Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

FOMC w centrum uwagi. Czy wyprzedaż chińskich spółek technologicznych rozleje sią na pozostałe rynki?

Przy pustym kalendarzu makroekonomicznym jedynym znaczącym wydarzeniem w tym tygodniu będzie komunikat płynący ze spotkania FOMC.

Prawdopodobnie Fed wstrzyma się z decyzjami do wrześniowego posiedzenia, kiedy to napłynie więcej danych z gospodarki.  Niepokojące sygnały płyną z Państwa Środka. Masowa wyprzedaż chińskich akcji spółek technologicznych przyspiesza, ponieważ inwestorzy zaniepokojeni są narastającymi atakami na firmy internetowe i inne branże. Chiny od miesięcy rozpoczęły kampanię mającą na celu powstrzymanie gigantów technologii, które obejmowały takie kwestie, jak bezpieczeństwo danych, zachowania monopolistyczne i stabilność finansową. Restrykcje regulacyjne, które uwikłały takie firmy, jak Alibaba, jej siostrzaną firmę Ant Group Co. i giganta usług przewozowych Didi Global Inc., wciąż się rozwijają i stanowią tylko czubek góry lodowej. W ciągu 5 dni indeks H-Share Index spadł o 9,99%, Shanghai Composite -4,40%, a  Shenzhen Composite o 5,10%. Indeks Hang Seng  w HongKongu spadł o 7,97%.


Zakupy amerykańskich obligacji szkodzą ich rentownościom. Spadek rentowności na dłuższym końcu krzywej rentowności zaskoczył niektórych analityków, ponieważ rentowności są nadal na absurdalnie niskim poziomie w porównaniu z obecną inflacją i oczekiwaniami inflacyjnymi oraz tym, że realne rentowności oparte na oczekiwaniach inflacyjnych są nadal znacznie poniżej -1% i są na najniższych poziomach od pięciu miesięcy. Stopa oprocentowania 10-letnich obligacji skarbowych powróciła poniżej 1,3% i dziś rano była na poziomie 1,238%, rentowności 30-letnich obligacji skarbowych wynosi 1,888%.


W kiepskich nastrojach zakończyli dzień inwestorzy na głównych parkietach Europy. Wczorajsza sesja przebiegała pod dyktando niedźwiedzi. Spadki zaliczyły wszystkie indeksy: FTSE 100 (-0,42%), DAX30 (-0,64%). CAC40 (-0,71%), FTSE MIB (-0,83%) i IBEX 35 (-0,87%). Stoxx 600 potaniał o 0,54%. 


Po dwóch dniach bicia rekordów wszechczasów przez najważniejsze amerykańskie benchmarki, przyszła kolej na realizację zysków. Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się przeceną akcji i cofnięciem spod szczytów. Dzisiaj gracze giełdowi będą z uwagą śledzić protokół z posiedzenia FOMC i wsłuchiwać się w każde słowo wypowiedziane przez Powella podczas konferencji po posiedzeniu banku. Po czerwonym otwarciu, przez całą sesję indeksy powoli zmierzały na południe. W ostatecznym rozrachunku technologiczny Nasdaq zakończył dzień wynikiem -1,21%. Dow Jones stracił 86 pkt., czyli 0,24%, utrzymując się powyżej bariery 35000 pkt. S&P500 spadł o 0,47% z trudem broniąca poziomu 4400 pkt. Russell 2000 stracił 1,13%. 


W ślad za spadkami w Europie i przede wszystkim na Wall Street, azjatyckie akcje pławią się dziś w czerwieni. Inwestorzy wahają się między optymizmem co do globalnego ożywienia a niepokojem, że banki centralne mogą odczuwać presję, by powstrzymać rosnącą inflację poprzez wycofanie prawie darmowych kredytów. Indeks tokijskiej giełdy spada o 1,75%. australijski S&P/ASX 200 traci 0,77%, a południowokoreański KOSPI tanieje o 0,50%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (-0,51%), Szanghaj (-0,84%), Singapur (-0,18%), Nowa Zelandia (0,04%), Indonezja (-0,15%). Indyjski Sensex spada o 0,97%. Indeks Asia Dow jest pod kreską 0,96%.


Sezon ogórkowy przy Książęcej trwa w najlepsze Sytuacja techniczna na warszawskim parkiecie ciągle bez zmian i nadal pozostajemy w trendzie bocznym. Ostatnie tygodnie na GPW pokazywały, że siła rynku jest słaba i zarówno byki, jak i niedźwiedzie, nie radzą sobie najlepiej. Swoisty status quo utrzymuje WIG i WIG20 w trendzie bocznym, w dodatku w niewielkiej zmienności. Niemniej sesja z ubiegłego poniedziałku może martwić, a poziomy oporu uaktywniają sprzedających. Spadki w Europie oraz USA nie sprzyjały bykom, co w efekcie przyniosło osunięcie na indeksach, a wszystko to się działo przy skromnym obrocie. Tradycyjnie lipiec jest miesiącem, w którym inwestorzy udają się na wypoczynek i nie w głowie im handlowanie, zatem na starcie nowego tygodnia można spodziewać się handlu bez fajerwerków.   


Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 605 mln złotych, z tego na blue chipy przypadało 505 mln złotych. Indeks WIG stracił 0,76 proc. Podobnej wielkości spadek odnotował WIG20. Po otwarciu nieznacznie poniżej poprzedniego zamknięcia, pierwsza godzina handlu zadecydowała o wyniku sesji. Zamknięcie wypadło na poziomie 2224,59 pkt., w okolicach minimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to spadek wartości benchmarku o 0,72%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,63%, a WIG20usd oddał z dorobku 0,45%. W czerwieni zakończyła dzień druga i trzecia liga, mWIG40 spadł o 1,44%, a sWIG80 stracił 0,23%.
W gronie blue chipów 7 spółek dało akcjonariuszom powód do zadowolenia. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły Cyfrowy Polsat (1,10%), PGNiG (0,72%) i Mercator (0,63%). Pozostałe 13 spó łek zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się CCC, Allegro i PGE. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 2,32%, 2,13% i 1,66%. 


WIG20fut otworzył się w powyżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,13%.
Presja na osłabienie złotego utrzymuje się.   


GBPPLN – utrzymał wsparcie 5,1350, pokonując krótkoterminowy opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,40.
EURPLN – próbuje trwale pokonać poziom 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,60.
USDPLN – odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,89.
CHFPLN – po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,25. 
PLNJPY – Para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50 i na chwilę obecną jest kluczowym dla dalszych losów pary. 

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.