Wczorajszy dzień był pełen wydarzeń, które w istotny sposób wpływały na rynki, między innymi: decyzja FEDu, ogłoszenie planu budżetowego przez Trumpa, wyniki wyborów w Holandii.

Dolar w dniu wczorajszym pozostawał pod presją. Dokonywane były korekty, ponieważ inwestorzy spodziewali się czterech podwyżek w tym roku, a FED zapowiedział, że planowane są jedynie trzy. Odbyło się również dużo spotkań innych banków centralnych w tym w Japonii, Szwajcarii, Norwegii i Wielkiej Brytanii. Z nich wszystkich najważniejsze informacje popłynęły od BOE. W głosowaniu za pozostawieniem stóp procentowych na niezmienionym poziomie ośmiu z dziewięciu członków było za. Jedynie pani Forbes głosowała przeciw, ponieważ opowiadała się za podniesieniem stóp procentowych o 0,25%. Takie głosowanie spowodowało wzrost na funcie, bo pokazuje, że prawdopodobnie nie będzie już żadnych obniżek stóp procentowych, a wręcz odwrotnie, w długim okresie będzie potrzebna ich podwyżka.

Wczoraj miało również miejsce ogłoszenie wstępnego budżetu Donalda Trumpa. Widać w nim zwiększenie wydatków na wojsko i transport, które pokryte są przez cięcia w pomocach imigrantom i nakładach na środowisko. Prezydent chce również zlikwidować dofinansowania do wielu agencji między innymi PBS i National Endowment for the Arts.

Decyzja FEDu miała pozytywny wpływ na instytucje finansowe. Natomiast ogłoszony budżet Trumpa jest przyczyną większości negatywnych ruchów na rynkach. Najgorzej radził sobie sektor medyczny, następnie użyteczności publicznej i materiałów. Patrząc całościowo, jedynie 2 z 11 sektorów zanotowało istotne wzrosty.

W indeksie S&P 500 najlepiej radziły sobie akcje spółki Oracle. Ich cena wzrosła o 6,8% ze względu na lepsze od spodziewanych dochody i duży wzrost dywidendy. Za to cena akcji Newmont spadła o 3,8% pomimo wzrostu ceny złota o 2%.

Zbliżając się do weekendu najważniejszym wydarzeniem będzie spotkanie Donalda Trumpa z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Nowa administracja Stanów Zjednoczonych otwarcie krytykowała politykę Niemiec w sprawie handlu, imigracji i wykorzystywania pozycji Niemiec w UE do kreowania odpowiadającej im polityki pieniężnej. W trakcie weekendu w centrum uwagi znajdzie się handel i spotkanie ministrów finansów krajów należących do G-20 gdzie mają pojawić się deklaracje względem wolnego handlu.