Amerykańscy inwestorzy w dalszym ciągu ignorują to, co dzieje się w Waszyngtonie. Może się to jednak szybko zmienić, jeżeli wydarzenia mające tam miejsce doprowadzą do stanu, w którym może zostać rozpoczęta procedura impeachmentu.

Na ten moment amerykańskie indeksy nadal rosną, a Dow Jones znajduje się bardzo blisko poziomu 22 000, zamykając dzień po raz kolejny rekordowo wysoko.

Spółka Apple opublikowała swój raport finansowy. Jej wyniki były lepsze od spodziewanych zarówno pod kątem przychodów jak i zysków. Jednocześnie firma zapewniła, że iPhone8 będzie wprowadzony na rynek na czas, pomimo pojawiających się problemów z dostawcami. Również App Store zwiększył swoje przychody, odnotowując wzrost sprzedaży w kwartale o 22%, do 7,3 miliarda dolarów.

Najnowsze publikacje danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych mogą sugerować, że FED nie zdecyduje się na kolejną podwyżkę stóp procentowych w tym roku. Poziom inflacji z wyłączeniem cen żywności i cen energii dalej pozostaje na niskim poziomie 1,5%. Dynamika wzrostu dochodów Amerykanów spadła z 0,3% w maju do 0% w czerwcu, co przyczyniło się do spadku indeksu dolara do 14-miesięcznego minimum.

Europejskie indeksy dobrze rozpoczęły nowy kwartał pomimo silnego euro. Wsparciem dla wzrostów były publikacje produkcyjnych PMI, które pokazały, że wzrost na poziomie 0,6% obserwowany w drugim kwartale, wydaje się utrzymywać na podobnym poziomie. Wczorajszy trend wzrostowy wydaje się być kontynuowany dzisiaj, europejskie indeksy wykorzystają dobry sentyment panujący po osiągnięciu rekordowego maksimum przez Dow Jones i dobrych wyników firmy Apple.

W Wielkiej Brytanii produkcyjny PMI również był na dobrym poziomie pokazując wzrost z 54,2 w maju do 55,1. Poprawa nastąpiła we wszystkich składowych. Eksport skoczył gwałtownie do góry, do najlepszego poziomu od siedmiu lat. Dynamika tworzenia nowych miejsc pracy również jest na najwyższym poziomie od trzech lat, natomiast presja cenowa spadła do najniższego poziomu od roku.

Ostatnie odczyty PMI bardzo kontrastowały z danymi ONS. Rodzi to pytanie, czy obecne metody obliczania poziomu PKB są odpowiednie. Wygląda na to, że niezależnie statystyki oddają wierniejszy obraz sytuacji, niż rządowe dane, które praktycznie zawsze są poprawiane.

W piątek, jak zwykle na początku miesiąc, poznamy dane dotyczące zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA. Dziś natomiast opublikowany zostanie raport ADP, który da nam więcej informacji o rynku pracy w USA. W zeszłym miesiącu raport pokazał gwałtowny spadek z 230 tysięcy miejsc pracy w maju do 158 tysięcy miejsc pracy w czerwcu, co może wskazywać na powolne zapełnianie się rynku pracy.

Takie myślenie może być jednak przedwczesne, ponieważ oficjalny raport wskazał na gwałtowny wzrost z 152 tysięcy w maju do 222 tysięcy w czerwcu. Oba raporty dają sprzeczne sygnały w kwestii tego, jak wygląda rynek pracy w USA, a co ważniejsze również dlaczego tempo wzrostu płac jest na bardzo niskim poziomie.

Dzisiejszy odczyt ADP według prognoz analityków powinien wskazać wynik na poziomie 187 tysięcy, który nie jest ani zbyt wysokim ani zbyt niskim poziomem.

Poznamy również kolejny odczyt poziomu zapasów ropy naftowej. W ostatnich czterech tygodniach obserwowano obniżenie zapasów o więcej niż 4 miliony baryłek. Oczekuje się kolejnego spadku podobnego rzędu wielkości.

W ostatnich tygodniach cena ropy naftowej wzrastała wsparta właśnie tymi odczytami oraz agresywnymi ruchami Arabii Saudyjskiej, która zmniejszała swój eksport. Jednak po wzroście ceny powyżej 50 dolarów, ropa naftowa gwałtownie spadła w dniu wczorajszym, ponieważ nie ma  wystarczających powodów na utrzymanie się tak wysokiej ceny, szczególnie, że liczba platform wydobywczych w Stanach Zjednoczonych wciąż rośnie.

 

EURUSD - euro przebiło się powyżej 200-dniowej SMA na 1,1795. Teraz potrzebne jest zamknięcie tygodnia powyżej tego poziomu by móc mówić o ruchach w stronę 1,2000. Poziomy 1,1610 i 1,1480 są poziomami wsparcia przed spadkami. Spadek poniżej 1,1480 otwiera drogę do ruchów w stronę 1,1300.

GBPUSD - funt dalej rośnie, przebił się przez 1,3200 i nowe 10-miesięczne maksimum i zmierza w kierunku 1,3310. Poziomy wsparcia znajdują się na 1,3000 i 1,3140. Spadek poniżej tego poziomu otwiera drogę do spadków w stronę 1,2900.

EURGBP - euro utrzymuje się powyżej 0,8870, i dopóki tak jest możliwy jest wzrost powyżej 0,9000 i 0,9300. Spadek poniżej 0,8870 otworzyłby drogę do spadków w stronę 0,8780.

USDJPY - dolar odnalazł wsparcie lekko powyżej 109,80, jednak najbardziej prawdopodobne są dalsze spadku w stronę 108,20. Potrzebne jest przebicie powyżej 110,80, by ustabilizować sytuację i móc mówić o powrocie do poziomu 111,30 i 112,30.

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 12 punktów na 7 434

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 27 punktów do 12 278

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 6 punktów do 5 133