Funt był pod presją podczas sesji azjatyckiej po doniesieniach, że szkocki parlament może dążyć do rozpisania kolejnego referendum niepodległościowe w przyszłym roku. Drugim powodem mogą być plotki mówiące, że premier Theresa May chce ograniczyć swobodę przepływu ludności wraz z wdrożeniem Artykuł 50.

Mówi się, że jakikolwiek mieszkaniec UE, który przybędzie do Wielkiej Brytanii po wdrożeniu Artykułu 50 nie będzie miał automatycznego prawa do permanentnego pozostania w Wielkiej Brytanii. Może to spowodować problemy i różnicę zdań między europejskimi politykami jeszcze przed rozpoczęciem negocjacji.

Indeks DJI30 zakończył dzień na plusie po raz jedenasty z rzędu. Zamknięcie jednak nie jest zbyt przekonujące, ponieważ indeks spędził cały dzień poza pięcioma minutami na minusie.

Mimo to jest to najdłuższe pasmo wzrostów od 1992 roku w momencie gdy inwestorzy oczekują jutrzejszego przemówienia Trumpa w Kongresie.

Od trzech tygodni rynki czekają na szczegóły “fenomenalnych” zmian obiecanych 9 lutego przez Donalda Trumpa. Ten komentarz pomógł wznieść się indeksowi Dow Jones powyżej 20 000, i kolejne 3%, kiedy efekt Trumpa zaczął już słabnąć.

Podobne osłabienie efektu Trumpa widać było w ostatnich kilku dniach. Temu efektowi nie pomógł komentarz Sekretarza Skarbu Steve’a Mnuchina, który powiedział, że przygotowanie planu zmiany w podatkach może zająć kilka miesięcy, nie mówiąc już o wprowadzeniu takich zmian.

W każdym razie dolar zakończył tydzień na plusie pomimo spadku rentowności obligacji, które zaczynają ciążyć na dolarze. Wygląda na to, że inwestorzy zaczynają być coraz bardziej przekonani, że nie będzie podwyżki stóp procentowych w marcu, zamiast tego sądzą, że można się jej spodziewać w maju bądź czerwcu.

Spadek rentowności obligacji oraz awersja do ryzyka w związku z niepewnością polityczną w Europie spowodowała wzrost wartości złota do najwyższego poziomu od 4 miesięcy.

Zmniejszająca się rentowność wpływa negatywnie także na euro. Różnica między rentownością amerykańskich i niemieckich obligacji zwiększyła się do największego poziomu od 18 lat, pomimo podobnego poziomu niemieckiej i amerykańskiej inflacji.

Obawy związane z politycznym ryzykiem w Europie, a w szczególności we Francji spowodowały spadek rentowności 2-letnich obligacji Niemiec do niezrozumiałego poziomu -0,95% podczas gdy inflacja Niemiec jest na poziomie 2%. Oznacza to realną rentowność na poziomie -3%.

Patrząc na ogłaszane dane, powinniśmy otrzymać dziś dalsze potwierdzenia o poprawie gospodarki Stanów Zjednoczonych. Podstawowe zamówienia na dobra trwałego użytku mają pozostać na niezmienionym od grudnia poziomie 0,5%.

Dzisiejszego dnia możemy się również spodziewać jastrzębich wypowiedzi szefa FED w Dallas i nowego członka FOMC Roberta Kaplana. W swoich ostatnich komentarzach często podkreślał potrzebę wczesnej reakcji. Oznacza to, że może głosować za podwyżką stóp procentowych w marcu, nawet jeżeli większość komitetu będzie przeciw.

EURUSD - euro dalej utrzymuje się na podobnym poziomie pomimo nowego minimum w zeszłym tygodniu na 1,0493. Dalej prawdopodobne są spadki w stronę tegorocznych minimów na 1,0340. Potrzebne jest przebicie przez 1,0680 by przetestować maksima na 1,0800.

GBPUSD - funt utrzymał się powyżej 50-dniowej dziennej średniej kroczącej na poziomie 1,2400 i wrócił w stronę ostatnich maksimów na 1,2580. Kolejnym krokiem jest przebicie przez 1,2600, które za następny cel postawi poziom 1,2700. Jedynie spadek poniżej 1,2400 oznaczałby dalsze ruchy w stronę 1,2250.

EURGBP - potrzebne jest przebicie przez 0,8520 w przeciwnym razie istnieje duże prawdopodobieństwo ruchów w dół w stronę grudniowych minimów na 0,8300. 200-dniowa dzienna średnia krocząca na 0,8485 również jest kluczowym strefą, zamknięcie powyżej której powinno spowodować zamykanie pozycji krótkich.

USDJPY - zaczyna być pod presją spadkową z poziomem wsparcia na podwójnym dnie na 111,60. Spadek poniżej 111,50 stawiałby za kolejny cel 110,00. Potrzebne jest przebicie przez 113,20, by móc mówić o dalszych wzrostach w stronę 115,00.

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 32 punkty do  7 275

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 34 punkty do 11 838

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 20 punktów do  4 865