Amerykańskie rynki wróciły wczoraj do pracy i osiągnęły kolejne nowe historyczne maksima. Wsparciem dla dalszych wzrostów były dobre raporty odnośnie zysków ogłaszane przez kilka kluczowych amerykańskich przedsiębiorstw.

Już wcześniej sentyment na rynku był pozytywny w wyniku dobrych danych publikowanych w Europie. Ogłoszone PMI dla Francji i Niemiec były wyżej od oczekiwań, co pozwala mieć nadzieję, że optymizm widoczny na koniec 2016 roku będzie dalej kontynuowany w 2017 roku, pomimo wzrastającej niepewności w związku z wyborami, które będą się odbywały w wielu krajach Europy. Optymizm ten pozwolił indeksowi DAX przebić się przez swój ostatni szczyt i wznieść się o krok od poziomu 12 000 i w stronę rekordowych maksimów ostatnio widzianych w kwietniu 2015 roku.

Dodatkowym wsparciem było osłabiające się euro, które kontynuuje swoje spadki pomimo coraz bardziej dobitnych sygnałów odnośnie pojawiającej się inflacji. Wczorajszy PMI wykazał, że ceny wzrastają w najszybszym tempie od maja 2011 roku wzmocnione przez słabnące euro i rosnące ceny ropy naftowej.

Dzisiaj będzie odczytany finalny poziom inflacji dla Unii Europejskiej za styczeń, który może zbliżać się w stronę celu inflacyjnego EBC na poziomie 2%. Wstępne odczyty były na poziomie 1,8%, a dzisiejszy odczyt ma tę liczbę potwierdzić. Prognozuje się, że kolejne publikacje mają wykazywać wyższy wynik. Podstawowy wzrost cen ma być potwierdzony na poziomie 0,9%. W bardzo niedługim czasie będzie bardzo ciężko prezydentowi EBC Mario Draghiemu utrzymywać swoją luźną politykę pieniężną.

W Wielkiej Brytanii funt dalej jest dość stabilny pomimo ostatnich obaw co do kierunku najnowszych danych gospodarczych. Wczorajsze wypowiedzi decydentów BoE sugerują, że ich wcześniejsze prognozy odnośnie danych gospodarczych mogą być niewłaściwe.

Gertjan Vlieghe stwierdził, że większość modeli ekonomicznych nie może być perfekcyjnie dokładna, niezależnie od tego jak wiele danych i analiz będzie przeprowadzonych. Nie jest to dla większości zaskoczeniem patrząc na to, ile modeli przewidywało katastrofę po decyzji o Brexicie.

Żadna analiza i równanie nie może zawrzeć w sobie bardzo ważnego czynnika, który nie ma dokładnej liczby. Jest to czynnik ludzki, emocje, sentymenty, psychologia, to, jak różni ludzie różnie reagują na różne sytuacje.

Dzisiejsza publikacja PKB za czwarty kwartał ma pokazać wzrost na poziomie 0,6%, rok do roku na poziomie 2,2%.

Słaby funt ma wspomóc eksport, który ma wnieść swoje 2%, a import ma spaść z 1,4% do 0,5%. Usługi dalej mają największy udział we wzroście na poziomie 0,8%. Lekko niepokojące jest zatrzymanie się inwestycji biznesowych.

Zakończymy dzień opublikowaniem minutek se spotkania FOMC. Nie przewiduje się, by minutki miały dodać coś do ostatniej debaty o możliwości podniesienia stóp procentowych w marcu.

Te minutki odnoszą się do sytuacji sprzed opublikowania bardzo pozytywnych payrollsów za styczeń jak i ostatnich danych o inflacji i płacach. Ostatnie wypowiedzi Janet Yellen do posłów z zeszłego tygodnia są najbardziej trafnym przewodnikiem tego, co bank centralny uważa w tym momencie. Dodatkowymi wskazówkami mogą być ostatnie komentarze członków FEDu - Harkera, Fischera i Kashkariego.

EURUSD - jeżeli kurs spadnie poniżej poziomu wsparcia na 1,0520, to prawdopodobne będą dalsze spadki w stronę tegorocznych minimów na 1,0340. Potrzebne jest przebicie przez 1,0680 by przetestować maksima na 1,0800.

GBPUSD - funt dalej odnajduje wsparcie na 50-dniowej dziennej średniej kroczącej na poziomie 1,2400. Brak odbicia w górę jest problemem i zwiększa prawdopodobieństwo spadków w stronę 1,2250. Przebicie przez 1,2580 stawia za następny cel poziom 1,2700.

EURGBP - spadek poniżej 200-dniowej dziennej średniej kroczącej na 0,8465 otworzył drogę do dalszych ruchów w dół w stronę grudniowych minimów na 0,8300. By zatrzymać te spadki potrzebne jest przebicie przez 0,8520.

USDJPY - obecnie kurs znajduje się w połowie drogi między ostatnim maksimum poniżej poziomu 115,00, a minimum na 111,60 w krótkim terminie. Potrzebne jest przebicie w jedną albo drugą stronę by określić dalsze ruchy.

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 11 punktów do  7 285
DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 32 punkty do 11 999
CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 12 punktów do  4 900