Europejski indeksy odrobiły wczoraj część poniedziałkowych strat. Na rynkach jednak dalej pozostaje niepewność względem nadchodzącego spotkania Trumpa z Xi. Podczas spotkania na pewno zostanie poruszony temat wczorajszego testu balistycznego Północnej Korei. Czas tej próby rakietowej wydaje się nieprzypadkowy, ze względu na ostatnie ostre wypowiedzi Sekretarza Stanu Rexa Tillersona.

Wczoraj odbyła się debata 11 kandydatów na stanowisko prezydenta Francji. Główni gracze próbowali siebie wzajemnie zdyskredytować. Według wstępnego sondażu firmy Elabe, najbardziej wiarygodnym kandydatem okazała się postać Jean-Luca Mélenchona, a następnie Emmanuela Macrona.

Amerykańskie indeksy zakończyły swój dzień na praktycznie tym samym poziomie, co poprzedni. Cena złota wzrosła i można spodziewać się kolejnej próby przebicia przez 200-dniową dzienną średnią kroczącą, która dotychczas zatrzymywała wszystkie trendy wzrostowe od początku roku.

Po wcześniejszych raportach na temat sektora produkcyjnego, dziś nadszedł czas odczytów dotyczących sektora usługowego. Właśnie ten sektor pomógł w odbudowie gospodarki nie tylko w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, ale także w Europie.

Dzisiejsze raporty PMI za marzec mają pokazać poprawę w Hiszpanii, Włoszech, Francji i Niemczech z prognozą wyników odpowiednio na poziomie 57,2, 54,3, 58,5 i 55,6. Pomimo tego, że te wyniki są dobre i pokazują rozwój aktywności ekonomicznej, to nie odzwierciedlają  one utrzymującego się na bardzo wysokim poziomu wskaźnika bezrobocia u młodych osób w Hiszpanii, Włoszech i Francji.

W Wielkiej Brytanii, zarówno produkcyjny jak i kontrukcyjny PMI, okazały się być na niższym poziomie od spodziewanych z wartościami odpowiednio 54,2 i 52 2, co oznacza, że pojawił się duży nacisk na dobry wynik z sektora usługowego.

Sektor usługowy był głównym czynnikiem pozwalającym na odbudowę i utrzymanie brytyjskiej gospodarki na dobrym poziomie po zeszłorocznym referendum. Wydaje się jednak, że wzrastające ceny zaczynają być obciążeniem dla konsumentów, którzy zmieniają swoje dotychczasowe wydatki.

Dzisiejszy odczyt ma pokazać wzrost z 53,3 do 53,5. Istnieje jednak obawa, że zamiast wzrostu zobaczymy spadek, ze względu na słabsze wyniki sprzedaży detalicznej i sektora kredytowego.

Wprawdzie większość amerykańskich inwestorów będzie skupiała swoją uwagę na spotkaniu Trumpa z Xi, to trzeba pamiętać o dzisiejszych odczytach ISM dotyczących sektora usługowego oraz payrollsów ADP.

Po świetnym lutowym raporcie na poziomie 298 tysięcy spodziewany jest słabszy odczyt dla marca na poziomie 191 tysięcy. Wynik na tym poziomie dalej byłby oznaką, że rynek pracy w Stanach Zjednoczonych ma się dobrze.

Odczyt dotyczący sektora usługowego ma pokazać lekki spadek z 57,6 do 57,1.

Opublikowane będą również minutki FEDu po podwyżce stóp procentowych w zeszłym miesiącu. Rynki są ciekawe, dlaczego FED podniósł stopy procentowe, ale pozostawił prognozę wzrostu gospodarczego i inflacji na niezmienionym poziomie, a także powodów odmiennego głosowania członka FEDu Neela Kashkariego.

Wiemy, że Kashkari chciał najpierw zająć się wielkością bilansu, ze względu na to, że FED dalej nie osiągnął swojego celu inflacyjnego oraz dlatego, że na rynku pracy wciąż pojawiają się liczne, nowe miejsca pracy, co oznacza, że potencjał na rynku pracy nie został jeszcze wypełniony. Wiadomo, że Kashkari był w mniejszości, jednak minutki mogą pokazać jak wielu członków zgadzało się z Kashkarim, jednak zagłosowało zgodnie z większością.

Ostatnie komentarze Williama Dudley i Johna Williamsa sugerują, że FED zwraca swoją uwagę na wielkość bilansu opiewającą na kwotę 4,2 bilionów dolarów w odniesieniu do możliwych przyszłych podwyżek stóp procentowych.

EURUSD - dopóki euro utrzymuje się poniżej poziomu 1,0720, istnieje duża szansa na dalsze ruchy w dół w stronę poziomu 1,0600, a następnie 1,0580. Potrzebny jest powrót powyżej 1,0780 by ustabilizować sytuację.

GBPUSD - funt na ten moment odnajduje poziom wsparcia na 1,2420 i 50-dniowej dziennej średniej kroczącej. Kolejny poziom wsparcia znajduje się na 1,2350, dopóki funt jest powyżej tego poziomu istnieje duża szansa na ruchy w górę w stronę 1,2700 i dalej 1,3000.Jedynie spadek poniżej 1,2350 znacząco obniża prawdopodobieństwo wzrostów.

EURGBP - euro znajduje poziom oporu na 50 i 200-dniowej dziennej średniej kroczącej na 0,8590. Ruch powyżej tego poziomu stawia za następne cele poziomy 0,8620 i 0,8700. Dopóki kurs pozostaje poniżej 0,8590, istnieje ryzyko powrotu do poprzednich minimów na poziomie 0,8400. Poziom wsparcia wyznaczony przez linię trendu z grudniowych minimów znajduje się na poziomie 0,8450.

USDJPY - obecnie dolar znajduje poziom wsparcia lekko powyżej 110,00. Potrzebne jest przebicie przez poziom 111,60 by ustabilizować sytuację i móc mówić o wzrostach w stronę 112,50. Jeżeli dolar przebije się przez poziom 112,50, zniknie ryzyko spadków w stronę 110,00 i 108,50.

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 14 punktów do 7 335

DAX - spodziewane otwarcie bez zmian na 12 282

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 5 punktów do 5 106