swoich minimów. Funt notował bardzo dobre wyniki wsparty odczytami poziomu zadłużenia, które wskazało na najniższy sierpniowy wynik od 2007 roku. Stało się tak głównie dzięki większym wpływom z VAT-u.

 

Dalsze ruchy funta są w dużej mierze uzależnione od przemowy premier Wielkiej Brytanii Theresy May, która dziś we Florencji ma przedstawić najnowsze propozycje rządu w kwestii Brexitu. Mają one pomóc ponownie ruszyć z negocjacjami, które ugrzęzły na ten moment w martwym punkcie.

 

Prognozuje się, że przedstawi propozycje dotyczące praw obywateli UE w Wielkiej Brytanii jak również przedstawi projekt budżetu zapewniający brak deficytu dla okresu obowiązywania obecnego budżetu UE czyli do 2020 roku. Propozycja May będzie najprawdopodobniej obwarowana wieloma warunkami, między innymi ciągłym dostępem do jednolitego rynku oraz unii celnej. Mogą one również dotyczyć rozmów o handlu. Porozumienie tymczasowe byłoby korzystne, ponieważ dałoby obu stronom więcej czasu na wynegocjowanie bardziej kompleksowego rozwiązania.

 

Jeżeli rynkom spodoba się propozycja May, a UE nie zareaguje na nią w negatywny sposób, to poskutkuje to dalszym wzrostem funta.

 

Przed konferencją May poznamy wstępne odczyty PMI dla sektorów produkcyjnego i usługowe za wrzesień dla Francji i Niemiec.

 

Mają być one na podobnym poziomie jak odczyty z sierpnia, z małą korektą w dół. Ogólnie mają wskazać, że aktywność gospodarcza Francji pozostała na wysokim poziomie. Prognozuje się odczyt dla sektora produkcyjnego na poziomie 55,6, a dla usługowego na 54,8.

 

W Niemczech odczyty te mają wynosić 59 dla sektora produkcyjnego oraz 53,8 dla usługowego. W ten weekend odbędzie się głosowanie w Niemczech. Panuje powszechne przekonanie, że Angela Merkel zostanie wybrana na kanclerza Niemiec na czwartą kadencję.

 

Niewiadomą pozostaje to z którą partia stworzy większość rządzącą. Jeżeli będzie to FDP, to Emmanuel Macron może przekonać się, że część jego planów nie będzie mogła być zrealizowana.

 

EURUSD - euro dalej waha się pomiędzy poziomami 1,2000 a 1,1820. Istnieje szansa na powstanie formacji potrójnego szczytu i 250 pipsowe wybicie w dół. Spadek poniżej 1,1800 znacznie zwiększy prawdopodobieństwo dalszych ruchów w dół w stronę 1,1600, podczas gdy przebicie przez 1,2100 postawi za kolejny cel 1,2350.

 

GBPUSD - funt będzie wspierany dopóki znajduje się powyżej minimów z tego tygodnia na 1,3450. Kolejne wsparcie znajduje się na 100-dniowej SMA na 1,3385. Wzrost powyżej 1,3660 otwiera drogę do przetestowania poziomu 1,3755 i dalszych wzrostów w kierunku 1,4000.

 

EURGBP - dopóki euro znajduje się poniżej 0,8900, kolejnym ważnym poziomem jest 200-dniowa SMA na 0,8700. Spadek poniżej wsparcia na 0,8770/80 znacząco zwiększyłby szanse na dalsze ruchy w kierunku tego poziomu.

 

USDJPY - dolar rośnie zbliżając się do poziomu 112,90 który wyznacza szczyty tego roku. Poziom wsparcia znajduje się na 111,70/80.

 

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 22 punkty do 7 242

 

DAX - spodziewany spadek na otwarcie o 28 punktów do 12 572

 

CAC40 - spodziewany spadek na otwarcie o 4 punkty do 5 263