Po osiąganiu zysków przez większość roku, indeksy wykazują coraz więcej oznak zmęczenia. Pierwsze wskazówki można było zauważyć wczoraj, gdy amerykańskie indeksy po poniedziałkowych wzrostach nie były w stanie ich utrzymać, mimo, że indeks Dow Jones zamknął dzień wyżej. Indeks S&P500 spadał za to trzeci dzień z rzędu, co jest najgorszym wynikiem od sierpnia.

 

Podobny trend można było zaobserwować na europejskich rynkach po osiągniętych szczytach na początku listopada. I choć indeksy znalazły pewnego rodzaju wsparcia i utrzymują swój poziom od około tygodnia, to okazjonalne wzrosty są coraz słabsze.

 

Po słabszej sesji amerykańskiej, dzisiejszy dzień w Europie powinien rozpocząć się od spadków na indeksach. W USA amerykańscy politycy chcą wybrać dwie różne formy przeprowadzenia reformy podatkowej i przekształcić je do takiej propozycji, którą są w stanie zaakceptować obie izby parlamentu.

 

Dolar jest dalej dość dobrze wspierany dzięki nadziejom inwestorów na rychłe przeprowadzenie reformy podatkowej. Co zastanawiające, inwestorzy ignorują kwestię rosnącego deficytu budżetowego, który do końca tygodnia może osiągnąć poziom 70 miliardów dolarów.

 

Skupiając się na danych, inwestorzy czekają na najnowszy raport ADP, który ma wskazać na wzrost nowych miejsc pracy o 189 tysięcy, spadek z 235 tysięcy w październiku, mimo zwyczajowego wzrostu w listopadzie, ze względu na okresowe zatrudnianie pracowników na czas Czarnego Piątku i jego okolic.

 

Wczorajszy raport ISM dotyczący sektora usługowego pokazał pierwsze oznaki spowolnienia aktywności gospodarczej do poziomu 57,4. Nie jest to jednak zaskoczeniem po bardzo gwałtownym wzroście w październiku do okolic poziomu 60. Poziom rozrostu gospodarki dalej jest dobry.

 

Funt miał wczoraj mieszany dzień spadając na początku dnia ze względu na brak porozumienia w negocjacjach w sprawie Brexitu. Inwestorzy wyceniali szansę na ustępstwa ze strony partii DUP i tego, czy w najbliższych dniach uda się osiągnąć rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkie strony.

 

W trakcie dnia funt odrobił sporą część strat, ponieważ uwaga rynków zwróciła się w stronę kolejnych dni i nadziei na osiągnięcie porozumienia. Ostatecznie postęp w kwestii problemu z granicą z Irlandią pozwoli na rozpoczęcie rozmów na temat umowy handlowej, szczególnie, że obie te sprawy są ze sobą ściśle powiązane.

 

Dzisiejszy dzień będzie ważny również dla kanadyjskiego dolara, ponieważ Bank Kanady podejmie dziś decyzję o podwyżce stóp procentowych. Zeszłotygodniowe dane z rynku pracy pokazały, że gospodarka Kanady dobrze sobie radzi. Bezrobocie spadło do 5,9%, a gospodarka wzrosła o 0,2% miesiąc do miesiąca. Jest mało prawdopodobne, by Bank Kanady zdecydował się na trzecią podwyżkę stóp procentowych w tym roku.

 

FED ma podnieść stopy procentowe w przyszłym tygodniu. Bank Kanady najprawdopodobniej poczeka z kolejną decyzją do przyszłego roku. Inflacja dalej pozostaje na niskim poziomie, mimo ostatniego wzrostu cen ropy naftowej. Bank Kanady nie będzie chciał zbytnio obciążać gospodarstw domowych w ciągu jednego roku i to jeszcze przed świętami. Natomiast szef Banku Kanady Steven Poloz będzie prawdopodobnie przygotowywał grunt do podwyżki stóp procentowych na początku przyszłego roku.

 

EURUSD - euro utrzymało się powyżej 1,1800, ale spadek poniżej stawia za kolejny cel poziom 1,1710. By zatrzymać spadki, euro powinno przebić się przez 1,1910.

 

GBPUSD - wczorajszy spadek zainicjował wybicie z poziomu 1,3370, jednak dopóki znajdujemy się poniżej 1,3550, funt jest podatny na wyprzedaż. Wsparcie znajduje się na 1,3320.  Potrzebne jest przebicie powyżej 1,3550, by postawić za kolejny cel długoterminowy opór wyznaczony przez wrześniowe maksima na 1,3660.

 

EURGBP - euro utrzymywało się blisko 50-dniowej SMA na 0,8880 po czym spadło. Musi znaleźć się poniżej listopadowych minimów na 0,8735, by myśleć o dalszych ruchach w dół w kierunku 0,8600. Przebicie przez 0,8880, stawia za kolejny cel poziom 0,8980.

 

USDJPY - tak długo jak dolar znajduje się poniżej 113,25, jest podatny na korekty w kierunku 111,60. Przebicie powyżej 113,20 stawia za kolejny cel poziom 114,00.

 

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 40 punktów do 7 287

 

DAX - spodziewany spadek na otwarcie o 78 punktów do 12 970

 

CAC40 - spodziewany spadek na otwarcie o 29 punktów do 5 346