Wczorajsze wystąpienie szefa Fed przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów przeszło bez echa i nie wpłynęło w żaden sposób na rynki. Padły ogólne stwierdzenia powtarzane od miesięcy, a w sprawie wpływu koronawirusa na gospodarkę Powell stwierdził, że Fed nie jest w stanie określić jego skutków. Dziś w nocy RBNZ zgodnie z oczekiwaniami pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie, co sprzyjało umocnieniu dolara nowozelandzkiego. Również Bank Szwecji nie zmienił stóp procentowych. Przed nami jeszcze dane o produkcji przemysłowej w Strefie Euro oraz kopia wystąpienia Powella tym razem przed Senacką Komisją Bankową. Dzień zakończy raport Departamentu Energii o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. Wczorajszy raport API wskazał na wzrost zapasów czarnego złota o 6 milionów baryłek. W dalszym ciągu nie brakuje optymizmu jankeskim bykom. S&P500 i Nasdaq otwarły się na nowych historycznych szczytach, jednak z upływem czasu indeksy oddawały początkowe zyski, by zakończyć dzień w okolicach otwarcia. Na postawę inwestorów nie wpłynęło wystąpienie Powella, chociaż można było odebrać je jako lekko jastrzębie w stosunku do tego, co mówił w styczniu. Podkreślał, że gospodarka jest w znakomitej kondycji, zwracając uwagę na ciągle silny rynek pracy. Nie poruszył natomiast tematu inflacji. W ostatecznym rozrachunku DJIA, S&P500 i Nasdaq Composite zakończyły dzień niewielką zmianą wartości, odpowiednio 0,00% (-0,48 pkt.), 0,17% i 0,11%. Najlepiej wypadły małe spółki skupione w indeksie Russell2000, a sam indeks zyskał 0,59%. Handlowi na Wall Street towarzyszył obrót 3,866 mld dolaró w. Po dniu wolnym powrócili inwestorzy z Japonii. Pomimo obaw związanych z epidemią, giełdy z rejonu Azji silnie zyskują, a inwestorzy ciągle liczą na to, że rząd Chin podejmie działania, by epidemia miała ograniczony wpływ na gospodarkę o czym zapewniał prezydent Xi Jinping. Nikkei zyskał 0,74%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong 0,98%, Szanghaj 0,87%, Singapur 1,40%. Równie dobrze wypadają giełdy w Australii i Korei. Indeks Asia Dow nad kreską 1,03%. Na rynku walutowym po decyzji RBNZ dobrze radzie sobie dolar nowozelandzki. Bank nie przewiduje w tym roku cięcia stóp procentowych. Wtorkowa sesja przy Książęcej zakończyła się w przewadze byków. Wzrostowe sesje w Azji i Europie przełożyły się na postawę rodzimych graczy. Wczorajszemu handlowi na warszawskim parkiecie towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 781 mln złotych. WIG zyskał 0,60 proc. Również wzrostami mógł się pochwalić indeks blue chipów. WIG20, po otwarciu luką wzrostową, próbował objąć kierunek północny, ale kontra sprzedających sprowadziła indeks na południe w stronę 2100 pkt., tworząc dzienne minimum na 2094,39. Od tego momentu byki, broniąc lokalnego wsparcia, dźwignęli WIG20 na maksimum sesyjne na 2114,89. Jednak w samej końcówce nastąpiła realizacja zysków. Zamknięcie nastąpiło w okolicach środka dziennego zakresu wahań na 2107,4, co oznacza wzrost o 0,69 proc. Sesja niewiele nowego wniosła w obraz rynku. Poziom 2100, wokół którego od początku tygodnia oscylują blue chipy, przyciąga jak magnes. Najbliższe sesje powinny rozstrzygnąć czy będzie on trampoliną dla kupujących, czy sprzedających. W perspektywie mamy dwie niedomknięte luki. Pierwsza spadkowa na 2150 pkt. Druga wzrostowa sprzed sześciu dni. Podobnie, jak WIG20, wypadł WIG20fut. Indeks ten odnotował zysk 0,96 proc., a WIG20usd dodał do dorobku 1,02 proc. W kolorze zielonym zakończyła dzień druga liga. mWIG40 odnotował zysk 0,60 proc. Wzrostom oparły się małe spółki, a sWIG80 stracił 0,29 proc. W gronie blue chipów 15 spółek zakończyło handel zyskiem, a 5 odnotowało spadki. Najwięcej zyskały akcje Tauron (5,10%), PGE (2,68%) i PGNiG (2,61%). Powodów do zadowolenia nie mieli posiadacze akcji, Santander, Dino i PKO BP. Walory te nieznacznie potaniały, odpowiednio o 1,02%, 0,73% i 0,34%. Wzrost cen akcji spółek sektora energetycznego zawdzięczamy doniesieniom o planach konsolidacji spółek Skarbu Państwa. Poprawa sentymentu na globalnych parkietach sprzyja kontynuacji wczorajszych wzrostów. WIG20fut otwiera się luka wzrostową, zyskując w początkowej fazie 0,71%. Złoty w ostatnich dniach pozostaje stabilny w stosunku do głównych walut. GBPPLN – lokalny opór znajduje się na 5,1300, a następnie na 5,1600. Para testuje wsparcie na 5,04, a jego pokonanie może otworzyć drogę do dalszego ruchu na południe w kierunku 4,9700. EURPLN – aktualny ruch wzrostowy najbliższy istotny opór ma na poziomie 4,3180. Wsparcia znajdują się na 4,2630 - 4,2660 oraz niżej na 4,2400. USDPLN – para na wykresie dziennym porusza się w ruchu wzrostowym, który testuje opór na 3,9000, kolejnym oporem jest 3,9250 a następnie 3,98-4 zł. Spadki poniżej 3,8680 otworzą drogę do wsparć na 3,8400, a następnie 3,8200. CHFPLN – cena dotarła do ważnego poziomu oporu na 4,03, wzrosty powyżej powinny skierować cenę w stronę 4,0950. Wsparcie na 3,9780 zostało utrzymane, a jego pokonanie to możliwe potencjalne spadki w stronę 3,930. PLNJPY – Umocnienie złotego nastąpiło na wsparciu na 28,00. Opór jest na 28,88.

 

Poprzedni komentarz>