Wygląda na to, że odbicie na indeksach obserwowane w środku tygodnia było okiem cyklonu, ponieważ wczorajsze wzrosty rentowności obligacji po raz kolejny przyczyniły się do rozpoczęcia kolejnej fali spadkowej na indeksach amerykańskich, a następnie azjatyckich.

Obawy o podniesienie stóp procentowych nie pomogły całej sytuacji podobnie jak zaskakująco jastrzębi raport inflacyjny BOE. Najnowsze dane z Chin pokazują, że chińska gospodarka radzi sobie dobrze, nawet przy mniejszym dodatnim bilansie handlowym.

Liczba tygodniowych zgłoszeń po zasiłki w USA spadła gwałtownie do 221 tysięcy, wspierając przekonanie o bardzo wysokim procencie zatrudnienia na amerykańskim rynku pracy, co może przełożyć się na szybsze tempo wzrostu płac w najbliższych miesiącach.

W rezultacie rentowność amerykańskich obligacji zaczęła ponownie rosnąć. Rentowność 10-letnich obligacji jest na dobrej drodze do przetestowania poziomu 2,9%, który jednocześnie jest czteroletnim szczytem. Poziom 3% również jest możliwy do osiągnięcia. Zawieszenie rządu w USA, do którego doszło w nocy, jest dodatkowym czynnikiem nie pomagającym w całej sytuacji.

Podczas gdy optymizm o stan amerykańskiej gospodarki jest dobry, to w obecnej sytuacji różnica w rentowności dywidend i państwowych obligacji nie działa już na korzyść amerykańskich indeksów, w przeciwieństwie do Europy, gdzie rentowność dywidend jest wciąż na wyższym poziomie od rentowności papierów rządowych.

To powinno tłumaczyć dlaczego indeksy Dow Jones i S&P500 po raz kolejny zamknęły dzień gwałtownymi spadkami. Dow Jones stracił ponad 1000 punktów, natomiast VIX po raz kolejny skoczył do góry.

W rezultacie spadków w USA i utrzymania trendu podczas sesji azjatyckiej, spodziewane jest otwarcie sesji europejskiej spadkami. Indeks Nikkei225 spadł do terytorium korekt i testował 200-dniową SMA.

Pomimo wszystkich tych wydarzeń cena złota, która zwykle rośnie w przypadku wzrostu niepewności, pozostaje na stabilny poziomie, blisko dwutygodniowych minimów.

BOE zaskoczył wczoraj rynki jastrzębim tonem swoich prognoz o wysokość stóp procentowych w kolejnych miesiącach. Ton komunikatu sugeruje, że członkowie rady mogą być bardziej zmartwieni poziomem inflacji niż przyznają, bądź mają mniejszą tolerancję względem inflacji, ze względu na dane dotyczące cen.

Ostatnie odczyty cen producenckich mogły wpłynąć na zdanie członków rady. Wzrost cen ropy naftowej i towarów z pewnością może spowodować wzrost inflacji, a BOE wydaje się być coraz mniej pewne tego, jak szybko inflacja powinna spadać od listopada, gdy ogłoszono, że osiągnęła swój górny pułap.

Z dobrych wiadomości, BOE zdecydował się na rewizję do góry prognozy PKB za 2018 rok do 1,8%. Dodatkowo bank jest przekonany, że tempo wzrostu płac osiągnie poziom 3% do końca roku, ze względu na coraz bardziej zacieśniający się rynek pracy. Pierwsze oznaki już widać, a jeżeli zmiany w USA mogą być jakąś wskazówką, to w kolejnych miesiącach powinniśmy obserwować dalsze wzrosty.

Skupiając się na danych, poznamy najnowsze dane z sektora produkcyjnego i przemysłowego za grudzień, które mają potwierdzić mocne zakończenie czwartego kwartału.

Produkcja ma wzrosnąć o 0,3%, natomiast produkcja przemysłowa spaść o 0,9%, ze względu na spadek w wydobyciu. Najnowsze dane NIESR dotyczące PKB mają wskazać, iż brytyjska gospodarka wzrosła o 0,5% w ostatnich trzech miesiącach do stycznia.

EURUSD - dopóki znajduje się poniżej 1,2320 euro pozostaje podatne na spadki w kierunku 1,2160. Euro musi wrócić powyżej 1,2330, by ustabilizować sytuację. Opór znajduje się na ostatnich szczytach lekko powyżej 1,2500.

GBPUSD - wzrósł wczoraj do 1,4065, po czym znowu spadł, kończąc ostatecznie poniżej 1.3970. Główne wsparcie znajduje się na minimach z tego tygodnia na 1,3830. Poziom ten musi się utrzymać, by zapobiec spadkom do 1,3660.

EURGBP - miał kolejną próbę przebicia w dół, na razie euro odnalazło wsparcie na 0,8730. Kolejny poziom wsparcia znajduje się na 0,8680, a poziom oporu na 0,8910.

USDJPY - odnalazł wsparcie na 108,40, ale wydaje się podatny na spadki w stronę 107,20. Poziom oporu dalej znajduje się na 110,20.

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 56 punktów do 7 124

DAX - spodziewany spadek na otwarcie o 20 punktów do 12 240

CAC40 - spodziewany spadek na otwarcie o 10 punktów do 5 141