Pomimo, iż światowe akcje pozostają w wyczekiwaniu, a w Polsce również trend boczny trwa w najlepsze, dzisiejsza sesja na GPW może być ciekawa. Rano na rynek spłyną dane dotyczących inflacji, a także kondycji niemieckiej gospodarki. To może dać impuls do wahań cen akcji, podobnie jak ruchy na złotym.

Prosta analiza wykresu WIG i WIG20 nie pozostawia złudzeń. Od połowy lutego ceny mieszczą się w wyraźnym zakresie. Dla WIG20 są to granice między 2175,9 i 2308,9 pkt., a dla WIG przedział od 57911 do 60631 pkt. To są w tym momencie kluczowe poziomy. Wielu analityków podkreśla, iż kształt wykresów od połowy lutego, zarówno na WIG, jak i na WIG20, przypomina formację zwiastującą odwrócenie trendu, tak zwaną głowę z ramionami. Mimo że wykres faktycznie zaczyna tak wyglądać, za wcześnie jeszcze, żeby wyrokować. Podstawowym warunkiem będzie przełamanie przez wykres tzw. linii szyi, czyli dolnego ograniczenia obecnego trendu horyzontalnego.

Najskuteczniejsi inwestorzy zaangażowani w polski indeks blue chips za pośrednictwem platformy CMC Markets w większości nadal utrzymują długie na wzrost. Tylko 21% z nich czeka z otwartymi pozycjami na spadek notowań. Warto zwrócić uwagę również na liczbę otwartych pozycji na kontraktach terminowych na WIG20. Gdy w zeszłym tygodniu WIG20 rósł, inwestorzy z krótkimi pozycjami zamykali je, podobnie jak ci z długimi. Widać więc, że nie oni wierzą, iż szybko uda się wyrwać z trendu horyzontalnego.

Dzisiaj warto obserwować złotego. Nasza waluta, po serii wielotygodniowych wzrostów, również pozostaje w wyraźnym trendzie horyzontalnym. Gdyby kurs USD/PLN wyraźnie i trwale wrócił powyżej 4, a jednocześnie EUR/PLN udałoby się przebić 4,28, byłby to bardzo niepokojący sygnał dla wszystkich polskich aktywów.

Dzisiaj na rynkach poznamy kilka ważnych danych inflacyjnych. Na potencjał rosnącej presji cenowej globalni inwestorzy zwracają szczególną uwagę. Warto dodać, że ropa wróciła do trendu wzrostowego, a to będzie zwiększać presję inflacyjną. Efekt rosnących notowań ropy odczujemy jednak dopiero w kolejnych odczytach miesięcznych inflacji. Zagrożeniem jest kontynuacja tych wzrostów, a sytuacja długoterminowa na wykresie ropy wskazuje, że nowy trend zwyżkowy może wynieść ceny nawet do pułapu 75 USD za baryłkę.

Wskaźnik inflacji konsumenckiej CPI w Szwecji za ostatni miesiąc ma wynieść 0,2%, co da roczną inflację na poziomie 1,5%. Ta wartość będzie podana o 9:30, podczas gdy o 10:00 poznany ten sam wskaźnik za ostatni rok z Wielkiej Brytanii, gdzie rynek oczekuje podania wartości 2,3%. Jeszcze o 11:00 na rynek spłyną dane, które często zmieniają układ na giełdach w trakcie dnia. ZEW poda indeks nastrojów w niemieckiej gospodarce. Odczyt dla bieżących warunków oczekiwany jest na poziomie 77,7, a nastrojów w gospodarce na poziomie 15.

Łukasz Wardyn, dyrektor – Europa Wschodnia, CMC Markets