Globalne rynki akcji kontynuowały wczoraj wzrosty, napędzane perspektywą dalszych bodźców monetarnych i fiskalnych, a także optymizmem związanym ze stopniowym łagodzeniem blokad. Niemiecki DAX odrobił już 75% strat, przekraczając 200-dniowy MA po raz pierwszy od 26 lutego i notując gwałtowny wzrost. Również Nasdaq świetnie sobie radził, osiągając nowy historyczny rekord. Jeśli chodzi o FTSE100, obserwowaliśmy znacznie gorsze wyniki. Kurs zanotował spadek o 15% rok do roku, w porównaniu do DAXa, który spadł o 5% i S&P 500 ze spadkiem zaledwie 3%. Wydaje się niemal surrealistyczne, że w czasach, gdy USA borykają się z najwyższą stopą bezrobocia od dziesięcioleci, giełdy amerykańskie ponownie testują szczyty, a w niektórych przypadkach ustanawiają nowe rekordy.

Podczas gdy wiele ostatnich wzrostów związanych jest z optymizmem, że najgorsze szkody ekonomiczne są już za nami, nawet jeśli dane jeszcze nie zachwycają, pojawiają się pewne sygnały, które sugerują poprawę. Obserwujemy stopniową poprawę danych dotyczących usług. Wczorajszy raport o zatrudnieniu ADP za maj można potraktować jako szczególny przypadek sytuacji, w której jeśli kładziemy swoje oczekiwania wystarczająco nisko, nawet mniej tragiczny wynik można potraktować jako coś pozytywnego. W maju spodziewano się utraty 9 mln miejsc pracy, jednak rzeczywisty odczyt wyniósł 2,76 mln, co choć wciąż wygląda bardzo źle, jest znacznie lepsze niż oczekiwano. Kwietniowa publikacja również została nieco zrewidowana. Jednym z powodów znacznie lepszej niż oczekiwano wartości było prawdopodobnie ponowne otwarcie niektórych stanów i przedsiębiorstw oraz powrotu pracowników do pracy.

Zeszłej nocy Niemcom udało się uzgodnić program bodźcó w fiskalnych o wartości 130 mld euro dla niemieckiej gospodarki, który współgra z oczekiwaniem, że dziś Europejski Bank Centralny zasygnalizuje zamiar rozszerzenia obecnego programu PEPP o wartości 750 mld euro. Ogólny konsensus jest taki, że chociaż dalsze obniżki stóp procentowych zostaną wstrzymane, EBC zwiększy obecny program o kolejne 500–750 mld euro, a także wydłuży horyzont obecnego programu poza październik, przy oczekiwaniach, że kolejne prognozy gospodarcze będą mało optymistyczne. W związku z zaproponowanym przez UE planem na kwotę 750 mld EUR, nie dziwi wzrostowa reakcja na rynkach. 

Największe ryzyko wiąże się z sytuacją, w której EBC nie spełni oczekiwań, biorąc pod uwagę, że musi postępować bardzo ostrożnie, szczególnie ze względu na ostatnie orzeczenie niemieckiego trybunału konstytucyjnego. Na ten moment EBC nie wykorzystał w całości kwoty 750 mld euro, co oznacza, że nadal ma pewien zapas jeśli chodzi o działania i nie musi się spieszyć. Wielu członków Rady Prezesów wyraziło swoje zastrzeżenia twierdząc, że bank próbuje zrobić wiele i podejmuje działania zbyt wcześnie. Może to oznaczać, że EBC zechce zachować ostrożność i jedynie przedłużyć obecny program poza październik, czekając, czy konieczne będzie podjęcie kolejnych działań, biorąc pod uwagę dane. EBC jest obecnie pod obserwacją, jak nigdy przedtem, co może powodować wrażenie, że przy obecnych środkach wdrażanych przez rządy i lepszych danych, oczekiwanie na następne posiedzenie może być bardziej ostrożne, zwłaszcza że bank musi przekonać niemieckie sądy, że jego stary program skupu aktywów był zgodny z przepisami. Jest to szczególnie ważne, biorąc pod uwagę fakt, że obecny program prawdopodobnie nie podlega takiemu samemu poziomowi kontroli jak stary, z uwagi na luźniejsze warunki i kryteria. Ton konferencji prasowej Christine Lagarde może również przynieść wskazówki, w jaki sposób EBC zamierza odpowiedzieć na orzeczenie niemieckiego sądu, wraz z wytycznymi dotyczącymi sposobu wprowadzenia w życie każdego nowego bodźca.

Wczorajszy raport ADP był dość zaskakujący, przynosząc lepszy odczyt od oczekiwań. W ubiegłym tygodniu liczba składanych w USA wniosków również zaskoczyła, co może być argumentem wskazującym na poprawę danych. Prawdopodobnie nie będzie to jednak duże pocieszenie dla Amerykanów, którzy przyczynili się do dzisiejszego odczytu liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, zwłaszcza w obecnej sytuacji, gdy w amerykańskich miastach wciąż obserwujemy duże niepokoje. Oczekuje się, że liczba wniosków w tym tygodniu wzrośnie o 1,8 mln, co będzie spadkiem z 2,1 mln, jednak sytuacja może się poprawiać. 

EURUSD – kurs rośnie a kolejnym celem mogą być szczyty przy 1,1495. Odreagowanie musi utrzymać się powyżej 1,1170. Poniżej 1,1160 otwiera się droga na droga na zeszłotygodniowy obszar przełamania przy 1,1035.

GBPUSD – przełamanie 1,2650 otworzy drogę do powrotu w okolice 1,2740. Wsparcie linii trendu poprowadzonej z marcowych dołków znajduje się przy 1,2240.

EURGBP – para znalazła wsparcie w okolicy 0,8870 w tym tygodniu po ostrym spadku z zeszłotygodniowych szczytów przy 0,9050. Spadek poniżej 0,8870 jest konieczny, by możliwy był ruch w kierunku 0,8740.

USDJPY – przełamanie 200-dniowej MA otwiera drogę na 109,30 i kwietniowe szczyty. Poziom 108,30 powinien zadziałać jako wsparcie i skierować kurs w okolice szczytów konsolidacji, powyżej  109,30 i 110,00.  

FTSE100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 6 punktów do 6,376

DAX - otwarcie oczekiwane na niezmienionym poziomie 12,487

CAC40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 6 punktów do 5,016