Dzisiaj rozpoczynają się kolejne rozmowy handlowe pomiędzy USA i Chinami. Wczoraj pozytywne informacje z Chin pomogły giełdom w Europie i Stanach Zjednoczonych, jednak nadzieje nie są zbyt duże, ponieważ Chiny nie chcą podejmować pewnych tematów. Waszyngtonowi nie podoba się chińska polityka przemysłowa i rządowe subwencje, jednak Pekin nie chce iść na kompromis w tych kwestiach, więc postęp jest mało prawdopodobny. Chiny nalegają, by USA nie nakładały taryf w tym miesiącu lub w grudniu zgodnie ze swoim planem w zamian za zwiększenie zakupów produktów rolnych przez chińskie firmy. Administracja Trumpa chce zawrzeć szerszą umowę handlową, ale jeśli w ciągu kilku następnych dni poczyni się niewielki postęp, może to być tylko niewielki element całego procesu. Zmiana relacji handlowych z Chinami jest kluczową częścią planu Trumpa. Sam fakt, że chińskie firmy zwiększą import takich produktów jak soja i wieprzowina, nie wystarczy prezydentowi USA. Obawy o bezpieczeństwo narodowe, oprócz praw własności intelektualnej, są głównymi problemami dla USA i prawdopodobnie będą to długoterminowe kwestie do rozwiązania.

 

Handel na giełdach w Azji był w nocy dość niestabilny, ponieważ wiele tematów związanych z sytuacją handlową USA-Chiny ciążyło nad rynkiem. Mówiono, że administracja Trumpa może zaoferować ustępstwa w stosunku do Huawei. Biały Dom zaprzeczył doniesieniom, że Liu skróci swoją podróż. Pojawił się raport informujący, że USA rozważają wstrzymanie wzrostu taryf w przyszłym tygodniu, jeśli uda się osiągnąć pakt walutowy z Chinami. To ustabilizowało giełdy.

 

Protokoły Fed pokazały, że bankierzy centralni nadal niepokoją się wojną handlową USA-Chiny. Niepokó j budzi również fakt, że inflacja jest poniżej celu 2%. Wydaje się, że rynki wyprzedzają bieg zdarzeń, a inwestorzy uwzględniają więcej obniżek stóp, niż bank centralny chce przeprowadzić.

 

Aktualizacja JOLTS wyniosła 7,05 mln ofert pracy za sierpień. Odczyt z lipca został obniżony do 7,17 z 7,21 mln. Nieznaczny spadek liczby miejsc pracy może być oznaką ochłodzenia gospodarki amerykańskiej lub może oznaczać, że rynek jest bliski pełnego zatrudnienia. Tak czy inaczej, rynek pracy jest nadal zdrowy.

 

Najnowszy raport Energy Information Administration wykazał, że zapasy ropy w USA wzrosły o 2,92 miliona baryłek, podczas gdy ekonomiści spodziewali się jedynie 1,41 miliona baryłek. Z drugiej strony zapasy benzyny spadły o 1,21 miliona baryłek. Rynek ropy notował wczoraj po południu wzrost w wyniku działań wojennych w Syrii. Spadek produkcji spowodowały także niepokoje w Ekwadorze.

 

Brexit jak zawsze pozostaje nierozwiązaną zagadką. Wczoraj usłyszeliśmy komentarz od Michela Barniera z UE, który powiedział, że propozycje premiera Johnsona są nie do przyjęcia. Barnier stwierdził, że zawarcie umowy będzie „trudne, ale możliwe” - co powtórzył we wtorek Simon Coveney. W rozmowach dużo mówi się o nadziei, ale nie ma postępu, więc szterling jest słaby.

 

O godzinie 10:30 Wielka Brytania ujawni szereg raportów ekonomicznych. PKB w ujęciu miesięcznym ma wynieść 0,0%, co byłoby spadkiem w porównaniu z 0,3% zarejestrowanym w lipcu. Produkcja przemysłowa, przetwórstwo przemysłowe i budownictwo mają odpowiednio wynieść -0,1%, 0,0% i -0 4%. Deficyt bilansu handlowego ma wynieść 10 miliardów funtów. Oczekuje się, że CPI w USA spadnie do 1,8% z 1,7%, podczas gdy odczyt podstawowy powinien utrzymać się na stałym poziomie 2,4%. Odczyty inflacji dadzą nam wskazówkę co do popytu i pamiętajmy, że w zeszłym tygodniu raporty gospodarcze z USA były rozczarowujące.             

                              

EURUSD – kurs pozostaje w szerszym trendzie spadkowym i jeżeli zniżka się utrzyma, kolejnym celem może być 1,0800. Opór znajduje się przy  1,1100. 

 

GBPUSD – notowania spadają od ponad dwóch tygodni i jeśli utrzymają się poniżej  50-dniowej MA przy 1,2254, możliwy będzie retest 1,2000. Wzrosty mogą poprowadzić kurs w kierunku 1,2400. 

 

EURGBP – dopóki znajdujemy się powyżej 200-dniowej MA przy 0,8832 perspektywa pozostaje wzrostowa, a poziom 0,9100 może stać się oporem. Przełamanie poniżej 0,8786 może z kolei doprowadzić kurs do 0,8724.

  

USDJPY – przełamanie poniżej 106,48 może otworzyć drogę na retest 106,00. Poziom 108,47 stanowi opór dla wzrostów.   

 

FTSE 100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 9 punktów do 7,157.

 

DAX -   oczekiwany spadek na otwarcie o 6 punktów do 12,088.

 

CAC 40 -  oczekiwany wzrost na otwarcie o 8 punktów do 5,507.

 

Poprzedni artykuł>

CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. 

Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji.

Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby.

Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.